IP: *.mts.net 16.06.03, 23:15
Potrzebuje przepis na torcik, jakis lekki,ktory moze moze byc w calosci
przygotowany dzien lub dwa dni wczesniej.Posiadacie jakies ciekawe przepisy.
Szukalam ale poza torcikiem z ananasem nic nie spotkalam.
Dziekuje z gory.
Obserwuj wątek
      • Gość: mika 49 Re: Torcik IP: *.icpnet.pl 17.06.03, 12:42
        proporcje podam w środę a póki co w ramach rekompensaty inny prościutki
        przepis :Wykladasz natłuszczoną tortownicę biszkoptami,kilka dużych jabłek
        około 6 obierasz ,kroisz w kawałki i dusisz na małym gazie z odrobinką wody od
        czasu do czasu mieszając.jak zmiękną zestawiasz z ognia i wsypujesz 1
        galaretkę cytrynową,wymieszasz i goraca mase kładziesz na biszkopty.Gdy
        wystygnie ubijasz śmietankę "Snieżkę"i wykladasz na torcik.Możesz wziąć
        widelec i zrobić śmieszne wzorki .Smacznego czekam na opinię .Pozdrawiam
        • Gość: motylek Re: Torcik IP: *.mts.net 17.06.03, 16:17
          Gość portalu: mika 49 napisał(a):

          > proporcje podam w środę a póki co w ramach rekompensaty inny prościutki
          > przepis :Wykladasz natłuszczoną tortownicę biszkoptami,kilka dużych jabłek
          > około 6 obierasz ,kroisz w kawałki i dusisz na małym gazie z odrobinką wody
          od
          > czasu do czasu mieszając.jak zmiękną zestawiasz z ognia i wsypujesz 1
          > galaretkę cytrynową,wymieszasz i goraca mase kładziesz na biszkopty.Gdy
          > wystygnie ubijasz śmietankę "Snieżkę"i wykladasz na torcik.Możesz wziąć
          > widelec i zrobić śmieszne wzorki .Smacznego czekam na opinię .Pozdrawiam

          Dziekuje Mika, Torcik musze dzisiaj upiec. Ale mysle ze zrobie ten torcik z
          jablkami. Lekki i prosciutki. Tylko jedno pytanie czy ta goraca masa nie
          spowoduje rozpadu biszkoptow.Moze troche przeczekac az ostygnie?. I moze zrobie
          dwie warstwy biszkoptow i dwie warstwy jablek?
          Napisze jak mi sie udal.... Dziekuje.... :)
          motylek
          Napisze Ci jak wyszedl...
        • Gość: limba Re: Torcik IP: *.mos.gov.pl 17.06.03, 17:11
          Nie wiem jakiej galaretki Ty używałaś, skoro tak chwalisz ten przepis – chodzi
          mi o firmę.
          Kiedyś zrobiłam taki torcik jabłkowy „bez pieczenia” i masa jabłkowa była
          okropna: słodko i bardzo kwaśna jednocześnie - bardzo „ostra” w smaku. Na pewno
          to z powodu galaretki, ponieważ jest ona robiona z dodatkiem kwasku cytrynowego
          i to on „zaostrzył” smak masy jabłkowej. Dodatek bitej śmietany i delikatny
          słodki biszkopt (upieczony domowym sposobem) też nie złagodziły smaku tego
          ciasta.
          Nie jest to absolutnie wina jabłek, bo tej samej masy używam do szarlotki.
          Zrobiłam ją na zimę z pięknych, dojrzałych antonówek (latem) oraz z renet
          (jesienią). Jabłka w szarlotce mają pyszny, delikatny smak – a te w torciku
          były nie zjedzenia. Zniechęciłam się zatem do eksperymentów z galaretką.
          Może podasz nazwę galaretki, bo jest to przepis bardzo prosty i efektowny – i
          chętnie go jeszcze raz wypróbuję. Pozdrawiam serdecznie.

            • Gość: limba Re: Torcik dla limby IP: *.mos.gov.pl 18.06.03, 13:28
              Wielkie dzięki, będę próbować. Tylko, że już skończyły mi się jabłka
              szarlotkowe. Nawet w Leclerc`u nie widziałam mojej ulubionej odmiany Boskop
              (nie znam dokładnej pisowni) - te jabłka są identyczne w wyglądzie, smaku i
              zastosowaniu, jak dawna odmiana "Złota Reneta".
              Pozdrawiam serdecznie.
                • Gość: limba Re: Torcik dla limby IP: *.mos.gov.pl 18.06.03, 17:08
                  Dziękuję za uwagę, lecz jabłka na szarlotkę w słoikach (na zimę) robię zawsze
                  bez cukru, bez cynamonu i innych dodatków. Wtedy jabłka nie ciemnieją i nie
                  zmieniają smaku, a takie właśnie najlepiej mi odpowiadają. Dopiero jak wykładam
                  je na ciasto, doprawiam odpowiednio.
                  Poza tym, nie pisałam, że były za słodkie. W smaku przeważał ostry smak kwasu,
                  co daje się wytłumaczyć kwaskiem cytrynowym, który dodawany jest do galaretki.
                  A ponieważ do jabłek nie chciałam dodawać koloru czerwonego, ani zielonego
                  dodałam galaretkę żółtą, czyli prawdopodobie cytrynową.
                  Myślę też, że galaretki różnych firm bardzo się różnią (patrz TEST na stronach
                  Mniammniam).
                  Zgadzam się z gościem MIKA 49, ponieważ już w przypadku zagęstników do śmietany
                  i kisielów przekonałam się, że smak tych wyrobów różni się bardzo - w
                  zależności od tego kto je wyprodukował. I przeważnie te najtańsze są najgorsze
                  w jakości - nie mają odpowiedniego zapachu, smaku i doprawione są większą
                  ilością kwasku. Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka