Gość: muskat IP: *.gdynia.mm.pl 13.10.04, 10:52 bardzo dobre, zawsze wychodzi !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marta Re: keks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 23:25 Ile czasu i w jakiej temperaturze nalezy piec to ciasto? Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: keks 13.12.04, 10:29 Niestety takie podawanie przepisow staje sie na lamach Gazety norma. Po co komu taki przepis? Osoby doswiadczone w pieczeniu nie bardzo go potrzebuja. Ci, ktorzy nie umieja piec, nawet sie do niego nie zabiora. Troche wiecej dokladnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
yfcia keks z czekoladą 13.12.04, 12:07 Przepis na keks, który robię już od lat i od którego robienia nie mogę się uwolnić - rodzinka się go ode mnie DOMAGA!!!! 4 jaja 25 dag mąki 20 dag masła 10 dag cukru 10 dag rodzynek 10 dag migdałów 10 dag orzechów 10 dag skórki pomarańczowej 5 dag gorzkiej czekolady 0,5-1 łyżeczka proszku spulchniającego(najlepiej amoniaku) Rodzynki umyć, osuszyć. Orzechy posiekać. Migdały zalać wrzątkiem i po 10 minutach obrać ze skórki i posiekać. Czekoladę pokrajać w kostkę. Wszystkie przygotowane bakalie wymieszać z mąką.Masło utrzeć na pianę, dodawać po jednym żółtku i po trochu cukier. Gdy powstanie pulchna masa, dodać ubite białka, bakalie z mąką i środek spulchniający wymieszany z łyżką zimnej wody. Wymieszać, włożyć do formy wysmarowanej masłem. Piec w temp.180*C(nie podawno jak długo - trzeba sprawdzać patyczkiem). Keks nie nadaje się do krojenia wcześniej niż w 2-3 dni po upieczeniu. Przechowywać zawinięty w folię aluminiową. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.perkowska Re: keks z czekoladą 13.12.04, 15:42 tak tylko zapytam, a czy środkiem spulchniającym to można nazwać proszek do pieczenia, a jeśli nie to gdzie kupujesz amoniak? zamierzam zrobić to ciasto na święta. czekam na odp. pozdrawiam. kasia Odpowiedz Link Zgłoś
loridomi Re: keks 02.01.05, 19:01 Ciasto proste, szybkie i pyszne.Polecam A propo czasu pieczenia to ok 50 min w tem. 200-180 Sprawdziłam Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: keks 02.01.05, 20:46 Zamiast tych aromatów polecam rum lub arak, i figi, duuuzo bakalii.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini3 Re: keks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 07:53 A ja robię to ciasto dzień wcześniej i czeka w lodówce. Rodzynki zalewam alkoholem/ czymś aromatycznym/. Do ciasta dodaję trochę soku z cytryny i wiśni z konfitury . Piekę następnego dnia. Najlepsze jak trochę poleży - takie awaryjne ciasto - nie trzeba denerwować się że zeschnie, zepsuje. Niestety schodzi ze stołu pierwsze, albo jeszcze w stanie prób. Odpowiedz Link Zgłoś