Dodaj do ulubionych

Liście winorośli

IP: *.chello.pl 07.04.03, 12:04
Gdzie można kupić w Wawie?
Obserwuj wątek
    • marudus Re: Liście winorośli 08.04.03, 22:46
      Zdaje się, że w Samirze przy bibliotece narodowej widziałem w sklepiku z
      wynalazkami.......

      Pozdr
    • Gość: Monika Re: Liście winorośli IP: 195.238.41.* 09.04.03, 13:15
      mam 3 krzewy winogron na działce - czy można zrobić użytek z nich jesienią?
      Słyszałam, że można je użyć do gołąbków - tylko czy napewno o takie liście
      chodzi?
      • the_ladybird Re: Liście winorośli 09.04.03, 13:28
        podobno tak, ale wiem to tylko ze słyszenia :)
        • isis! Re: Liście winorośli 09.04.03, 13:44
          the_ladybird napisała:

          > podobno tak, ale wiem to tylko ze słyszenia :)

          Tak, należy pamiętać, aby farsz kłaść na stronie matowej, a z zewnątrz ma być
          błyszcząca. Ja natomiast mam inne pytanie: czy można zrobić zapas z liści
          winorośli na zimę? Jak? Wysuszyć? Chyba nie... zamrozić?
          • the_ladybird Re: Liście winorośli 09.04.03, 13:55
            podobno można zrobić jakoś w zalewie. ale też wiem to tylko ze słyszenia. :)

            btw Isis, pozwól, że wykorzystam Twoje doświadczenie, czy zaproszenie dwóch b.
            poważnych panów do Vabanku na późny dość obiad, lecz jeszcze nie kolację, to
            dobry pomysł? Jak sądzisz?
            • isis! Re: Liście winorośli 09.04.03, 23:40
              the_ladybird napisała:

              > btw Isis, czy zaproszenie dwóch b.
              > poważnych panów do Vabanku na późny dość obiad, lecz jeszcze nie kolację, to
              > dobry pomysł? Jak sądzisz?

              Zależy jak poważnych... Jeśli baaardzo, to lepiej wydać więcej i udać się do
              Splendido. Pora OK, wsio zależy od "kategorii" tych panów. A czy lubią golonkę?
              Sola też niezła. Poza tym niezbyt duży wybór ostatnio.
              A kiedy to ma być? Bo za jakiś tydzień pojawią się nowe dania, wielkanocne.
              Pozdrawiam :)
              • the_ladybird Re: Liście winorośli 10.04.03, 08:37
                isis! napisała:

                > Zależy jak poważnych...

                ok. Jeden z nich to rektor naszej szacownej politechniki, ale nie idzie tam
                jako rektor, ale mój jak najbardziej bezpośredni szef, co to przeżył ze mną
                wszystkie dole i niedole pisania doktoratu :)
                No i nie wiem. bo z jednej strony b. bym chciała, żeby ten obiad był raczej
                bezpretensjonalny, a nie w najdroższej knajpie w mieście, a drugiej strony,
                żeby było dobrze. Bo przecież to, że został w międzyczasie wybrany wcale to a
                wcale nie oznacza, że przestał pić piwo z plastiku w sytuacjach ekstremalnych ;)

                W Vabanku nie byłam, natomiast słyszałam o nim mnóstwo dobrych słów. Nic,
                trzeba będzie przetestować w sobotę :)

                > Jeśli baaardzo, to lepiej wydać więcej i udać się do
                > Splendido. Pora OK, wsio zależy od "kategorii" tych panów. A czy lubią
                > golonkę?

                Lubią wszystko co dobre... Akurat co do golonki, to nie wiem :)

                > Sola też niezła. Poza tym niezbyt duży wybór ostatnio.
                > A kiedy to ma być? Bo za jakiś tydzień pojawią się nowe dania, wielkanocne.

                W środę, tuż przed świętami - to by pasowało :D
              • the_ladybird Re: Liście winorośli 10.04.03, 10:44
                alarm odwołany. Obiadu nie będze :)
                • isis! Re: Liście winorośli 10.04.03, 18:36
                  the_ladybird napisała:

                  > alarm odwołany. Obiadu nie będze :)

                  Uuuuuuuuuuu :(
                  Ale nastepnym razem - prowadź do Vabanku. Faktycznie - rektor itp. to nie na
                  najlepszą knajpę w mieście (mogłoby być odebrane jako snobizm). A w Vabanku
                  swojsko, przytulnie, niezła muzyczka...
                  • the_ladybird Re: Liście winorośli 11.04.03, 09:19
                    Dziękuję, Isis, ślicznie, za rady cenne i pomoc :)
          • hania_76 Re: Liście winorośli 09.04.03, 15:37
            isis! napisała:

            Ja natomiast mam inne pytanie: czy można zrobić zapas z liści
            > winorośli na zimę? Jak? Wysuszyć? Chyba nie... zamrozić?

            Zakisić - tak jak kapustę kiszoną (oczywiście nie szatkować :-))
      • Gość: Hella Re: Liście winorośli IP: *.chello.pl 09.04.03, 13:33
        Bardzo dziękuję, sprawdzę Samirę. A co do działkowych liści to nie wiem, ale
        myślę, że warto spróbować, bo takie gołąbki są naprawdę wspaniałe...

        Pozdrawiam
        • Gość: Gal Re: Liście winorośli IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 09:05
          Jasne, że można uzyć normalnych liści z krzewu winorośli i to wcale nie
          jesienią ale już wczesnym latem (wystarczy, że liście są wystarczająco duże).
          Z mojego doświadczenia wynika, że lepsze są z czerwonych niż białych ale może
          to kwestia gatunku a nie koloru gron.
          Pzdr.
          Gal
    • kasia_57 Re: Liście winorośli 10.04.03, 09:15
      A ja mam pytanie, poczytałam Wasze wypowiedzi o liściach i przyznam że w zyciu
      nie jadłam gołąbków w liściach winogronowych.
      Czy to znaczy, że zamiast kapuchy????
      proszę o wyjaśnienie:))) bo az mi ślinka pociekła...
      • Gość: Hella Re: Liście winorośli IP: *.chello.pl 10.04.03, 09:54
        kasia_57 napisała:

        > A ja mam pytanie, poczytałam Wasze wypowiedzi o liściach i przyznam że w
        zyciu
        > nie jadłam gołąbków w liściach winogronowych.
        > Czy to znaczy, że zamiast kapuchy????
        > proszę o wyjaśnienie:))) bo az mi ślinka pociekła...


        Jak najbardziej zamiast kapuchy!!!Nazywają się chyba "bałkańskie" ale nie
        jestem pewna...
        • kasia_57 Re: Liście winorośli 10.04.03, 10:35
          I tak się zawija w te liście (świstak mi się rpzypomniał ze sreberkami).
          Farsz na liść i zawijać po stronie matowej, jak się doczytałam, i co - gotować?
          :)
          • Gość: Gal Re: Liście winorośli IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 13:16
            Dusić na wolnym ogniu (tak jak gołąbki). Podawać z tzatziki.
            Pzdr.
            Gal
            PS Z liści usunąć ogonki. ;-0
            • Gość: Hella Re: Liście winorośli IP: *.chello.pl 10.04.03, 13:41
              Ale farsz bez ryżu???
              • Gość: Gal Re: Liście winorośli IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 15:13
                Gość portalu: Hella napisał(a):

                > Ale farsz bez ryżu???

                Bez.
                • hania_76 W kwestii ryżu 10.04.03, 19:01
                  Gość portalu: Gal napisał(a):

                  > Gość portalu: Hella napisał(a):
                  >
                  > > Ale farsz bez ryżu???
                  >
                  > Bez.

                  Jak to? Przecież i w Grecji, i w Bułgarii i w restauracjach tureckich i
                  szeroko rozumianych "jugosłowiańskich" jadłam gołąbki z liści winogron
                  wyłącznie z ryżowym nadzieniem. Ryż był wzbogacany rozmaitymi ziółkami i
                  pewnie zmieszany z oliwą przed zawinięciem w liście, ale nigdy przenigdy nie
                  jadłam innych gołąbków z liści winogron niż z nadzieniem ryżowym.

                  Hm... Ciekawe :-)
                  • isis! Re: W kwestii ryżu 10.04.03, 23:56
                    hania_76 napisała:

                    > w Grecji, i w Bułgarii i w restauracjach tureckich i
                    > szeroko rozumianych "jugosłowiańskich" jadłam gołąbki z liści winogron
                    > wyłącznie z ryżowym nadzieniem.

                    Właśnie o tym wcześniej napisałam - co jeśli nie ryż? Przecież nie samo mięso!
                    • Gość: Gal Re: W kwestii ryżu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.04.03, 08:50
                      Gołąbki w liściach winogron znam nie z Bałkanów a z Armenii. W tych gołąbkach
                      nie ma ryżu lub jest go b. mało - ja przynajmniej robiłem bez, jest mięso
                      wieprzowe, baranina, jajka i zioła (m.innymi ormiańska bazylia o smaku
                      bazyliowo-anyżkowo-miętowym), podawane są również nie z tzatziki tylko z
                      ormiańskim jogurtem którego nazwy nie pomnę. Tzatziki wydało mi się najbliższe
                      temu jogurtowi i dlatego je stosuję.
                      Ale w związku z wątpliwościami szanownych forumowiczów postaram się sprawdzić
                      u źródła (trochę to pewnie potrwa, ale jak się dowiem to poinformuję, na pewno
                      przed sezonem na winorośl;-).
                      Pzdr.
                      Gal
                      • hania_76 Re: W kwestii ryżu 11.04.03, 09:39
                        Gość portalu: Gal napisał(a):

                        > Gołąbki w liściach winogron znam nie z Bałkanów a z Armenii. W tych gołąbkach
                        > nie ma ryżu lub jest go b. mało - ja przynajmniej robiłem bez, jest mięso
                        > wieprzowe, baranina, jajka i zioła (m.innymi ormiańska bazylia o smaku
                        > bazyliowo-anyżkowo-miętowym), podawane są również nie z tzatziki tylko z
                        > ormiańskim jogurtem którego nazwy nie pomnę. Tzatziki wydało mi się
                        najbliższe
                        > temu jogurtowi i dlatego je stosuję.
                        > Ale w związku z wątpliwościami szanownych forumowiczów postaram się sprawdzić
                        > u źródła (trochę to pewnie potrwa, ale jak się dowiem to poinformuję, na
                        pewno
                        > przed sezonem na winorośl;-).
                        > Pzdr.
                        > Gal

                        Faktycznie, moja mama opowiadała kiedyś o przepysznych gołąbkach z liści
                        winogron nadziewanych mięsem i podawanych z jogurtem właśnie na sposób
                        ormiański. Galu, gdybyś znalazł przepis na to cudo i mógł go podać, będę
                        nieskończenie wdzięczna :-)
                        Pozdrawiam!
            • kasia_57 Re: Liście winorośli 10.04.03, 14:01
              Gość portalu: Gal napisał(a):

              Podawać z tzatziki.
              ************
              Musze wypróbować!!!!

              > PS Z liści usunąć ogonki. ;-0
              ************
              NIezła uwaga, pewnie bym zapomniała z wrażenia!
              :))))))))
              • isis! Re: Liście winorośli 10.04.03, 18:44
                Niezupełnie bez ryżu - Makłowicz ostatnio pokazywał z ryżem właśnie.
                Bałkańskie, bo tam głównie sie je spotyka. Znam bułgarskie (z jagnięciny
                mielonej), greckie (Robert robił chyba na Cyprze), ale też słoweńskie i...
                zapomniałam... w każdym razie - oprócz mięsa jest ryż i posiekane pomidory, sok
                z cytryny oraz dużo ziół (świeżych) - mięta, bazylia, nawet cynamon.
                Duszą się ok. 40 min., a na dnie garnka - jak w przypadku kapusty - liście.
                O ogonkach też zapomniałam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka