05.09.06, 21:56
jestem po biopsji wątroby i zwłóknienie mam na poziomie:1, genotyp:1b (
trudniejszy do wyleczenia, ANA(-), AMA(-), ASMA(-), anty-LKM(-) i mam różne
zdania lekarzy co do rozpoczęcia leczenia. Jeden mówi że powinam rozpocząć
leczenie a drugi że wyniki mam dobre i spokojnie mogę się wstrzymać do
kolejnej biopsji (za 5 lat). Planujemy z mężem dziecko i nie wiem jaką decyzje
mam podjąć. Prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • magdabk71 Re: pytanie 07.09.06, 10:07
      My z mężem staramy się też o dziecko, i jak miałam już wynik genotypu (ja
      jestem HCV) 1B to lekarz w szpitalu na Wolskiej powiedział, że lepiej urodzić
      dziecko przed leczeniem. Co innego gdyby to był genotyp 3A, wtedy warto się
      najpierw wyleczyć - to są słowa lekarza. Widocznie interferon z rybką - robią
      niezłe szkody w organiźmie. Ale może to jest też kwestia wieku przyszłej matki,
      ja mam 35 lat ;)
      Biopsji jeszcze nie miałam robionej, idę na nią lada dzień i już się boję
      • mm1601 Re: pytanie 08.09.06, 13:24
        dziekuję za pomoc w podjeciu waznej decyzji, zaczynamy od dziecka a leczenie
        zostawiam sobie na poźniej:)raz na 3 miesiące będę się kontrolowała u
        hepatologa.
        Trzymam kciuki żeby nie bolało po biopsji i za starania nad dzidziusiem:)
    • prezes.prometeuszy Re: pytanie 09.09.06, 05:50
      Jeżeli jakikolwiek lekarz daje szansę na rozpoczęcie terapii przy tak
      umiarkowanych wynikach biopsji wątroby, to nie zastanawiałbym się i podjął
      najpierw leczenie, odwlekając decyzję o urodzeniu dziecka o 2 lata (minimum 1,5
      roku).

      Owszem ryzyko zakażenia okołoporodowego dziecka wynosi tylko 6%, ale zawsze
      trzeba się z tym ryzykiem liczyć, a jeżeli można odżegnac to ryzyko całkiem...

      Proszę poczytać te artykuły (zaktualizowane niedawno) :
      www.prometeusze.pl/matka_dziecko_hcv.php

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka