18.07.13, 17:09
Po 7 miesiącach od rozpoczęcia leczenia mały promyk słońca - wirus "3a" ubity, wynik "0".
Koniec leczenia planowany na październik.

Pozdrawiam wszystkich z Wrocławia
Obserwuj wątek
    • clean1 Re: Wreszcie 18.07.13, 17:18
      Wooooooowwwww! :-))))))))
      Wrocław przyjmuje pozdrowienia i pozdrawia Wrocław równie serdecznie...
      Naj, naj, naj... życzę zwycięstwa w kolejnych bitwach i ostatecznie w całej wojnie.

      Pozdro...
      • dreamdre Re: Wreszcie 18.07.13, 19:40
        Dzięki serdeczne :)
    • kiepski476 Re: Wreszcie 18.07.13, 18:16
      Jak długo ma trwać twoje leczenie genotypu 3a? Dlaczego tak długo? Kto za to płaci?
      • samjuz75 Re: Wreszcie 18.07.13, 19:00
        Z tego co wiem jeśli zwłóknienie jest F3 lub wyższe jest możliwość przedłużenia do 12 miesięcy, dokładnych wytycznych nie znam. Mi przedłużyli na Wolskiej o dwa zastrzyki póki wyniki nie przyszły, jeśli by coś wykryli terapia miała być kontynuowana.
        • kiepski476 Re: Wreszcie 18.07.13, 19:10
          Zgadza się:
          1.5. U świadczeniobiorców z włóknieniem wątroby powyżej 2. stopnia w skali Scheuera lub manifestacją pozawątrobową zakażenia HCV terapię kontynuuje się do 48 tygodni.
          • dreamdre Re: Wreszcie 19.07.13, 10:05
            Akurat u mnie poniżej, bo F1-F2 (fibroscan), ale były tzw. manifestacje powodujące, że lądowałem 3 x w klinice dermatologii
            kiepski476 napisał:

            > Zgadza się:
            > 1.5. U świadczeniobiorców z włóknieniem wątroby powyżej 2. stopnia w skali Sche
            > uera lub manifestacją pozawątrobową zakażenia HCV terapię kontynuuje się do 48
            > tygodni.
            • Gość: kama Re: Wreszcie IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.13, 18:38
              A jakie to były manifestacje? Ja mam problem z zapaleniem naczyń w nogach, ale zawsze nie wtedy jak mam wizytę. Zaczyna się od kropek a kończy na wielkich czerwonych plackach i po kilku dniach przechodzi. Najczęściej po bardzo długim siedzeniu, albo chodzeniu, zwłaszcza na upale. Mam genotyp 1 i za małe zwłóknienie na terapię trójlekową. Zastanawia mnie czy to jest właśnie manifestacja poza wątrobowa?
              • dreamdre Re: Wreszcie 28.07.13, 16:13
                Gość portalu: kama napisał(a): > A jakie to były manifestacje?

                Bardzo ostra pokrzywka - w ciągu 3 lat pobyt trzy razy w klinice dermo (po 2 tygodnie leżenia za każdym razem) .. Szukali przyczyn, cudowali - aż zrobili test i diabeł wyskoczył z pudełka
      • dreamdre Re: Wreszcie 18.07.13, 19:39
        Dokładnie - leczenie 48 tygodni, w połowie wiremia i decyzja czy leczenie będzie przerwane (brak efektu), czy kontynuowane (dobra reakcja).

        pozdrawiam
    • dreamdre Re: Wreszcie 30.10.13, 13:58
      Miło mi poinformować, że po rocznym leczeniu właśnie odebrałem wyniki wiremii - wirus nie został wykryty - czego życzę wszystkim męczącym się z tym paskudą :-)
      • eliot_rosewater Re: Wreszcie 30.10.13, 20:44
        Gratulacje i nadzieja ogromna, że za jakiś czas będę mógł napisać to samo ;)
        • dreamdre Re: Wreszcie 31.10.13, 10:03
          Trzymaj się kurczowo wersji, że napiszesz ;)
      • Gość: wiki Re: Wreszcie IP: *.jaroslaw.net.pl 31.10.13, 09:35
        Gratuluję. Teraz tylko, żeby za pół roku był minus i będzie git :-D
        • dreamdre Re: Wreszcie 31.10.13, 10:04
          Musi być dobrze, a jeśli nie będzie, to i tak ostatecznie wyjdzie na dobre ;)
    • Gość: SMUTNA... Re: Wreszcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.13, 19:56
      Boże mam ten sam genotyp...niedługo zaczynam leczenie po raz pierwszy...dałeś mi dużą nadzieję tą wiadomością pozytywną...trzymam kciuki ...będzie dobrze...już jest dobrze...
      • dreamdre Re: Wreszcie 31.10.13, 10:02
        Spokojnie dziewczyno :) ... Masz 3A, więc to ten "amerykański" gad, łatwiejszy w leczeniu. Sama terapia nie boli, ot raz na tydzień robisz sobie zastrzyk (nawet nie poczujesz) i systematycznie łykasz piguły .. Polecam zakup w aptece wilgotnych wacików do dezynfekcji przed zastrzykiem i suchych wyjałowionych wacików do przetarcia miejsca ukłucia (taniutkie w każdej aptece). W szpitalu dostaniesz pierwszy zastrzyk pod kontrolą i zobaczysz, jakie to proste :) .. Zazwyczaj po 2 miesiącach zaczyna się mocno chudnąć, jeśli więc cierpisz na nadwagę, to może to być bardzo skuteczne lekarstwo na tłuszczyk (ja schudłem w rok 18 kg). Rób zastrzyki w uda a nie brzuch, bo może swędzieć i pojawią się siniaki - a drapać się po brzuchu jakoś trudno. Na te siniaki i swędzenie polecam ogólnodostępną w aptekach maść "Alantan Plus" (oczywiście po konsultacji z lekarzem). Może być złe samopoczucie, ale dziś po terapii sądzę, że większość tego samopoczucia to efekt roztkliwiania się nad sobą, celebrowania swojej "strasznej i śmiertelnej" choroby i ciągłego domagania się od bliskich traktowania jak świętej krowy. Nie jadać tłusto i za pikantnie, za to korzystać z dobrodziejstwa sałatek (ach te buraczki;) - ja osobiście przez ostatnie 2 lata zajadałem się też mielonym ostropestem plamistym, który kupisz bez kłopotu nawet w Allegro (do np. posypywania kanapek na śniadanie). Pewien lekarz przed leczeniem opowiedział mi historyjkę o człowieku, którego hcvc UZDROWIŁ - był bardzo gruby, samotny, nieszczęśliwy i chory. Podczas terapii schudł do normy, później znalazł fajną kobietę, ożenił się, wszystko się ułożyło - i jest szczęśliwy i zdrowy. Czego i Tobie życzę ;)
        • clean1 Re: Wreszcie 31.10.13, 11:38
          He, he... Moja Pani doktor powiedziała mi na ostatniej wizycie, że nie jest ważne jak długo będziemy żyli ale to jak to życie przeżyjemy. Hmmm... Coś w tym jest...

          Nawiązując do j.w., mój brat, gdy byłem w wielkim dołku (dowiedziałem się o mojej marskości = śmierć(!), czyli ile mi jeszcze zostało(?)), powiedział mi, że każdy z nas będzie żył tyle ile ma żyć ("na Tytanicu byli ludzie zdrowi, piękni i bogaci... tylko szczęścia nie mieli").
          Przyjmując, że nie mamy wpływu na długość naszego życia, w ten sposób myśląc nie mając wpływu na długość (naszego i nam najbliższych) życia), mniej ważne staje się jak długo a na plan pierwszy wychodzi "jak?". Oczywiście nie wiedząc ile nam zostało, należy WALCZYĆ i nie poddawać się.

          Dla mnie słowa klucze to: miłość i przyjaźń, i dalej... SZCZĘŚCIE(!).
          Czego i Wam i sobie z najgłębszych pokładów mojej świadomości ŻYCZĘ!
        • Gość: SMUTNA... Legalon140 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.13, 22:51
          Ja biorę LEGALON140 kapsułki twarde,to jest ostropest plamisty 2 razy dziennie rano i wieczorem,dobrze się po nich czuję,mam lepszy apetyt itd...martwi mnie jedna rzecz,a mianowicie mam przepuklinę rozworu przełyku przewodu pokarmowego i z tej przyczyny mam ciągle zgagę,kwasy z żołądka ulewają mi się,biorę na tą dolegliwość PANTOPRAZOL pomaga mi ale muszę go ciągle brać boję sie,że jak zacznę łykać rybawirynę to mi żołądek całkowicie rozwali...i pantoprazol mi nie pomorze...co tu zrobić?
    • clean1 Re: Wreszcie 31.10.13, 11:38
      Piasłeś/Pisałaś, że w październiku kończysz...

      Jak jest?
      • dreamdre Re: Wreszcie 31.10.13, 12:21
        Pisałem - i napisałem trochę wyżej, że "że po rocznym leczeniu właśnie odebrałem wyniki wiremii - wirus nie został wykryty" :-) Dzięki za dobre słowa - i o to w tym wszystkim chodzi, życie jest bardzo ulotne i każdy ma swoją szansę. Nie ważne czy długo to potrwa, ale "jak". Żyć pełnią życia ... Najlepiej oddaje to stara, dobra Dezyderata ...

        Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech, i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.

        O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
        Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.
        Unikaj głośnych i napastliwych - są udręką ducha.
        Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

        Niech twoje osiągnięcia zarówno jak plany będą dla Ciebie źródłem radości.
        Wykonaj swą pracę z sercem - jakakolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz
        w zmiennych kolejach losu.
        Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa.
        Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów
        i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

        Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia.
        Ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa.
        Przyjmij spokojnie co Ci lata doradzają z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości.

        Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
        Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.
        Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny.
        Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj.
        I czy to jest dla ciebie jasne, czy nie - wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze.

        Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje,
        czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą.
        Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
        Bądź pogodny. Dąż do szczęścia.
    • dreamdre Re: Wreszcie 10.07.14, 21:48
      Minęło 9 m-cy od zakończenia rocznego leczenia. Wczoraj Pani Doktor z uśmiechem oznajmiła, że wirusa NIE MA ... Huraaaa :) Na kolejne badanie mam zgłosić się w kwietniu 2015. Kochani, da się więc paskudę usunąć, czego wszystkim tu zaglądającym życzę - i pozdrawiam z Wrocławia.
      • clean1 Re: Wreszcie 10.07.14, 22:21
        :-)
      • Gość: ara Re: Wreszcie IP: *.mt.pl 14.07.14, 15:26
        Każdy taki wpis podnosi niesamowicie na duchu tych, którzy jeszcze walczą.
        Ja napiszę tak za 4 miesiące!!!
        Bardzo w to wierzę i serdecznie Ci gratuluję.
        • clean1 Re: Wreszcie 15.07.14, 16:55
          Trzymamy kciuki... i czekamy... Miejsce w klubie masz zarezerwowane... :-)
          • Gość: ara Re: Wreszcie IP: *.mt.pl 17.07.14, 12:00
            clean1 dzięki!
            Jesteś tak pozytywnym człowiekiem na tym forum, Twoje wpisy dodają sił!
            A mnie pod koniec kuracji idzie "jak po grudzie", jest coraz ciężej, co chwile jakieś niespodzianki, więc każda pozytywna myśl się przyda.
            Pozdrawiam i wierzę, że będę w tym klubie na pewno!
        • dreamdre Re: Wreszcie 22.07.14, 14:39
          I tak za 4 miesiące będzie - za to trzymam kciuki :)
          Dzięki - pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka