parazyd 12.03.07, 14:05 Litości! Może jekiś multimiliarder ustanowi wysoką nagrodę dla tego, kto przez rok nie wymyśli nic nowego (w szczególności - nic głupiego) i nie będzie niczego rewolucjonizował. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pavliktoja Krewetka eksperymentalna 12.03.07, 14:26 heh.. ja tam krewetki lubie... ale po swojemu... nie po molekularnemu :D Odpowiedz Link Zgłoś
fuutott Re: Krewetka eksperymentalna 12.03.07, 17:17 Ale trzeba przyznac ze wyglada to dosc interesujaco Pierwszy filmik od gory: www.betonblog.pl/2007/03/04/videoweekend3/ Odpowiedz Link Zgłoś
swinka_bejb Re: Krewetka eksperymentalna 12.03.07, 19:40 Wow, widze, ze koty sa mile widziane w tej restauracji - porcja kociego zielska na kazdym stole ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rb Krewetka eksperymentalna IP: *.chem.uni.wroc.pl 12.03.07, 14:51 Rozklad molekularny. No, to brzmi imponujaco. Zasmakowalem kiedys w wersji wojskowej. Lezac w szpitalu i nie mogac ruszac ustami zaserwowano mi pokarm plynny przez rurke. Byly to zmiksowane: kotlet mielony, ziemniaki i czerwone buraczki. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
yrzyk Ciekawe czy autorka wie co to jest molekuła? 12.03.07, 15:22 Ludzie znudzeni życiem , na siłę je udziwniają. Lubię dobrze zjeść, umiem (i lubię) nieźle gotować ale to co przeczytałem to rodzaj wynaturzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzony nudą to gdzie jest ta granica? IP: *.chello.pl 12.03.07, 15:40 pierwsze widelce też pewnie były traktowane jak wynaturzenie, przecież mamy ręce :)) Odpowiedz Link Zgłoś
yrzyk Granica jest trudnodefiniowalna... podobnie jak.. 12.03.07, 17:31 ... poczucie dobrego smaku, czy rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bajdy z kaczolandu Re: Co kryje sie za ladnymi nazwami? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 12.03.07, 21:09 W artykule wciaz mowi sie o "kuchni molekularnej" ale... co to wlasciwie jest owa "kuchnia molekularna"? Czy cokolwiek sensownego kryje sie za ta nazwa?? P.S. Agar-agar to produkt rzadki, czy rzadko spotykany? A mi wydawalo sie, iz agar-agar jest od dawna znany i od dawna stosowany w przemysle spozywczym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzony nudą Re: Co kryje sie za ladnymi nazwami? IP: *.chello.pl 12.03.07, 22:39 kuchnia molekularna to nurt zapoczątkowany przez Hestona Blumenthala. chodzi o wykorzystanie wiedzy z zakresu chemii i fizyki do modyfikowania starych lub tworzenia nowych receptur kulinarnych. za dużo by opisać to w kilku słowach. jednym z przykładów jest pieczenie mięs w niskich temperaturach. próbowałem, wyniki są rewelacyjne. (np.karkówka pieczona 6 godzin w temperaturze ok.70 C.) na prawdę nie trzeba zatrzymywać się na tym co znamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd Re: Co kryje sie za ladnymi nazwami? 13.03.07, 09:20 Stary, nie wiesz co straciłeś jesli nie piekłeś karkówki 24h w temp. ok. 40*C :))) Myślę że w ramach istniejących od wieków kuchni regionalnych jest tyle ciekawostek, że życia nie starczy żeby wszystko poznać i spróbować. Jest różnica pomiędzy wykraczaniem poza to co znamy, a epidemią wymyślania i lansowania głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzony nudą Re: Co kryje sie za ladnymi nazwami? IP: *.chello.pl 13.03.07, 09:53 cóż :) pewnie w 40 stopniach nie zachodzą pożądane zmiany (pewnie i tak nie interesuje cię poważna odpowiedź) ktoś byl zawsze pierwszy, ktoś zawsze jako pierwszy sporządzil danie wg dzisiejszego regionalnego przepisu. ograniczanie się tylko do tego co jest, to jest właśnie głupota. może pozostań przy korzonkach i jagodach, skoro taki z ciebie oldschoolowiec? Odpowiedz Link Zgłoś
andzia-nie-ania Re: Co kryje sie za ladnymi nazwami? 13.03.07, 09:44 Gość portalu: znudzony nudą napisał(a): chodzi o > wykorzystanie wiedzy z zakresu chemii i fizyki do modyfikowania starych lub > tworzenia nowych receptur kulinarnych. > jednym z przykładów jest pieczenie mięs w niskich temperaturach. Tu akurat strzeliles kula w plot - mieso pieczone pare godzin w niskiej temperaturze to klasyka kuchni francuskiej np. gigot de 7 heures czyli udziec jagniecy pieczony 7 godzin. Rzeczywiscie bardzo dobre, ale to NIE jest nowa receptura, tylko znany od pokolen sposob pieczenia miesa. No, moze nowe dla Anglosasow, ktorzy biedne jagnie morduja 2 razy - raz u rzeznika, a drugi raz w kuchni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzony nudą Re: Co kryje sie za ladnymi nazwami? IP: *.chello.pl 13.03.07, 09:49 tylko czy biedni francuzi, którzy jagnie morduja tylko raz wiedzieli dlaczego? :) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Krewetka eksperymentalna 12.03.07, 22:12 No nie wiem, czy agar to taka sensacyjna i mało znana nowość... :) Czekam na masową produkcję landrynek o smaku kurczaka z bazylią oraz lodów o smaku schabowego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metropolitan Re: Krewetka eksperymentalna... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 13.03.07, 00:49 Krewetki musza - przede wszystkim - byc swieze. Probowalem (wielokrotnie) przyrzadzac krewetki swieze (z Zatoki Meksykanskiej) i krewetki mrozone (deep frozen) sprowadzane z Chin, a czasem z Wietnamu. Niestety, mrozone to nie jest ten sam smak i zapach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: Krewetka eksperymentalna... IP: *.bpb.bigpond.com 14.03.07, 07:28 krewetki > mrozone (deep frozen) sprowadzane z Chin, > a czasem z Wietnamu. Niestety, mrozone > to nie jest ten sam smak i zapach! bo te mrozone z Chin, Wietnamu, czy tajlandi - zwykle bez panczerzykow, prawda? - sa moczone w wodzie z soda oczyszczana (ktora je pozbawia specyficznego zapachu i nadaje "chrupkosci" krewetki mrozone w calosci NICZYM w smaku nie roznia sie od swiezych - tez mam dostep do swizych z codziennego polowu i takich mrozonych w skorupkach no chyba, ze te mrozone leza tygodniami w chlodniach - to wiadomo, beda kiepskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Krewetka eksperymentalna IP: *.fbx.proxad.net 13.03.07, 11:20 Czytam powyzsze komentarze i widze, ze opis wspanialej odkrywczej, awangardowej kuchni robi na wiekszosci czytelnikow takie wrazenie jak Gombrowicz czy Dali na chlopie spod Moraga. Sama w kazdym razie chetnie wybralalbym sie na te konferencje. Bardzo cenie taka kuchnie, sprawia mi ogromna przyjemnosc. Jako ze kontakt z dzielami (to juz dziela, a nie dania!) najlepszych kucharzy swiata jest megadrogi, a w Madrycie mozna kosztowac dan, to Madryt wart jest podrozy. Odpowiedz Link Zgłoś
siamlady Kuchnia Molekularna 13.03.07, 14:25 Przypomina czary Pana Kleksa, kolorowe pigułki, barwne płyny w próbówkach, dym z labolatorium. Skończyło się to , jak pamiętamy z dzieciństwa kiepsko - zamianą w kruka. A ja tam wolę jak Hiszpanie i Włosi I Francui normalnie pichcą przy użyciu patelni, rondla i ognia. I nie ma to jak zapach smażonych swieżych krewetek i ryb na dobrej oliwie i czosnku. I do tego chrupiąca bagietka i winko. Bez lizofilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enta Re: Kuchnia Molekularna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 17:38 kocham Cię siamlady! :-) a na poważnie: podpisuję sie wszystkimi kończynami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bene gesserit Re: Kuchnia Molekularna IP: *.dhcp.uni-bielefeld.de 14.03.07, 15:57 najwiekszy spec od kuchni molekularnej adrian ferra z legendarnego "el bulli" to wlasnie HISZPAN btw :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga kuleczki???? IP: *.chello.pl 12.09.08, 22:22 Błaga, prosze napiszcie jak - dokladnie zrobic te kuleczki- wiem- wyciag z alg, ale jak? gdzie i w jakiej ilosci. Piszcie- gagar@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrowski Marcin Trendy i inspiracje www.artandfood.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:48 POLECAM WWW.ARTANDFOOD.PL Odpowiedz Link Zgłoś