Dodaj do ulubionych

BARDZO PROSZĘ O INTERPRETACJĘ WYNIKÓW :-(

23.11.05, 17:04
Właśnie odebrałam komplet badań, już wiem, że wizytę mam 7.12.05. Oczywiście
prywatną, bo we Wrocławiu jak ktoś ma problem z wątrobą, to może sobie czekać
i czekać... Bardzo prosze o pomoc w interpretacji
wyników. Pojawiam sie poraz drugi z tym tematem, bo nikt nie odezwal sie w
tej sprawie. Myślę, że wiecie jak wygląda czas oczekiwania na diagnozę...
Przytocze te, które wykraczają poza normę: AST 49 lU/i (norma do
31), ALT 58 lU/l (norma do 37),fosfataza alkaliczna 268 U/L (norma 15-104),
Gamma GT 345 U/L (norma: <38 U/L), Globuliny gamma 24,58% (norma 10-20),
Żelazo 242 ug/dl (norma 49-151), przeciwciała anty-Hbc total 1,470 S/CO, ANA
dodatni. Choruję na niedoczynność tarczycy, łuszczycę w remisji (choroby z
autoagresji), stąd przypuszczenie lekarza na podstawie wyniku GGTP, który
miałam wcześniej, że może to być autoimmunologiczna zapalenie wątroby.
Czytałam wszystko co jest na ten temat dostępne na Prometeuszach, ale nadal
nie wiem, jak wygląda leczenie i jakie sa rokowania tej choroby (jeżeli to
rzeczywiście AIH...). Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje. Dziekuję.
Obserwuj wątek
    • prezes.prometeuszy Re: BARDZO PROSZĘ O INTERPRETACJĘ WYNIKÓW :-( 07.12.05, 01:41
      Słabo Pani "czytała wszystko co jest dostepne na Prometeuszach" ponieważ na
      stronie :
      www.prometeusze.pl/aih.php
      jest opracowanie, w którym przeczytać można, co nastepuje : "Rozpoznanie AIH
      jest uwarunkowane brakiem cech aktywnej replikacji wirusów hepatotropowych i
      jednoczesnym stwierdzeniu obecności autoprzeciwciał (ANA, ASMA, LKM-1) w
      surowicy."

      A więc nie ma mowy o podejrzeniu AIH do czasu aż wykluczy się zakażenia wirusem
      C oraz B i do czasu aż nie wykona się kompletu badań w kierunku miana
      przeciwciał autoimmunologicznych, samo stwierdzenie obecności ANA niczego
      jeszcze nie dowodzi - większość zakażopnych HCV ma takze dodatnie ANA
      (nieznacznie, a niekiedy nawet znacznie).

      "Obserwuje się jednakże częste występowanie komponentu autoimmunologicznego w
      przewlekłych zapaleniach wątroby o etiologii wirusowej." - czytamy u
      Prometeuszy oraz : "Często zdarza się jednak, że całkiem zdrowa osoba ma we
      krwi autoprzeciwciała skierowane przeciw rozmaitym autoantygenom, jednak z tym
      faktem nie wiążą się żadne patologiczne konsekwencje."

      Potrzebna jest ilość, miano, aby cokolwiek stwierdzić na podstawie tego
      dodatniego wyniku przeciwciał przeciwjądrowych.

      We Wrocławiu jak jest każdy widzi i będziemy sie brali ostro do pracy od nowego
      roku, aby to zmienić - zapraszam do współpracy - w sumie już zaczęliśmy, a
      dolnośląski OW NFZ może zacząć się denerwować.

      Sama nie zdiagnozuje Pani choroby, koszty badan są wysokie, chyba że Panią na
      nie stać. Trzeba poczekać na wizytę w Poradni na Koszarowej i ewentualny pobyt
      diagnostyczny w Klinice.

      Interpretacja Pani wyników jest niezmiernie trudna na obecnym etapie. Uwagę
      moją zwrócił wysoki poziom żelaza - przyczyn może być kilka, jedna z nich to
      HCV. Należy wykonac dodatkowe badania na poziom ferrytyny oraz nasycenie żelaza
      (TIBC). Z cała pewnością nalezy dazyć do zmniejszenia poziomu żelaza już
      teraz : np. dieta niskożelazowa. Kontrolowac ten poziom! To może być też
      hemochromatoza. W rrazie wyższych wyników upusty zapytac lekarza o upust krwi.

      Wiele jest do zrobienia. Zaskakujące są prawie unormowane wyniki transaminazy
      alaninowej i asparaginowej (AlAT i AspAT) przy wysokich FA i GGTP - moze są to
      np. problemy żółciowe?

      Choroby autoimmunologiczne takie jak łuszczyca są takze typowe i bardzo czeste
      u osób zakażonych HCV. A czym szanowna Pani leczyła łuszczycę? Może to
      uszkodzenie polekowe (sterydy)??

      A niedoczynność tarczycy...? Za dużo osób ma podobny problem, aby móc go
      kojarzyć z AIH (autoimmunologiczne zapalenie wątroby to bardzo rzadka choroba! -
      i całe szczęście, ze rzadka).

      Jeżeli to faktycznie autoimmunologiczne zapalenie wątroby to leczenie polega na
      przyjmowaniu sterydów (kortykosrteroidów) np. encorton oraz leków
      immunosupresyjnych (podobnych jak po przeszczepie narządu) np. Imuran. O czym
      oczywiście także "napisano u Prometeuszy" :
      www.prometeusze.pl/aih.php (kiepściutko Pani czyta ;-)) )

      Leczenie nie jest niczym przyjemnym. Z dwojga złego wolałbym już zakażenie HCV
      niż AZW... Jedyny plus leczenia AZW to niskie koszty leków (i to nie
      wszystkich), ale sterydy są tanie jak barszcz i to dosłownie.

      Pozdrawiam.
      • blizniak767 Re: BARDZO PROSZĘ O INTERPRETACJĘ WYNIKÓW :-( 07.12.05, 11:14
        Panie prezesie,
        Bardzo dziękuję za tak obszerną odpowiedź. Wiele mi Pan rozjaśnił, ale też
        pojawia się wciąż wiele znaków zapytania. Czytałam to co było dostepne na
        Prometeuszach (chociaż może miejscami niezbyt dokładnie ;-)), dlatego podałam
        tylko wyniki przekraczające normę. Przeciwciała anty-HCV mam ujemne (dwukrotnie
        w odstępach 16 miesiecy), anty-Hbc total 1.470 S/C0 (tego nie potrafię
        zinterpretować). Miano ANA 1:320 dający na komórkach HEp-2 obraz świecenie
        homogenny i ziarnisty. Co do żelaza to TIBC 346ug/dl, UIBC 104, % wysycenia
        transferyny 69.9% (przy normie do 35).
        Co do łuszczycy, to to już historia (na szczęście od 20 lat w remisji, zostały
        tylko resztki na łokciach), a udało się do w duzej mierze dzięki leczeniu lampą
        psorilux i maść typu lorinden A, lorinden T).
        Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, czuje sie bardzo dobrze, żadnych objawów
        typu świad skóry czy pobolewania wątroby.

        "Jeżeli to faktycznie autoimmunologiczne zapalenie wątroby to leczenie polega
        na przyjmowaniu sterydów (kortykosrteroidów) np. encorton oraz leków
        immunosupresyjnych (podobnych jak po przeszczepie narządu) np. Imuran."
        Tak, czytałam o tym na Prometeuszach, ale proszę mi powiedzieć, czy leczenie
        wymaga hospitalizacji, czy też przyjmuje sie leki będąc w domu, czy leczenie
        sterydami pozwala na pracę zawodową. Nie miałam żadnych doświadczeń ze
        sterydami (na szczęście), stąd te pytania (przyznaję, że w temacie chorób
        wątroby i leczenia ich, miejscami jestem zielona jak nać pietruszki :-)

        Panie prezesie, muszę przyznać, że na koniec swojej wypowiedzi zostawił Pan
        najbardziej niejasne dla mnie nformacje.
        "Leczenie nie jest niczym przyjemnym. Z dwojga złego wolałbym już zakażenie HCV
        niż AZW... "

        Jedno pytanie do Pana: dlaczego, jak mam to rozumieć? Z punktu widzenia laika
        wydawało mi się, ze właśnie jest odwrotnie, że to HCV jest bardziej
        niebezpieczne.

        Pozdrawiam serdeczenie.

        PS Gdyby potrzebował Pan wsparcia przy pracy nad dolnośląskim OW NFZ, proszę
        dać znać. Chętnie pomogę :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka