24.01.05, 06:53
Ugotowałam ostatnio brukselkę z wody, ale nikt mi jej nie chciał jeść - była
tak gorzka. Gotowałam w odkrytym garnku z solą i cukrem. Jak w Przyszłości
pozbyć się tej goryczy?
Obserwuj wątek
    • Gość: mwookash A to nie jest właśnie cały smaczek brukselki? IP: *.man.polbox.pl 24.01.05, 07:15
    • evamarija Re: brukselka 24.01.05, 09:52
      Tak wlasnie smakuje - niestety, jak ktos nie lubi nic nie zrobisz. Mozesz
      sprobowac dodac do zupy jarzynowej- moze zaakceptuja? Albo wrzucic w jakas
      zapiekanke, najlepiej z ziemniakami ktore zlagodza jej smak.
      • dispell Re:Dokładnie taki ma smaczek 24.01.05, 10:00
        można zapiec pod beszamelem z innymi warzywami i serem - co również złagodzi
        smak, ale z mojego doświadczenia wynika, że to jedno z warzyw budzących zawsze
        gorące emocje, tak pozytywne jak i negatywne...)))
        • jacek1f Re:Dokładnie taki ma smaczek 24.01.05, 10:06
          Wszyscy maja racje, nie ma raczej sposobu na jej własny charakterystyczny
          smaczek.
          1. Mozesz sprobowac zmniejszyc kapustki zdejmując całą pierwszą warste i sciąć
          ile dasz rade głąbik (alre żeby sie nie rozpadły).
          2. Mozesz też właśnie zapiekac, albo podawać naprwdę z duuuużąilością bułki
          tartej smażonej na maśle solonym... Łagodniej w goryczce, ale zawsze jednak
          pozostanie...
          • baky Re:Dokładnie taki ma smaczek 24.01.05, 13:30
            jacek1f napisał:

            > 1. Mozesz sprobowac zmniejszyc kapustki zdejmując całą pierwszą warste i
            sciąć ile dasz rade głąbik (alre żeby sie nie rozpadły).

            To dobry sposób :O))
            Mnie bardziej przeszkadza zapach - mimo skórki chleba w czasie gotowania.
            Radzę sobie prosto: smażę na maśle i na koniec daję parę kropel oleju
            sezamowego... Tyle, że ja jestem od niego uzależniony...
    • nobullshit Przy okazji pytanie 24.01.05, 10:18
      Obiło mi się o uszy, że przed gotowaniem powinno się robić nożem kryżyki
      na głąbach brukselki.

      Czy ktoś o tym slyszał? Jaki miałoby to mieć cel?
      • dispell Re: A jakiż to miałby byc powód???n/t 24.01.05, 10:21
      • dziuunia Re: Przy okazji pytanie 24.01.05, 10:22
        Krzyżyki na głąbie mają na celu równomierne ugotowanie się całej kapustki,bo
        podczas gdy listki są miękkie głąb może być dalej twardy.Dlatego warto go
        nacinać,ja przynajmniej zawsze tak robię.
        A brukselka traci sporo goryczy po przemrożeniu,ale z drugiej strony właśnie
        gorycz daje ten smak charakterystyczny więc albo się ją lubi albo nie :)
        • nobullshit Dzięki, Dziuuniu. Myślałam, że to zabobon n/txt 24.01.05, 12:48
          • dziuunia :))) 24.01.05, 13:02
            Nie,to nie zabobon :) Tak samo warto nacinać grube łodygi kalafiora i
            brokuła,wtedy gotują się równomiernie.
    • Gość: zadumana Re: brukselka IP: 213.17.230.* 24.01.05, 12:07
      Jestem zwolenniczką brukselki, ale raz mi się zdarzyło, ze była strasznie
      gorzka w smaku. Nie wiem, czy zdaniem dory brukselka jest gorzka zawsze, czy
      tylko tak się raz trafiło?
      Ja raczej powiedziałabym, że brukselka zwykle jest dość mdła, chociaż ma
      wyrazistą własną nutę.
    • alcoola Re: brukselka 24.01.05, 12:40
      Brukselka wcale nie musi być gorzka. Ja ostatnio gotowałam taką z mrożonki i
      była rzeczywiście gorzkawa, ale na ogół wcale gorzka nie jest. Ja robię tak:
      wrzucam obraną z wierzchnich, ciemnozielonych liści brukselkę na wrzątek,
      chwilę obgotowuję, odlewam wodę, wrzucam brukselkę do rondelka z niewielką
      ilością wody i łyżką masła. Słodzę i duszę - najpierw odkrytą, potem
      przykrywam. Gdy jest już miękka, dolewam śmietanki i wrzucam 1-2 łyżki
      pokruszonego sera Lazur. Duszę jeszcze chwilę, aż ser się rozpuści i utworzy
      wraz ze śmietanką sosik. Taka brukselka nie jest ani gorzka, ani mdła.
    • Gość: X Re: brukselka IP: *.access.telenet.be 24.01.05, 12:48
      Brukselka nie powinna byc zolta ale ciemnozielona .
      Sprobuj ugotowac z kostka bulionowa i po odcedzeniu wody dodaj lyzeczke
      majonezu i wymieszaj przed podaniem na talerz
      Dobra jest tez uprzednio zamrozona .
      Trzeba ja pokroic w plasterki i tylko podgrzac aby zmiekla i nie stracila
      koloru dobra jako dodatek do warzyw z makaronem po chinsku , zup
      wtedy jest bardzo slodka
      • gourmet48 Re: halo dora 1313 24.01.05, 13:19
        a mozesz mi zdradzic tajemnice jak to robisz, ze wychodzi ci gorzka brukselka ?
        ja takiej jeszcze nigdy nie jadlem
    • krzysio_m Re: brukselka 24.01.05, 14:15
      A już miałem nadzieję, że ktoś przepis na gołąbki z brukselki poda...
      Pozdrawiam mikroskopijnie :)
      Krzysztof
      P.S. Nie wiem, czy to przesąd, ale w mojej wiosce zawsze się gotuje brukselkę
      nieco przemrożoną i wówczas wcale nie jest gorzka! Chyba dzisiaj będzie na
      obiad, albo na podkurka (podkurek?)
      K.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka