Dodaj do ulubionych

reklamacja MacBooka

IP: *.acn.waw.pl 03.04.08, 11:55
Witam,
Uprzejmie proszę o pomoc w mojej sprawie.
Rok temu kupiłam laptopa marki Apple. W ciągu tego okresu 3 razy znajdował sie już w serwisie z powodu wadliwego inwertera, który był za każdym razem wymieniany.
Po ostatniej naprawie złożyłam reklamację, żądając wymiany lub zwrotu kosztów.
Jak się okazuje zarówno salon, w którym sprzęt został kupiony, jak i serwis stwierdziły, że to nie do nich należy rozpatrzenie m/reklamacji, odsyłając mnie jeden do drugiego. Ponadto w serwisie powiedziano mi, że dopóki istnieje możliwość naprawy, dopóty będą wymieniać uszkodzone części.
26/04/08 upływa ostateczny termin gwarancji i od tego terminu, jeśli laptop będzie psuł się dalej, to do mnie będzie należało pokrywanie wszelkich kosztów związanych z przesyłką oraz naprawą. Nie wspomnę już o przedłużonym okresie oczekiwania na odbiór naprawionego sprzętu, który zwiększy się min. do 1 msc.
Proszę o pomoc w ustaleniu komu należy przedstawić moją reklamację: salon / serwis oraz na jakie art. mam się powołać aby dochodzić swoich roszczeń? Może macie Państwo jakieś inne rady ?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gad Re: reklamacja MacBooka IP: *.gprs.plus.pl 03.04.08, 13:13
      Wystarczyło przeczytać poprzedni wątek...
      Zrobie to już za pana prawnika i wkleje odpowiedz :)

      - po pierwsze trzeba wiedzieć, że w polskim prawie funkcjonują dwie
      instytucje
      dotyczące reklamowania towaru. Są to ustawowa odpowiedzialność za
      niezgodność
      towaru konsumpcyjnego z umową oraz gwarancja;
      - gwarancja jest udzielna (DOBROWOLNIE, więc nie musi jej być) na
      taki okres, na jaki
      gwarant zdecydował się ją wydać, do tego trzeba pamiętać, że zgodnie
      z art. 13
      ustawy z 27.07.2002 o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
      nie uważa
      się za gwarancję oświadczenia, które nie zawiera zobowiązań
      gwaranta. Gwarancja
      powinna być udzielona na piśmie (karta gwarancyjna).
      - natomiast sprzedawca odpowiada za tzw. niezgodność towaru z umową
      (w
      rozumieniu art. 4 cytowanej ustawy) przez 2 lata od chwili wydania
      towaru
      (odpowiada z ustawy, nie można tej odpowiedzialność ani ograniczyć,
      ani
      wyłączyć, więc ona zawsze jest).

      Zasady reklamowania towaru konsumpcyjnego są takie:
      - pierwszą zasadniczą odpowiedzialnością za towar jest
      odpowiedzialność
      sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową w rozumieniu
      ustawy z
      27.07.2002 o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
      zmianie
      Kodeksu Cywilnego (Dz. U nr 141, poz. 1176) - jest to
      odpowiedzialność USTAWOWA,
      DWULETNIA, jest zawsze, jest narzucana sprzedawcy przez ustawodawcę,
      - polega to na tym, że konsument, jeżeli niezgodność stwierdza
      (czyli wszelką
      wadliwość, brak cech, które towar danego rodzaju powinien mieć, brak
      możliwości
      korzystania z niego zgodnie z jego przeznaczeniem, brak cech o
      których
      publicznie zapewniał sprzedawca, albo producent, albo inny podmiot
      związany z
      wprowadzeniem tego towaru na rynek), może domagać się od sprzedawcy
      doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową poprzez nieodpłatną
      NAPRAWĘ ALBO
      WYMIANĘ NA NOWY (nawet od razu, za pierwszym razem). A jeżeli jest to
      niemożliwe, naraża konsumenta na znaczne niedogodności, albo nie
      jest możliwe w
      czasie odpowiednim do rodzaju towaru i celu w jakim został nabyty i
      niezgodność
      jest istotna konsument może od umowy ODSTĄPIĆ (i w konsekwencji
      żądać zwrotu
      pieniędzy), a jeżeli nie jest to niezgodność istotna można domagać
      się
      STOSOWNEGO OBNIŻENIA CENY.
      - warto jeszcze wspomnieć o domniemaniu z art. 4 ust. 1 tej ustawy,
      które mówi o
      tym, że jeżeli od wydania towaru do stwierdzenia niezgodności nie
      upłynęło pół
      roku to domniemywa się, że towar był niezgodny w chwili wydania, co
      oznacza, że
      w tym okresie to na sprzedawcy spoczywa ciężar dowodu na zgodność
      towaru z umową.
      - jeżeli sprzedawca otrzymawszy żądanie naprawy albo wymiany nie
      ustosunkował
      się do niego w terminie 14 dni (kolejnych kalendarzowych liczonych
      od następnego
      dnia od doręczenia żądania), można uznać, że żądanie zostało
      uwzględnione i
      wezwać do wykonania żądanego świadczenia.


      - gwarancja natomiast powstaje kiedy jakiś podmiot (z reguły jest to
      producent,
      importer, dystrybutor, sporadycznie sprzedawca - wtedy może
      odpowiadać z dwóch
      podstaw) zdecyduje się (więc tutaj źródłem zobowiązania jest WOLA
      podmiotu, a
      nie USTAWA) takiej gwarancji udzielić, z tym, że sam ją kształtuje -
      czyli sam
      określa czego konsument się może od niego domagać. Przy czym nie
      uważa się za
      gwarancję oświadczenia, które nie zawiera zobowiązań gwaranta. Do
      tego gwarancja
      powinna mieć formę pisemną - czyli powinna być karta gwarancyjna.
      UWAGA! -
      paragon NIE JEST gwarancją.

      Z reguły gwarancje są mniej korzystne od odpowiedzialności ustawowej
      sprzedawcy, bo są z reguły mniej precyzyjne (gwarant zazwyczaj
      zobowiązuje się
      do usunięcia wad - nie precyzując metody) i jesteśmy bardziej zdani
      bardziej
      na solidność gwaranta. Oczywiście też są one wiążące i niewywiązanie
      się ze
      zobowiązania gwarancyjnego, albo nienależyte jego wykonanie może
      wiązać się z
      odpowiedzialnością odszkodowawczą (chodzi głównie o straty
      materialne, czyli
      konkretne koszty, które spowodowane są nienależytym działaniem
      gwaranta).
      Oczywiście w wielu przypadkach gwarancja jest korzystna, a
      korzystanie z niej
      skuteczna, toteż wybór drogi postępowania zależy od konkretnych
      okoliczności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka