hubert1958
04.07.07, 14:56
witam. Od prawie roku borykam sie z bólami z prawej strony na wysokości
żeber. Zaczelo sie w ubiegle wakacje. zrobilem badania:mocz,krew standard,usg
i wszystko w normie.pani doktor powiedziala,ze histeryzuje.niedlugo poznej
zrobilem podstawowe badania watrobowe:alat,aspat itd.wszystko w normie tylko
ALAT 45. gastrolog powiedzial ze to nic nie znaczy. od tamtej pory raz
pobolewalo raz nie.w ubieglym tygodniu zaczelo olec znowu i sie uparlem ze to
wylecze. ponowne badania ALAT73,reszta w normie.zrobilem HCV,wyszedl
ujemny.na HBs bylem szczepiony. nie wiem co to moze byc.dodam ze mam 22lata i
sie raczej nie oszczedzam ani alkoholowo ani żywieniowo (jestem studentem
wiec zrozmcie).Te ostatnie badania zrobilem tez 4dni po libacjach
studenckch.chodzi o to,ze zaczely sie wakacje,wyjazdy itd i nie wiem czy mam
koniecznie unikac alkoholu i temu podobnych czy raczej nie przesadzac z
naduzywaniem.
planowalem troche sie pooszczedzac i zrobic znowu badania
poradzcie co mam robic.