Gość: monika IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 10.04.06, 22:58 Potrzebuje jakiegos latwego do przyzadzenia dania, deseru majacego dzialanie afrodyzjaka. Moze ktos mi cos doradzi? Z gory dziekuje i pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: elin Re: afrodyzjaki IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:09 Najlatwiejsze sa ostrygi, tyle ze trudno dostepne. Musza byc swieze, poszukaj w dobrych delikatesach. Ulozyc ladnie na pokruszonym lodzie, cytryne pokroic w osemki, dac solidny noz do otwierania. I chlup. No i kawior. W taniej ksiazce widzialam ostatnio pare dziel o afrodyzjakach, z przepisami, np. Afrodyte Isabel Allende. Moze zajrzyj. Na deser cos z ciemnej czekolady z likierem i ostrymi dodatkami, np. pieprzem albo masala, albo swieze figi i granaty. Musi to byc cos niezwyklego, bo co z tego, ze wedzona makrela tez jest afrodyzjakiem? Jakos nie pasuje do uwodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ich11 ja myślę, że niewielka!!! ilość alkoholu, np. 11.04.06, 00:49 szampana spełnia tę rolę najskuteczniej. Ewentualne hamulce rozluźniają się, miła atmosfera itp. Ale tego alkoholu niewiele, bo inaczej partnerzy zasną, przed a nie po.! A w potrawy nie wierzę, potencję wzmocnić czy libido pobudzić, bajki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cipcipkurka Re: afrodyzjaki 11.04.06, 07:01 Może poszukaj w sieci? Ja znalazłam takie coś: www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=60 Odpowiedz Link Zgłoś
bagatella Re: afrodyzjaki 11.04.06, 08:42 oprocz ostryg najskuteczniejszym afrodyzjakiem jest surowka z selera i korzenia pietruszki, i jedno i drugie sa znanymi od wiekow afrodyzjakami, a korzen pietruszki sluzyl kiedys do odprawiania czarow milosnych, prawdopodobnie z racji swojego fallicznego ksztaltu. oprocz tego korzen pietruszki bogaty jest w olejek eteryczny o nazwie apiol, ktory ma dzialania drazniaco-pobudzajace pewnych czesci ciala i tym samym doprowadza do seksualnego pobudzenia, wiec moniko do dziela i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
orientalnax Re: afrodyzjaki 11.04.06, 09:30 Lubczyk,jest to ziółko ,przyprawa, bez którego nasze babki nie mogły się obejsc,rósł w każdym ogrodzie,można go dodać do kazdej zupy,sosu,pięknie pachnie,a chłopak,mąż nie spojrzy na inną,chodzbyś żabe przypominała,trzeba tylko pilnować zeby często gościł w talerzu lubego i efekt murowany.To nie zart,sprawdzone i wypraktykowane.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś