Dodaj do ulubionych

Poręczenie?

03.02.06, 13:41
Znajomy poręczył komuś pożyczkę w jakiejś dziwnej firmie ( nie widziałam się jeszcze z nimi, nie widziałam dokumentów, na razie wiem tyle co udało się przez telefon ustalić). Kobieta w tej chwili nie pracuje, pożyczki nie spłaca, a do znajomego przyszedł komornik z zajęciem sądowym rachunku. Konto jest wspólne, z żoną.
Czy nie powinno się dochodzić tej kwoty najpierw od męża kredytobiorczyni? Czy jeśli on nie podpisywał umowy, obowiązek spłaty ciąży tylko na poręczycielu?
Co można zrobić, poza oczywiście wyegzekwowaniem czegoś od kredytobiorcy?
Jeśli jest tytuł egzeKucyjny to pewnie konto będzie za moment zajęte. Czy jest sens otwierać drugie konto, a z przelewami na to wstrzymac się do czasu wyjaśnienia sprawy z kredytobiorcą?
I jeżeli mąż kredytobiorczyni nie odpowiada za zobowiązania żony, czy można zająć wspólne konto poręczyciela? Dlaczego ma w tym uczestniczyć jego żona?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: Poręczenie? IP: 213.17.175.* 03.02.06, 14:35
      Jest sens założyć drugie konto najlepiej w innym banku tylko broń Boże nie
      przelewać z jednego na drugie.
      W razie gdy dłużnik nie spłaca pożyczki poręczyciel odpowiada za dług
      solidarnie z dłużnikiem.
      Istnieje możliwość wskazania komornikowi majątku dłużnika, z którego można
      ściągnąć wierzytelność.
      Małżonkowie odpowiadają za swoje zadłużenie solidarnie, chyba że istnieje
      umowny rozdział majątku.
      • gatta13 Re: Poręczenie? 03.02.06, 14:40
        Jeśli nie przelewać, to chyba nie ma sensu zakładać drugiego - na koncie jest lokata, z której można spłacić całość zadłużenia. Są to oszczędności z ładnych paru lat, trzymane "na czarną godzinę", a teraz pójdą na spłatę czyjegoś długu...

        Zakładając, że nie ma rozdzielności majątkowej, w jakiej kolejności powinno się egzekwować należność? Najpierw mąż kredytobiorczyni (pracuje, dlaczego nie zajęto mu wynagrodzenia?) czy zaczynają od poręczyciela?
        • jimmyjazz Re: Poręczenie? 03.02.06, 14:55
          gatta13 napisała:

          > Najpierw mąż kredytobiorczyni (pracuje, dlaczego nie zajęto mu
          > wynagrodzenia?) czy zaczynają od poręczyciela?

          Po to jest poręczyciel, niestety. A zajęto mu konto czy wynagrodzenie?
          • gatta13 Re: Poręczenie? 03.02.06, 17:12
            Na razio podano mi przez telefom mnóstwo gorączkowych i dość sprzecznych informacji, wydaje mi się, ze to jest zajęcie rachunku ( poręczyciel w tej chwili pobiera świadczenie przedemerytalne) - dziwi mnie tylko, że można zając wspólne konto z powodu długu jednej osoby i że na piśmie od komornika jest numer konta. Pracuję w banku, nigdy nie zetknęłam się bezposrednio z zajęciami, mój kontakt z nimi był ograniczony do przyjęcia listu poleconego od listonosza i przekazania dokumentacji właściwym osobom, ale z tego co widziałam na kilkunastu takich drukach, nigdzie nie było numeru konta.

            No nic, poczekam aż będę wiedziała dokładnie o co chodzi, teraz ukoję czymś ból głowy i pozwolę sobioe wrócić tutaj w poniedziałek po następne rady. dziękuję za dzisiejsze odpowiedzi.
            • Gość: Tomek Re: Poręczenie? IP: 213.17.175.* 06.02.06, 10:39
              Odpowiadasz z dłużnikiem solidarnie. Oznacza to, że komornik może egzekwować
              dług od każdego z was w całości lub w części.
            • sly_balb Re: Poręczenie? 14.02.06, 14:32
              Co do nru rachunku:
              Komornik zapewne zwrocil sie z wnioskiem do US /i lub/ ZUS o info i sie
              dowiedzial o pobieranym swiadczeniu i rachunku, na ktore ono wplywa.
              Komornik nie musi wskazywac nru rachunku- obowiazkiem banku jest udzielic info
              czy dluznik posiada rachunek w tym banku i wtedy wykonac odpowiednie czynnosci
              (blokada rachunku czy cos takiego, przelew kaski na rachunek wskazany przez
              komornika)
    • gatta13 Re: Poręczenie? 06.02.06, 16:51
      No więc nie jest to jeszcze tytuł egzekucyjny, a zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego. Wezwanie do zapłaty przyszło w pażdzierniku - niestety poręczyciel wpadł w popłoch dopiero jak przyszedł komornik i wtedy sprawa wyszła na jaw.
      Co można zrobić? Skarga na czynności komornicze? Wskazanie majątku, z którego zadłuzenie można ściągnąć, czyli wynagrodzenia męża dłużniczki? A jeśli tak, to skarga do sądu, czy do komornika?
      Pomóżcie, proszę.
      • sly_balb Re: Poręczenie? 14.02.06, 14:22
        (jesli jest zawiadomienie o wszczeciu post. egzek. przez komornika, to tytul
        egzekucyjny zostal juz (dawno) wystawiony: komornik dziala wylacznie na podst.
        takiego tytulu zaopatrzonego koniecznie w (sadowa) klauzule wykonalnosci)

        W interesie poreczyciela jest wskazanie majatku dluznika glownego !

        Co do meza dluzniczki (jesli nie maja rozdzielnosci majatkowej) - to wierzyciel
        musialby wystawic BTE na meza i wystapic z wnioskiem o nadanie klauzuli
        wykonalnosci temu tytulowi: dopiero na podst. takiego 'papieru' moze zaczac
        dzialac komornik w stosunku do (majatku) meza dluzniczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka