Dodaj do ulubionych

Kwastia kminku

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.07, 12:37
Witam,

intryguje mnie sprawa kminku w potrawach arabskich/ arabizujących. W
programach typu Nigella czesto pojawia sie przyprawa (po ang.
CUMIN), na polski tłumaczona jako kminek. Wydaje mi sie ze jest to
błędne tłumaczenie. Mialam okazje jesc troche potraw ze swiata
arabskiego i rozmawiac z pania domu, wachałam ów cumin i nigdy nie
był to nasz kminek. Czy chodzi tutaj o np. kmin rzymski? Jak ja
robie arabizujace potrawy w domu, to uzywam wlasnie kminu
rzymskiego. Tylko czy to o ten chodzi? Moze sa jeszcze jakies inne
kminy?
Obserwuj wątek
      • martvica Re: Kwastia kminku 18.08.07, 12:54
        Jest to chyba najbardziej irytujący mnie błąd - widzę jakiś przepis z
        aspiracjami arabskimi/hinduskimi, czytam, i co? Kminek. Dostaję piany i furii,
        bo to przecież totalnie inny zapach i smak :)
        • qubraq Re: Kwastia kminku 18.08.07, 20:27
          martvica napisała:

          > Jest to chyba najbardziej irytujący mnie błąd - widzę jakiś
          >przepis z aspiracjami arabskimi/hinduskimi, czytam, i co? Kminek.
          >Dostaję piany i furii, bo to przecież totalnie inny zapach i smak :)

          Uwielbiam nasz polski kminek (po turecku "córek otu") i nie lubie
          kuminu!
          • pioter34 Re: Kwastia kminku 02.11.07, 12:31
            Çörek otu - to po polsku czarnuszka.
            A Turcy kmin rzymski dodają do kebabów. W Rosji nazywa się on zira i
            żaden płow nie może się bez niego obejść.
            Kminek to raczej do bigosu albo sera smażonego - popularny jest w
            Czechach.
            Więc co tak naprawdę lubisz pewnie zostanie tajemnicą i dla nas i
            dla Ciebie.
            • qubraq Re: Kwastia kminku 02.11.07, 23:47
              pioter34 napisał:

              > Çörek otu - to po polsku czarnuszka.

              Nie, Piotrze, na oryginalnych tureckich torebkach z kminkiem,
              kupowanych przeze mnie przed laty od ulicznych handlarzy był napis
              córek otu i kolezanka po Turkologii potwierdzila ze to znaczy kminek.

              > Więc co tak naprawdę lubisz pewnie zostanie tajemnicą i dla nas i
              > dla Ciebie.

              Proszę Cię, nie przenos tu naszych animozji z tamtego forum, z
              ktorego musiałem Cie wyprosić ze wzgledu na Twoje zachowanie.
              • jacek1f a jednak... 03.11.07, 00:04
                en.wikipedia.org/wiki/Nigella_sativa
                to zupełnie nie to samo...

                www.uni-graz.at/~katzer/engl/Caru_car.html
                córus to nie kminek i nigdy nie było kminkiem:-))


              • qubraq Kwestia kminku 03.11.07, 00:05
                qubraq napisał:

                > Nie, Piotrze, na oryginalnych tureckich torebkach z kminkiem,
                > kupowanych przeze mnie przed laty od ulicznych handlarzy był napis
                > córek otu i kolezanka po Turkologii potwierdzila ze to znaczy
                > kminek.

                Hau hau hau! Miales jednak rację! to rzeczywiscie znaczy nigella
                sativa czyli czarnuszka lub inaczej czarny kminek lub kminek egipski.
                Widocznie turecki "producent" torebek z kminkiem sie pomylił.
                Mimo wszystko dzieki za naukę.
    • Gość: Paweł Z. Re: Kwastia kminku IP: *.as.kn.pl 19.08.07, 09:55
      Czasami na kumin (czyli kmin rzymski) mówi się jeszcze kminek indyjski.
      Tłumaczenie "cumin" jako "kminek" jest typowym błędem w polskich wydawnictwach, który świetnie zresztą potwierdza, że tłumaczeniem książek kucharskich powinni zajmować się specjaliści, a nie ludzie, którzy na co dzień tłumaczą z angielskiego kryminały, bo efekt - jak w tym przypadku - jest tragiczny. Potrawa z kminkiem zamiast kuminu po prostu będzie smakowała zupełnie inaczej niż w oryginale.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka