Gość: Wiecznie glodna
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
18.08.07, 12:37
Witam,
intryguje mnie sprawa kminku w potrawach arabskich/ arabizujących. W
programach typu Nigella czesto pojawia sie przyprawa (po ang.
CUMIN), na polski tłumaczona jako kminek. Wydaje mi sie ze jest to
błędne tłumaczenie. Mialam okazje jesc troche potraw ze swiata
arabskiego i rozmawiac z pania domu, wachałam ów cumin i nigdy nie
był to nasz kminek. Czy chodzi tutaj o np. kmin rzymski? Jak ja
robie arabizujace potrawy w domu, to uzywam wlasnie kminu
rzymskiego. Tylko czy to o ten chodzi? Moze sa jeszcze jakies inne
kminy?