IP: 212.244.54.* 10.03.05, 19:00
chcę zrobić jutro risotto i czy możecie powiedzieć co moge do niego podac?
mój ojciec jest łakomczuch i głodomór i musi sie najeść tym, z tymże nie może
być mieska z racji że jutro piątek
Obserwuj wątek
    • Gość: marghe_72 Re: risotto IP: *.acn.waw.pl 10.03.05, 19:49
      do risotto wystarczy podać sałatę :).. moze być ciut "ciezsza"np z serem
      Risotto samo w sbie jest dośc sycące. I stanowi odrębne danie a nie dodatek do
      czegoś :)
    • kikkera Re: risotto 10.03.05, 19:53
      A dlaczego nie chcesz podać risotto jako dania samego w sobie bez dodatków? Na
      przykład z serem lub z warzywami. Jeżeli jednak chcesz coś do niego podać, to
      może to być smażona ryba i risotto z szafranem.
      • Gość: ania Re: risotto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:45
        Dziewczyny podajcie jak robicie risotto?
        • Gość: marghe_72 Re: risotto IP: *.acn.waw.pl 10.03.05, 20:56
          Risotto (kopiuje ze starego posta)

          ryż dobrej jakości (polecam włoska firme Gallo, ale niekoniecznie) - najlepiej
          arborio
          cebula
          wino białe
          rosół
          masło (jeśli risotto będzie mięsne, serowe.. itp) lub oliwa (jesli risotto
          będzie wegetariańskie)
          parmezan

          Co do dodatków to radze puścic wodze fantazji, ale ja należę do szkoły która
          twierdzi "Co za dużo to niezdrowo".
          Do roboty:
          przygotowac rosół (od biedy może być z kostki), postawić na gazie, bo musi byc
          gorący
          cebulę poszatkowac, wrzucić na głęboką dużą patelnię, zeszklić lekko na masle/
          oliwie, dodac ryż, posmażyć go przez chwike (2 minutki - cebula nie może
          zbrązowieć!!!), następnie podlać szklanką białego wina, pozwolić odparować.
          Teraz zaczyna sie zabawa - nalezy co chwilka podlewać ryż rosołem, po
          chochelce, odparowywać i mieszać. Cała zabawa powinna trwac okolo 20 minut..
          ryż nie może być rozgotowany!

          W tak zwanym miedzyczasie można zacząć dodawać inne składniki, ja np. polecam
          ser typu Rokpol (dodajemy pod sam koniec, pokruszony w kawałeczki), albo
          leciutko obsamożone pieczarki... albo obgotowane szparagi
          Doprawiamy.
          W ostatniej chwili dodajemy do risotto odrobine masła i posypujemy tartym
          parmezanem. Mieszamy u podajemy.

          Tak naprawde risotto tylko z parmezanem jest pyszne, ale dodawajcie to , co
          najbardziej lubicie, tylko bez przesady
          • Gość: @neta Re: risotto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:26
            A ja robie tak:
            Na rozgrzaną patelnie wrzucam pokroioną w kostke cebule podsmażam na oliwie z
            oliwek przez chwilke(tylko zeszklić),dorzucam ryż (w moim przypadku zawsze
            Uncle Bens)podlewam kieliszkiem białego wytrawnego wina i odczekam aż
            odparuje.Póżniej podlewam przygotowanym wcześniej bulionem(przyznaje zawsze
            robie z kostki),czekam aż odparuje i znowu podlewam itd..do momentu aż ryż
            będzie miękkawy.Pózniej dodaje pokrojoną w kostke i podsmażoną pierś z
            kurczaka,papryke czerwoną,ogórek konserwowy,groszek zielony.A do picia zawsze
            to wytrawne wino, które było dodawane do ryżu.

            • hania55 Noale 10.03.05, 21:27
              Uncle Bens nie robi ryżu do risotto :-(

              • Gość: @neta Re: Noale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:31
                Wiesz niestety nie mieszkam w Warszawie ani innym wielkim mieście i niestety
                nie zawsze dodaje te produkty które akurat są idealne.Dlatego powiedzmy,że to
                jest "coś a la risotto",ok?
                • giezik Re: Noale 10.03.05, 21:38
                  aneto - poszukaj w sklepach internetowych.
                  • Gość: @neta do giezik! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:06
                    Dziękuje ci bardzo za podpowiedż giezik:)
                    Własnie kupiłam 5 opakowań Ryż Gallo Arborio 500g - EKO i teraz będziemy jeść
                    risotto bardzo,bardzo... często;))Jadąc do Warszawy na zakupy nie sposób jest,
                    żebym wszystko zapamiętała i teraz często będe korzystała z usług tego e-sklepu.
                    A poza tym mój mąż i tak się zastanawia wracając z Warszawy w jakim celu mi
                    tyle rodzaji oliw,octów,przypraw itd...Miasteczko w którym mieszkam jest małe
                    ok.25tys.mieszkańców i mimo,że jest w nim kilka marketów to ,żeby dostać coś
                    sensownego jest problem dlatego dzięki za podsuniecie pomysłu(że ja wcześniej
                    na to nie wpadłam hm...)
                    • giezik mam nadzieje, ze jak zrobisz 11.03.05, 07:22
                      to obiektywnie opiszesz, czy widzisz roznice w risotto zrobione z arborio i z wuja bena
                • hania55 Spoko 10.03.05, 22:01
                  Rozumiem, że ryż arbioro itd. nie są dostępne w każdym spożywczaku jak Polska
                  długa i szeroka. Przepraszam, jeśli Cię uraziłam.
                  • Gość: @neta do hania55 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:17
                    Haniu nie uraziłaś mnie;)))
                    Ja sama czasami smieje się z pomysłow na jakie wpadam jeżeli nie mam dostępu do
                    orginalnych produktów.Ale ostatni poprostu mnie "rozłożyła" jo hanna jak podała
                    w przepisie na rosół tajlandzki,że potrzebna jest star anise (gwiazda
                    anyzkowa).Boże nie dość,że sama nie mam pojęcia co to takiego to już sobie
                    wyobrażam mine ekspedientki:)))))
                    • hania55 Re: do hania55 10.03.05, 22:19
                      Jeśli będziesz w Warszawie, w Arkadii jest sklep specjalizujący się w
                      przyprawach. Można zrobić zapasy na rok ;-)

                      A johanna pisze z zagranicy, więc ma pewnie dostęp do jeszcze innych produktów.
            • Gość: marzena a ile tego ryżu?? IP: 156.17.44.* 11.03.05, 11:20
              • hania55 Re: a ile tego ryżu?? 11.03.05, 15:37
                Na 2 osoby zużywam około 2/3 szklanki ryżu. Wina pół szklanki, a bulionu
                przygotowuję co najmniej 2 szklanki i trzymam na małym ogniu, żeby nie wystygł.
            • marghe_72 Re: risotto 11.03.05, 13:21
              anet@, mogę swoje zwyczajowe 5 groszy wtrącić?
              Nie dodawaj ogórka konserwowego . Risotto to nie sałatka :))
              No i powiedziałm co wiedziałam
          • hania55 Re: risotto 10.03.05, 21:27
            A ja polecam (zamiast parmezanu) szafran. Zwłaszcza do risotto rybnego albo z
            owocami morza (np. z mieszanką-mrożonką).
            • giezik i natke, haniu 10.03.05, 21:30
              i natke. Oczywiscie
              • hania55 Re: i natke, haniu 11.03.05, 10:08
                Ehe, ale to jak się ma natkolubnego małżonka :-)

                Zimą dodaję mieszankę ziół (mrożonych), gdzie m.in. jest natka, trybula, itd.
            • em_es risotto z owocami morza - pytanko 11.03.05, 10:20
              A jak robisz Haniu takie risotto? Znaczy samo risotto to wiem, ale co z tą
              mieszanką? Dorzucić pod koniec do ryżu czy osobno poddusić, np. na oliwie z
              czosnkiem?
              • hania55 Re: risotto z owocami morza - pytanko 11.03.05, 10:32
                Dodaję, kiedy już ryż dusi się z pierwszą porcją bulionu i duszę razem. Metodą
                prób i błędów stwierdziłam, że wtedy smaki się ładnie łączą.
                • em_es Dziękuję :) 11.03.05, 19:31
                  Hania, udało mi się nawet risotto :) Nie wiem czemu ja tego nigdy nie robiłam,
                  jak na pierwszą próbę wyszło całkiem całkiem :) Zrobiłam z małżami, które
                  wrzuciłam po pierwszej chochli bulionu. A na początku oprócz cebuli podsmażyłam
                  siekany czosnek i świeży imbir, mam nadzieję, że to nie profanacja ;)
        • ampolion Re: risotto 10.03.05, 22:55
          To nie do mnie, bo nie "dziewczyna", ale podaję:
          www.gastronomie.pl/produkty/ryzitalia/ryzitalia.html#5
          Zauważ risotto grzybowe. Inne też można produkować wokół tego podstawowego przepisu.
        • kikkera Re: risotto 11.03.05, 08:23
          Może być jeszcze risotto z samą cebulą (lub szalotką)i czosnkiem jako dodatek
          do wszelkich pieczeni. Albo ze skórką z cytryn, ale niestety muszą być z upaw
          ekologicznych, do ryb - wspaniałe z filetami z soli.
    • Gość: ewa Re: risotto IP: *.promax.media.pl 11.03.05, 13:33
      rissoto ja robie wten sposób naprzód zmarze cebule i troche czosnku potem
      dodaje włoszczyzne startą na tartce grubej smarze o dodaje kostke rosołowa i
      polewam troche woda by sie nie przypaliło potem dodaje ugotowany ryz z
      woreczka mieszam wszystko razem dodaje ketchup smak jest oki zycze smacznego
      • marghe_72 Re: Ewa.. 11.03.05, 13:35
        to niestety nie robisz risotto.Robisz gotowany ryz z dodatkami wszelakimi


        i z ketchupem
        \Brrr

        przepraszam, wyrwało mi sie

        ps. przepisy na risotto masz wyzej
    • marghe_72 Re: Ewa.. 11.03.05, 13:57
      dawno sie tak nie uśmiałam :))))
      • kardamon1 ja tez! dobre :) n/t 11.03.05, 15:28
        • charlotta_lotta Re: ja tez! dobre :) n/t 11.03.05, 16:40
          Bożesz Ty mój!!

          Ewo.. wstydu oszczędź:)
    • hania55 Do Ewy 11.03.05, 15:32
      Nie chcę Cię martwić, ale Marghe ma rację - robisz ryż z dodatkami, nie risotto.
      • kikkera Ewo, i Marghe i Hania mają rację, 11.03.05, 15:35
        co nie oznacza, że Twoja potrawa nie jest smaczna, ale trudno nazwać ją
        risotto ;)
    • qubraq Risotto to risotto ... 12.03.05, 11:30
      Ewa nie złość sie - nie warto - lepiej sie kochajmy... Dziewczyny mają rację,
      ja pierwszy raz fartuch podkuchennego w ramach codziennych obowiązków jeszcze w
      domu dziecka załozyłem w 1946 roku no to kto tu gotuje dłużej; Ciebie dziecko
      jeszcze na świecie wtedy nie było kiedy ja juz rozcierałem czosnek z solą i
      dodawałem pół łyżeczki cukru do kalafiora a i tak dupa ze mnie a nie kucharz
      taki jak np. Giezik albo Cynamoon!
      "Tralalala" ma w jednym co najmniej rację: nie warto sie sierdzić - zbyt szybko
      odchodzimy... nawet w przenośni;
      Andrzej
      • Gość: chloe Re: Risotto to risotto ... IP: 5.6.* / 217.33.216.* 12.03.05, 11:46
        Nie dam się zabić za risotto. Każdy robi jak chce i ma do tego prawo.
        Krytykować za swoje przyzwyczajenia, smaki i ochotki nie ma nikt, a tym
        bardziej wyśmiewać. Ewa robi jak robi - jej prawo, a że nie tak jak reszta
        wykształcona na linkach to jej sprawa. Kto będzie chciał posłuży się przepisem
        jaki jemu pasuje. A termin risotto - oznacza danie z ryżu, a nie sposób jego
        przyrządzania. Konia z rzędem temu, kto arbitralnie określi na mocy prawa,
        jakie jest włąściwe. Otóż właściwe jest to smakujące nam i naszym gościom i
        tyle.
        • sonja1 Re: Risotto to risotto ... 12.03.05, 12:40
          www.restaurants.pl/przepisy/przystawki/wloskie_risotto.htm
          risotto to risotto a to co pozostałe to najwyżej ryż z sosem czy czymś. kotlety
          z piersi kurczaka tez nazywacie schabowymi? albo gotowana kapustę z kiełbasą
          bigosem?
        • Gość: marghe_72 Re: risotto IP: *.acn.waw.pl 13.03.05, 21:43
          "A termin risotto - oznacza danie z ryżu, a nie sposób jego
          przyrządzania."

          otóz wręcz podwrotnie.. i stąd cała dyskusja.
          • Gość: lamina Re: risotto IP: 5.6.1D* / *.netvision.net.il 13.03.05, 22:53
            > "A termin risotto - oznacza danie z ryżu, a nie sposób jego
            > przyrządzania."
            >
            > otóz wręcz podwrotnie.. i stąd cała dyskusja.

            A może jakieś uzasadnienie, bo to nie jest argument tylko za przeproszeniem
            używanie pieprzu trzy po trzy. Lingwistyczne oczywiście.
            • winoman Re: risotto 13.03.05, 23:34
              Gość portalu: lamina napisał(a):

              > > "A termin risotto - oznacza danie z ryżu, a nie sposób jego
              > > przyrządzania."
              > >
              > > otóz wręcz odwrotnie.. i stąd cała dyskusja.
              >
              > A może jakieś uzasadnienie, (...)

              Risotto jest jedną ze sztandarowych potraw kuchni północnych Włoch i wszędzie
              tam, od Piemontu, przez Lombardię, po Wenecję Euganejską oznacza to samo. Ten
              sam sposób przygotowywania (zmieniają się jedynie dodatki), zwykle ten sam
              rodzaj ryżu. Używanie tej nazwy na oznaczenie czegoś zupełnie innego jest
              oczywiście możliwe, nikt nikomu nie zabroni nazywania risottem u siebie w domu
              nawet pomidorowej z ryżem, ale używanie takich domowych nazw na forum publicznym
              może wprowadzić w błąd. Lepiej powiedzieć "Robię coś na kształt risotta", a
              nie upierać się, że gołąbki to też risotto (w końcu są z ryżem).

              Pozdrawiam!
              • Gość: Anton Re: risotto IP: *.gdynia.mm.pl 14.03.05, 00:16
                Pierdu, pierdu pogadanka , tyle, że bez sensu, Słowem kluczowym jest: ryż.
                Oczywiście od wieków uprawiany w Italii a nie wprowadzony do włoskiej kuchni z
                Indii. Risotto - oznacza danie, w którym głównym składnikiem jest ryż, i to ten
                ryż jest masą do jakiej się dokłada dodatki.Kłaniam się w pas.
                • winoman Re: risotto 14.03.05, 01:22
                  > Risotto - oznacza danie, w którym głównym składnikiem jest ryż, i to ten
                  > ryż jest masą do jakiej się dokłada dodatki.Kłaniam się w pas.

                  Zgodnie z tą definicją risottem byłby zarówno ryż z jabłkami, jak i zmora
                  PRLowskich stołówek szkolnych i barów mlecznych, ryż posypany cukrem i polany
                  śmietaną ...

                  Mała Encyklopedia Sztuki Kulinarnej, Warszawa 1996:

                  "risotto - włoska potrawa z ryżu. W celu jej przygotowania należy przesmażyć na
                  tłuszczu posiekaną cebulę i ryż, a następnie zalać bulionem i gotować do chwili
                  wchłonięcia wywaru przez ryż, wreszcie dodać masło i ew. ser. Risotto podawane
                  jest jako dodatek do innych dań. Wzbogacone jarzynami, szynką lub grzybami,
                  owocami morza, wątróbkami drobiowymi może być samodzielnym daniem."

                  Nie jest więc risottem polany sosem ryż ugotowany uprzednio w wodzie. Nie
                  zubażajmy języka kulinarnego wrzucając do jednego worka potrawy, które zasługują
                  na różne nazwy. Jest fundamentalna różnica smaku i konsystencji między ryżem
                  ugotowanym w wodzie, a przyrządzonym jak do risotto. W przeciwnym razie
                  nazwijmy omlet jajecznicą, chleb bułką, a pieczeń wołową sztuką mięsa, przecież
                  główny składnik jest ten sam...

                  Pozdrawiam!

              • hania55 Winomanie 14.03.05, 10:49
                Na upartego sushi to też risotto, że o paelli nie wspomnę :-)
            • Gość: marghe_72 Re: risotto IP: *.acn.waw.pl 14.03.05, 13:37
              www.google.it/search?hl=it&q=il+risotto+&btnG=Cerca&meta=lr%3Dlang_it
              wystarczy?:)
    • janek53 Re: risotto 12.03.05, 16:06
      Proponuje .. cos w stylu hiszpanskim.

      Arroz con tres delicias (ryz z trzema delicjami (smakolykami)). Jest wielka
      dowolnosc tychze “smakolykow”. Jak nazwa mowi są trzy ale mozna uzywac wiecej
      lub mniej i jednego typu czy innego .. wszystko wg.gustu.

      Typowe delicje dla tego dania to:

      - zielony groszek;
      - jajka (smazone lub gotowane na twardo);
      - obrane krewetki (hiszp. Gambas);
      - boczek
      - szynka (prasowana)
      - inne wg. gustu

      Sprawa jest stosunkowo prosta … generalnie tajemnica jest w ryzu i nie w
      delicjach.

      Zaczac trzeba od ryzu. Zapewniam, ze jest to najwazniejsze w tym daniu bowiem
      chodzi o otrzymanie smacznego w sobie ryzu ale na sypko. Bardziej chodzi tu o
      tzw. Ryz tostowany (lekko smazony ale na sucho – prawie bez tluszczu).

      Przepis który podam jest inny niz jakikolwiek przepis typowy (moj wlasny) ale
      jest moim zdaniem znacznie smaczniejszy niz tradycyjny(potwierdzone
      organoleptycznie) chociaz skladniki (delicje) beda typowe.

      Zaczynamy. Przepis na 2-3 osoby.

      Ryz:
      - 2 szklanki ryzu (lepiej podluznego I nie okraglego), lepiej lekko
      przezroczysty I lekko szarawy niz bialy (bialy ma duzo almidonu);
      - 4 szklanki wody;
      - dorodny zabek czosnku;
      - sol;
      - 2 lyzki oleju z oliwek, lepiej virgen.

      Przygotowanie ryzu:

      Odsypac do cedzaka (tak do cedzaka) 2 szklanki ryzu. Posiekac zabek czosnku w
      bardzo drobna kostke. Wlac 4 szklanki wody (ta sama szklanka co do ryzu) do
      pojemnika I podgrzac w mikrofalowce do temperatury okolo 30 stopni (dobrze
      ciepla ale nie parzaca).

      Umyc dobrze ryz pod silnym strumieniem letniej wody (okolo 3 minuty). Nie
      chodzi tu o mycie ile o … usuniecie almidonu skladnika z ktorego robi się
      krochmal. W ten sposob zapewnimy, ze ryz nie bedzie się kleil. Odstawiamy az
      ocieknie z wody mieszajac od czasu do … czasu.

      Na dno garnka (lepiej z dyfuzorem ciepla lub teflonowym) wlac 2 lyzki stolowe
      oleju I wrzucic pokrojony czosnek. Przyzlocic czosnek ciagle mieszajac (mozna
      wlozyc czosnek na zimny olej). Niezwlocznie, wlozyc ryz I wymieszac z
      czosnkiem. (ryz jest oczywiscie surowy). Dobrze mieszac I lekko przysmazyc ten
      surowy ryz. Kiedy ryz się podgrzeje, wlac ciepla wode. Zrobi … sz……. (dobry
      znak), wymieszac dobrze dodac sol (plaska lyzka stolowa) y zostawic do
      gotowania na lekkim ogniu obowiazkowo pod przykryciem. Ryz bedzie gotowy kiedy
      wchlonie wszystka wode (w zaleznosci od ognia i gatunku ryzu czas gotowania
      bedzie od 15 do 25 minut). Uwaga … nie wolno mieszac ryzu. Kiedy widzimy, ze
      woda prawie się konczy (zaczyna pyrkotac i wychodza babelki obok ziaren ryzu),
      nalezy sprobowac miekkosc ryzu. Jesli jest jeszcze twardy – oznacza to, ze
      ogien byl za silny lub przykrycie kiepskie – woda wyparowala. Nalezy wtedy
      dolac odrobine wody (lepiej goracej). Ostroznie … ma byc to malo wody. Jesli
      stwierdzimy, ze ryz jest już miekki i jest jeszcze woda … nalezy przerwac
      gotowanie, odstawic z ognia i odcedzic nadmiar wody. Zestawic z ognia. Odkryc
      przez minute pokrywke (zeby odparowala resztka wody), nastepnie przykryc ale
      pod pokrywke wlozyc 2-3 listki papieru (lepiej tego kuchennego). Bedzie
      absorbowal pare ale jednoczesnie ryz bedzie się dogotowywal we wlasnej
      temperaturze. Po 20 minutach, na lekko cieply ryz wlac pol lyzki (nie wiecej)
      stolowej oleju i wymieszac wszystko bardzo dokladnie. Ryz powinien byc sypki
      latwo oddzielajacy się. Olej nie pozwoli na klejenie się ziaren.

      Goraco polecam zamiast soli, jedna kopiasta lyzke stolowa Vegety (niebieska,
      nie czerwona). Doda ryzowi wiecej smaku I lekko zoltego koloru.

      Uff…

      Teraz delicje. Proponuje typowe zestawienie “hiszpanskie”:

      - krewetki (gambas) – moga byc mrozone (oczywiscie treba rozmrozic … hi);
      - 100 gramow zielonego groszku (puszka);
      - 2 jajka gotowane na twardo;
      - szynka prasowana.

      Na patelni (najlepszy jest chinski wak) z kilkoma kroplami oleju podsmazyc
      pokrojone w 1 cm odcinki obrane krewetki (gambas) (maja się zrobic lekko
      rozowe), dodac pokrojona w kostke (lub 1 cm kwadraty) prasowana szynke
      (mieszajac i posmazajac), dodac do tego puszke odcedzonego zielonego groszku
      (mieszajac i posmazajac), dodac pokrojone w kostke jajka (mieszajac i
      posmazajac). Kiedy wszystko bedzie pomieszane i podsmazone, wsypac ryz i
      mieszac i posmazac, nastepnie mieszac i posmazac (ryz ma się tostowac az do
      koloru lekko zlocistego. Ma byc sypki. Jesli jeszcze nie jest … tostowac i
      mieszac i tak do efektu który najbardziej ... pasuje.

      Podawac niezwlocznie na stol.

      Wina: biale slabo wytrawne (Rueda), rosado lub clarete.

      Smacznego

      Ostrzezenie: ostroznie z iloscia oleju. Zawsze chodzi o male ilosci tak zeby
      ryz się nie smazyl tylko tostowal.
    • kikkera Hey, może się nie znam, ale risotto to nie jest 12.03.05, 18:36
      rozgotowany ryż, a przynajmniej być nie powinien :)
    • Gość: Renia Re: risotto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 21:08
      przepraszam za moje dosc naiwne pytanie, ale nigdy nie robilam risotto, czy ryz
      na patelnie uprzednie podgotowujemy? czy taki nieugotowany wrzucamy i podlewamy
      winem i rosolem? pozdrawiam
      • schaetzchen Re: risotto 12.03.05, 22:54
        Hmmmm wątek trochę zboczył w jakieś dziwne rejony...

        Podaję link do bardzo fajnego - i chyba nietypowego? - przepisu. Robiłam, wyszło
        bardzo dobre.

        pesto.art.pl/
        strona nie otworzy się chyba dokładnie na tym przepisie, więc należy wybrać z
        menu po lewej "spis", a potem w kolumnie "przepisy" wyszukać "risotto
        limonkowe". Polecam.
        A jak się już jest na tej stronie to warto ją sobie przejrzeć.
        • Gość: marghe_72 Re: risotto IP: *.acn.waw.pl 13.03.05, 22:58
          we włoskiej kuchni risotto al limone ( z cytryną ) jest dośc popularne :)
      • Gość: marghe_72 Re: do Reni IP: *.acn.waw.pl 13.03.05, 09:21
        ryż ma być "surowy" :)
        bez obgotowywania
        Smacznego

    • Gość: Schnee Re: Risotto to risotto ... IP: 193.29.207.* 12.03.05, 22:28
      Risotto to ryz przygotowany w określonych sposób, co wyklucza mieszanie juz
      ugotowanego z sosem. Ryz z sosem ma sie do risotto(a) tak jak pizza do
      nalesnika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka