Dodaj do ulubionych

Mimo "+" ostatecznie "-"...

11.12.09, 13:56
Nie bardzo wiedziałem jak zatytułować mojego posta i wyszedł jakis
taki dziwoląg.

Przechodze do sedna.
Jestem już po 37 szprycy (jeszcze 11). Mimo faktu, że ilość wirusa
od początku spadała w bardzo dużym tępie (zaczynałem od 2.800.000 -
siedzi to we mnie od prawie 30 lat) to jednak zarówno po 1,3 i 6
miesiącach nie było "-". Ilość wirusa po 6 miesiącu była minimalna.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że statystycznie moje szanse na "-"
bardzo spadły jednak podchodzę do tego, że to tylko statystyka i
mimo wszystko wszystko sie może jeszcze stać.
Przestałem zwracać uwagę na wyniki (jedynie proszę o podawanie mi
tych podstawowych jak hemoglobina, białe ciałka i płytki), a co się
mam stresować. Wiem, że musze wytrwac do końca i nie ma "zmiłuj się".

Tak czy inaczej mocno wierzę, że na koniec i do końca świata
bedzie "-". Dziwnie to zabrzmi ale jednocześnie oswoiłem sie również
z myslą, że być może na zakończenie tego "-" jednak nie będzie.

Teraz CIEKAWOSTKA. Podczas ostatniej wizyty u mojej Pani Doktor i
naszych każdorazowych rozmów, powiedziała mi, że zdażają się
przypadki , że mimo "-" na zakończenie leczenia, po jakimś czasie
układ immunologiczny samoistnie zwalcza wirusa. Wydaje się to
możliwe i logiczne.
Czy ktoś cos na ten temat wie czy słyszał?


Pozdrawiam jak zawsze bardzo serdecznie.
Obserwuj wątek
    • kryst-ynak Re: Mimo "+" ostatecznie "-"... 11.12.09, 14:48
      Ja tez myslę że mam tego "typa b" blisko 30 lat, na początku
      leczenia kopii wirusa było ok. 1 mln 100 tys. po 12 tygodniach 1268
      w przyszłym tygodniu idę na badania to będzie 26 tygodni leczenia
      ale nie wiem czy będzie badana ponownie wiremia. Wielu z tych co
      przeszli terapię ma "-" a po pół roku wraca "+". Nie wiem jak będzie
      ze mną. I myslę że jeśli się go nie pozbędę to chociaż stan wątroby
      się poprawi i komfort życia, przynajmiej będzie go mniej - tak
      mówiła mi moja hepatolog i tego się trzymam. I rzeczywiście
      wzmocniony uklad immunologiczny może się z resztka poradzić. Myslę
      że ważne będzie badanie nie tylko na koniec leczenia ale po pół roku
      od zakończenia. Cierpliwości i optymizmu Ci życzę. PS ostatnio jak
      bylam na zastrzyku to wykryto wirusa u 90 letniego człowieka,
      podejrzewał on że dostał go w czasie wojny. Więc co nas nie zabije
      to nas wzmocni Nie patrzymy na statystyki ale na konkretny organizm.
    • clean1 Re: Mimo "+" ostatecznie "-"... 11.12.09, 15:30
      Przepraszam, drobna pomyłka w moim poście.
      Dotyczy CIEKAWOSTKI. Oczywiście miałem na mysli "+" pisząc o
      zakończeniu leczenia.
      Czyli mimo "+" na zakończenie leczenia po jakimś czasie organizm
      samoistnie zwalcza gada i jest "-".
    • kapitandragan Re: Mimo "+" ostatecznie "-"... 14.12.09, 09:52
      nie martw się. ja miałem badany poziom po 3 miesiącach terapii i byl
      plus. Wyjsciowa wartość była bardzo duża (liczona w 10 do pot. 7), a
      mimo tego po zakończeniu leczenia mam "-". Czekam na potwierdzenie
      po 6 miesiącach. Powodzenia
      • foxy90 Re: Mimo "+" ostatecznie "-"... 14.12.09, 10:48
        Ale chodzi o sytuację, kiedy na sam KONIEC leczenia jest plus, a dopiero po
        jakimś czasie okazuje się, że jednak jest minus.
        Plus po 12 tygodniach terapii, a dopiero później minus na koniec, nie jest
        niczym niezwykłym, często się tak zdarza ;)
        • clean1 Re: Mimo "+" ostatecznie "-"... 14.12.09, 11:48
          Coś pomieszałem.
          Jeszcze raz.
          Chodzi mi o to, że po zakończeniu terapii, po 48 tygodniu jest "+" a
          po jakimś czasie (kilka, kilkanaście miesięcy) organizm samoistnie
          zwalcza wirusa i jest "-".
          • kapitandragan Re: Mimo "+" ostatecznie "-"... 14.12.09, 13:00
            to co innego. Takie sytuacje niestety nie zdarzają się często.
            czytałm kiedys statystyke na ten temat, ale sa to naprawdę
            sporadyczne przypadki.
            • clean1 Re: Mimo "+" ostatecznie "-"... 14.12.09, 15:18
              Hm... Ale są... Ja jestem na etapie łapania sie, każdej dobrej
              wiadomości!

              Co do statystyki to tylko statystyka. Np. Jeżeli po 4 tygodniach
              terapii jest "-" to lekarze daja nawet 98% szans... ale... pozostaje
              te 2%.
              Tak więc dla wszystkich WIĘCEJ WIARY! MUSI BYC DOBRZE! ŁASKI NIE
              ROBI!
              No, że boli, trudno. Musi bolec!
    • fundi-is-one Re: Mimo "+" ostatecznie "-"... 14.12.09, 19:34
      Ja też coś podobnego usłyszałam od swojego lekarza. Z tym, że mi
      powiedział dokładnie, że zdarzają się przypadki że np. po kuracji
      był minus, po 6-ciu miesiącach od końca pojawił się plus a po
      kolejnym roku znów powrócił minus bo organizm poradził sobie jakoś z
      wirusem. Nie wiem czy to częste przypadki bo u mnie nie zadziałało
      ale podobno się zdarzają.
      • fast-usypiacz Re: Mimo "+" ostatecznie "-"... 14.12.09, 22:50
        Jest to tzw opóźniona odpowiedź immunologiczna. Czasem się zdarza ale nie jest
        zbyt częsta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka