Dodaj do ulubionych

Prawniku obudź się

04.05.08, 01:57
Nie mówcie że to spam,( przeczytajcie przykłady w poprzednim wątku)
mam szukac dalej w internecie?, mogę dać codziennie kilkadziesiąt
opinii na temat Vobis, dla tego prawnika co opiekuje sie forum temat
wydaje się być zakazany!!! To nie jest nudne , to jest tylko
denerwujące dla ludzi z Vobis. Dla Pana ŁASKI ( kierownik działu
reklamacji Vobis) 250 000 000 bitów to 250 GB, tacy są specjaliści
Vobis!!!!. Panie mgr inż. ŁASKA MILION TO MB, BILION TO GB, BAJT TO
8 BITÓW, jeżeli Pan piszesz do mnie odpowiedź, to nie korzystaj Pan
z komputera mgr Bury, w piśmie do Pana zaznaczyłem kolorem grubsze
błędy, ale Pan woli wysyłać metodą kopiuj - wklej fachowe odpowiedzi
mgr Bury. Jeżeli faktyczne jest jakiś prawnik odpowiadający za to
forum, to niech zapyta Pana Łaski ile razy się można pomylić z tymi
bitami, bajtami, a nie pisać, że zaśmieca się forum!!!!!! Jeżeli
kierownik dzialu reklamacji myli pojemność komputera z z pojemnością
Pendraka, to co sądzić o jego wiedzy na temat pozostałych wątków. Wg
Pana mgr inż. Łaski 250 000 000 bitów to 250 GB.

Bajt (ang. byte - kęs) - najmniejsza adresowalna jednostka
informacji pamięci komputerowej, składająca się z bitów.

W praktyce przyjmuje się, że jeden bajt to 8 bitów, Aby uniknąć
niejednoznaczności, jednostka składająca się z ośmiu bitów zwana
jest również oktetem. Bywa też że "bajt" definiuje się jako 8 bitów,
najmniejszą adresowalną jednostkę pamięci nazywając znakiem.
odsyłam Pan mgr inż. ŁASKO do wikipedii, ady zdobył wiedzę, którą
posiada przeciętny absolwent technikum.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Prawniku obudź się IP: *.gprs.plus.pl 04.05.08, 07:35
      Co prawnika mają obchodzić bity, bajty itp?
      Już zaczynasz się ośmieszać...


      A tak na marginesie to pan prawnik nie unika tematu vobis (gdybyś
      poprzeglądał inne posty byś się zorientował) tylko już od jakiegoś
      czasu w ogóle się nie wypowiada na forum... może urlop ma, albo
      jakieś problemy rodzinne lub po przeczytaniu twoich wpisów poddał
      się zupełnie <lol>
      • swojadroga Re: Prawniku obudź się 04.05.08, 13:00
        Idę o zakład, że Urbanec dodał do siebie liczby podane przez Windows
        w gigabajtach a nie w bajtach, gdzie wartość dysku by się zgadzała.
        Windows trochę "oszukuje" w przeliczaniu z pojedyńczego bajta na
        kilo, mega, giga, terabajty. Tak Microsoft przygotował niestety
        swoje oprogramowanie.
        Płyta Recovery, którą przygotował Vobis dla swoich klientów jest
        przygotowanym systemem operacyjnym wraz z oprogramowaniem
        dodatkowym, sterownikami, wielkością partycji itp. Czyli jest czymś
        takim jak automatycznym przywróceniem systemu do konfiguracji
        oprogramowania początkowej. Płyta instalacyjna Windows zrobi to samo
        ale już ręcznie musi to zrobić użytkownik. Sterowniki trzeba wtedy
        instalować ręcznie i dodtakowe oprogramowanie.
        Po zainstalowaniu poprzez płytę instalacyjną Windows lub
        wykorzystując płytę Recovery nastepnym krokiem jest przywrócenie
        kopii bezpieczeństwa pozostałych plików, które wczesniej zostały w
        starym systemie przygotowane przez użytkownika ręcznie lub
        automatycznie na "bezpiecznym" nośniku (płyta CD, DVD, Pen Drive,
        zewnętrzny dysk).
        Wbrew pozorom pomocna może się okazać strona Microsoftu, gdzie jest
        wyjaśniona zasada działa kopii bezpieczeństwa (Windows Vista
        Premium) nie ma pełnej funkcji kopii bezpieczeństwa i jest wyraźnie
        opisane jak tego narzedzia używać. Tak samo jak napisałem w
        pierwszym moim poście odpowiadającym na problemy z Vobisem osobą
        (firmą) odpowiedzialną za udzielenie pomocy w zakresie konfiguracji
        systemu jest osoba (firma) instalująca system (takie są zapisy
        licencyjne Microsoftu).
        Z całą pewnością Vobis ma rację co do wielkości dysku.
        Jeśli chodzi o przywracanie systemu to tutaj według mnie jest
        wyraźnie nieznajomość systemu operacyjnego przez użytkownika, który
        próbuje używać tego narzedzia w sposób niewłaściwy.
        Podsumowując pójście z tą sprawą do sądu skończy się wielką
        przegraną przez klienta i poniesieniem wysokich kosztów postępowania
        sądowego.

        • Gość: urbanec Re: Prawniku obudź się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 13:39
          Nareszcie ktoś przynajmniej zainteresował się sprawą. Problem jest w
          tym, że mówimy o dwóch innych sprawach. Podana odowiedź jest mniej
          więcej w toku rozumowania Vobis, który nie chce się przyznac,że
          dostarczył mi instukcję nie majacą nic wspólnego z dostarczoną
          płytą. Natomiast proszę nie wmawiać mi, że nie wiem do czego służy
          funkcja przywracania systemu. Po prostu przez cztery miesiące, kiedy
          przychodziłem do sklepu funkcji tej nie dalo się uruchomić. Czy
          według odpowiadającego miałem odebrać tak skonfigurowany komputer.
          Dopiero 19. 04 2008 r. kierownik sklepu osobiście wgrał system na
          nowo i na razie wszystko działa. Komputer odebrałem, ale niesmak
          pozostał. Dlaczego Pani specjalistka przez 4 miesiące pisała, że
          wszystko jest dobre nie wiem. Dlaczego nie można było tego zrobić
          wcześniej nie wiem. Wiem natomiast, że Vobis nie szanuje swoich
          klientów. Nie rozumiem co miało znaczyć zdanie, że użytkownik używa
          narzędzia w sposób niewłaściwy. Czy pracownicy sklepu w Mikołowie
          również nie potrafili użyć tego narzędzia? Wszystko można przeczytać
          i zobaczyć na www.vobiss.blo.pl Proszę przejrzeć załączniki. Co do
          sprawy sądowej chyba się muszę zgodzić bo z Vobisem trudno będzie
          wygrać. W ostaniej odowiedzi Pan kierownik MGR INŻ. ŁASKA napisał,
          że udokumentowany przeze mnie błąd jest jedynie zaburzeniem
          niecyklicznym. To znaczy chyba takim, że jak sprawdzali w Szczecinie
          to działało, a jak w Mikolowie to nie działało.
          Z tymi bajtami to chodzi mi o to, że tak tam traktują klienta, że
          nawet nie zauważają iż trzykrotnie nikt nie zwrócił uwagi łącznie z
          kierownikiem, że giga powinno mieć 9 zer. I tak rzetelne jest
          badanie przez nich sprawy we wszystkich aspektach.
          Niemniej dziękuję za zaiteresowanie.
          Pozdrawiam
          • swojadroga Re: Prawniku obudź się 04.05.08, 13:56
            Zabużenie niecykliczne - jak to nazwał specjalisat Vobis - jest
            wynikiem błedów samego systemu operacyjnego, którego używa
            uzytkownik (uzytkownik nawet nieświadomie może takie błedy
            spowodować) i one nie są powodem do roszczeń reklamacyjnych. Taki
            błąd może wystąpić stosując oprogramowanie innych firm (instalaując
            je można już sposodowac rózne błedy systemu a czasem dzieje się tak
            po odinstalowaniu takiego oprogramowania).
            Głównym źródłem problemu można uznać rejestr systemu i biblioteki.
            Ale to są "usterki", które można uzunąc instalacją systemu.
            • swojadroga Re: Prawniku obudź się 04.05.08, 14:11
              Taki błąd w 99% jest wynikiem działania użytkonika. Udowodnić to
              można na podstawię logów systemowych (żmudna i długotrwała praca, no
              i kosztowna).
              Nie miałem ani czasu ani możliwości sprawdzenia dokładnie błędu
              komunikowanego przez Pański Windowds, ale może Pan spokojnie
              samodzielnie to uczynić na stronie Microsoftu, gdzie jest baza
              błedów z szerokim opisem objawów, przyczyn i jak rozwiązać problem.
              Ja nie jestem w stanie stuprocentowo odczytać numeru błedu.
              Zdanie o niewłaściwym używaniu wzięło się z interpretacji mojej po
              lekturze wpisów czego Pan oczekuje od mechanizmy przywracania
              systemu i jak go Pan rozumie a jak jest w rzeczywistości.
              Uważam temat za wyczerpany. Nie podejmuje się zgadywania dlaczego
              Vobis tak postąpił (choć mam teorię), ale to jest nieistotne teraz.
              Na przyszłośc się polecam przy zakupie sprzetu komputerowego np.
          • Gość: yoda Re: Prawniku obudź się IP: *.gl.digi.pl 05.05.08, 21:07
            polecam

            forums.microsoft.com/TechNet/ShowPost.aspx?PostID=1237684&SiteID=17
            • Gość: urbanec Re: Prawniku obudź się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 21:30

              PROSZĘ SWOJADROGA O ODPOWIEDŹ CZY TO WINA UŻYTKOWNIKA, CZY MOŻE LUKA
              VISTY bO ANGIELSKI ZNAM SLABO !!! ale wydaje mi się, że nie jestem
              pierwszy, a vobis co na to
              PROSZĘ PRZECZYTAĆ ADRES POWYŻEJ
              An unknown error occured, error code: 0x8007007b
              Was this post helpful ?


              has anyone else received this error after creating an Outlook 2007
              profile and e-mail account while logged into Vista Ultimate as a
              standard user?

              I have not even opened Outlook yet. I clicked finish after creating
              the profile and received an error box with the above message.



              Report Abuse



              16 Feb 2007, 11:54 PM UTC
              Bilal Aslam



              Posts 35 Re: An unknown error occured, error code: 0x8007007b
              Was this post helpful ?


              Aaron, this is the (unhelpful ) error code. Can you open the 'Mail
              Control Panel', delete the existing Outlook profile and start
              Outlook again?

              Error code: (HRESULT) 0x8007007b (2147942523) - The filename,
              directory name, or volume label syntax is incorrect.




              Report Abuse



              • swojadroga Re: Prawniku obudź się 06.05.08, 00:05
                Napisałem, że w większości wypadków pojawiające się błędy systemu wynikają z
                winy użytkownika. Wina użytkownika jest czasem nieświadoma. Pragnę zauważyć, że
                ten błąd z linku podanego dotyczy akurat Outlook'a a nie funkcji przywracania
                systemu. Poza tym w warunkach licencji oprogramowania jest zapisane, że
                użytkownik ma prawo do bezpłatnych aktualizacji oprogramowania, które usunie,
                niektóre błędy oprogramowania, które mogą się pojawić.
                Ten konkretny błąd pokazuje, że jest to błąd systemu, który może być wywołany
                przez różne programy dodatkowe. Nadal nie można jednoznacznie odpowiedzieć co
                jest jego powodem. Można snuć podejrzenia tylko. Wygląda na "gubienie" ścieżki
                do plików, ale to już nie jest temat na to forum.
                Wbrew pozorom użytkownik nie jest skazany na Windows'a, ale użytkownik sam
                stwarza opinię, że tylko Windows jest na świecie.
                Każde oprogramowanie ma błędy i nigdy nie będzie wolne od nich. Usunięcie
                problemu z komputerem mogło nastąpić w krótkim czasie przez użytkownika
                samodzielnie bez utraty czasu poprzez wykorzystanie dołączonej płyty Recovery i
                ręczne wykonanie kopii bezpieczeństwa pozostałych plików ważnych dla
                użytkownika. Reklamowanie w mojej ocenie jako niedziałający komputer jest
                nieprecyzyjne.
                A o możliwych błędach systemu informuje licencja dołączona do oprogramowania i
                użytkownik ma obowiązek zapoznać się warunkami licencji.
                Proszę raz na zawsze zapamiętać, że oprogramowanie raz zainstalowane w
                komputerze nie jest na wieki. W trakcie użytkowania takie oprogramowanie staje
                się mniej wydajne i to jest normalne. Normalną rzeczą jest konieczność
                przeinstalowania oprogramowania w celu usunięcia problemów wynikających błędów
                oprogramowania. Jest to najszybszy i najskuteczniejszy sposób.
                Porównałbym to to wymiany oleju w silniku samochodowym lub nawet tankowania
                samochodu.
                Czasem mam wrażenie, że Polak staje się jak obywatel Stanów Zjednoczonych,
                któremu trzeba napisać w instrukcji obsługi kuchenki mikrofalowej, że nie należy
                wkładać żywych zwierząt czy też, że gorącą kawą w kubku można się oparzyć. Bez
                urazy. takie wnioski mnie nachodzą po czytaniu i sporadycznym uczestniczeniu w
                tym forum.
                Wyzywaniem tutaj osób, że są na etacie w Vobisie też nie jest na miejscu.
                Trzeci raz przypomnę co napisałem w pierwszym moim poście w tym temacie, że
                należało skierować zapytanie jak rozwiązać problem (zgodnie z licencją dołączoną
                do oprogramowania) do Vobisu (w tym konkretnym przypadku bez zawożenia komputera
                i zarzucania niezgodności z umową. Podejrzewam, ze dawno byłoby po problemie.
                Oczywiście to jest moja subiektywna ocena, ale ja stosuję tą zasadę i osiągam
                cel (i nie mówię tylko o oprogramowaniu i komputerach).
                Zdecydowana większość klientów czyta i słucha co mu się podoba, ale nie to co
                jest niemiłe. W ten sposób sprzedawcy też informują o miłych rzeczach, które
                chcą słyszeć klienci. Jednakże jeśli jest dołączona jakaś informacja tekstowa
                (tutaj np. licencja) to skoro nie jest obrazkowa to już nie chce się jej czytać.
                Brutalna prawda uogólniona oczywiście o Polakach (w sumie nie tylko Polakach).
                • Gość: urbanec Re: Prawniku obudź się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 01:04
                  Widzę i słyszę, że obiektywna osoba, która odpowiada na moje maile, i tak
                  bardziej obiektywnie jak inne jest po prostu z branży, inie jest w stanie
                  przyjąć do wiadomości, że są osoby, które mogą tylko obsługiwać komputer, ale
                  należy im się odpowiednie traktowanie. To nie jest niestety to samo, że nie
                  należy walić sobie młotkiem w palec, tak jak napisała swoja droga. 95%
                  społeczeństwa, z tych co posługują się komputerem nie ma i nie musi mieć pojęcia
                  swoja drogo o jego działaniu. Jednak producenci i sprzedający powinni mieć w tym
                  rozeznanie. Jeżeli po wpisaniu do wyszukiwarki google nr błędu, który mnie
                  pojawił sie na komputerze,pojawia się natychmiast kilka tysięcy wpisów z całego
                  świata to o czym to świadczy, że kota nie wkładać do mikrofalówki???!! Nie to
                  znaczy, że producent zrobił jakiś błąd. Takich, którym się chce pisać cokolwiek
                  na forum jest zaledwie kilka procent!!!! Wina użytkownika nieświadoma według
                  mnie to taka,w przeciwieństwie do swoja droga, że kupili niedoskonały jeszcze
                  produkt, i w dodatku w Vobisie. Nie jest przypadkiem, że jak wpiszemy w
                  jakiejkolwiek wyszukiwarce problem recovery, nr błędu, kłopoty Vobis to
                  natychmiast pojawiają sie tysiące wpisów. To co - nie wkładać żywego kurczaka do
                  mikroweli, albo do zamrażarki??? Nie jest tak, że oprogramowanie jest na wieki.
                  Nie może być tak, że nie chce działać po kilku dniach, tym bardziej , że błąd o
                  którym ja pisałem pojawia się w internecie od 2007 roku!! tzn od czasu
                  pojawienia się Visty. Swoja droga pisze, że usunięcie Usunięcie
                  > problemu z komputerem mogło nastąpić w krótkim czasie przez użytkownika
                  > samodzielnie bez utraty czasu poprzez wykorzystanie dołączonej płyty Recovery i
                  > ręczne wykonanie kopii bezpieczeństwa pozostałych plików ważnych dla
                  > użytkownika. Reklamowanie w mojej ocenie jako niedziałający komputer jest
                  > nieprecyzyjne.
                  No do jasnej cholery, Pani Bury pisała mi przez parę miesięcy, że wszystko
                  działa, nie ma żadnego błędu, tymczasem sprawa dotyczyła przynajmniej, kilka
                  tysięcy ludzi, którym chciało się pisać na forach!!! Kolejny cytat "Wbrew
                  pozorom użytkownik nie jest skazany na Windows'a, ale użytkownik sam > stwarza
                  opinię, że tylko Windows jest na świecie." Tu już swojadroga pisze brednie!!
                  Windows sprzedaje produkt, Vobis sprzedaje produkt, i chyba swoja droga
                  sprzedaje produkt, ale nie chcą brać odpowiedzialności za niego!!!! Vobisowi,
                  nie przyszło do głowy przeinstalowanie systemu przez cztery miesiące i
                  udowodnienia mi, że system działa!!! Pisząc na tym forum nie spodziewałem, że
                  ktoś mi aż tak pomoże, nie mam,czasu, ani pieniędzy, aby walczyć z takim
                  gigantem jak Vobis, ale chciałem po prostu pokazać, że klient w starciu z
                  wielkimi producentami nie ma, żadnych szans. Kilkanaście tysięcy wpisów na
                  różnych forach nie świadczą o tym, że Polak staje się jak obywatel Stanów
                  Zjednoczonych,
                  > któremu trzeba napisać w instrukcji obsługi kuchenki mikrofalowej, że nie należy
                  > wkładać żywych zwierząt czy też, że gorącą kawą w kubku można się oparzyć. Po
                  pierwsze taki jest obowiązek każdego producenta, a po drugie producent zamiast
                  pisać, że wszystko działa, mógł właśnie podpowiedzieć, albo wręcz rozwiązać
                  problem!!!! W ostatniej odpowiedzi swojej drogi wyszło zacięcie sprzedawcy bądź
                  producenta.
                  Jeszcze raz apeluję do wszystkich, którzy zaglądają na to forum, aby przed
                  zakupem wpisali do przeglądarek internetowych zapytanie na temat swojego
                  zakupu. Czasami można sobie dużo wyjaśnić. Na tym koniec mojego nierównego
                  boksowania się z Vobis. Może kupujący buty, lody itp, przy okazji swoich
                  reklamacji zapoznali się co może ich czekać przy zakupie komputera.
                  Swojadrogo ostatni wpis to anty reklama,
                  pozdrawiam
                  • Gość: gość Re: Prawniku obudź się IP: *.gprs.plus.pl 07.05.08, 07:08
                    Człowieku czy tobie trudno cokolwiek wytłumaczyć? Gość o nicku
                    Swojadroga bardzo dobrze podsumował całą sytuację i nie rozumiem
                    czego się jeszcze "czepiasz"
                    Napisałeś że po wpisaniu w google nr błędu pojawia się kilka tysięcy
                    wpisów z całego świata, ale już nie zadałeś sobie trudu aby
                    przejrzeć część z nich i przekonać się czego tak naprawdę dotyczą te
                    wpisy i że mają mało wspólnego z twoją sprawą ( a tak, pisałeś że
                    słabo znasz angielski...) Tak jak tu wkleiłeś błąd dotyczący
                    zupełnie czegoś innego. Może jak się nie znasz to właśnie nie
                    powinieneś się wypowiadać.
                    Teraz już nie chodzi mi o vobis o twoje bezsensowne reklamacje,
                    bezpodstawne pretensje itp. Jak czytam twoje wypowiedzi to naprawde
                    się zastanawiam czy tacy ograniczeni ludzie naprawde istnieją?
                    Ostatnią wypowiedz Swojejdrogi starałeś się jak najbardziej
                    dostasować do swoich poglądów. Żałosne.
                    Już nawet nie bede nic wiecej pisać bo i tak nic nie zrozumiesz
                    tylko obrócisz to wszystko przeciwko mnie...
                    • Gość: urbanec Re: Prawniku obudź się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 00:55
                      wcześnie wstajesz i nie pisz już nic więcej tak jak
                      obiecałeś "gościu" , także na innych forach
                      "Może jak się nie znasz to właśnie nie
                      powinieneś się wypowiadać"
                      "Żałosne.
                      Już nawet nie bede nic wiecej pisać bo i tak nic nie zrozumiesz
                      tylko obrócisz to wszystko przeciwko mnie..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka