poszukiwaczarmi
07.03.08, 23:51
Jestem świeżo po spotkaniu z b. premierem Jerzym Buzkiem, który przybył na
spotkanie naszego klubu biznesu.
Pan Buzek, obecnie eurodeputowany, poruszył m.in. temat emisji CO2. Jako
przykład podał sytuację mieszkańców Bangladeszu - skutki emisji co2 odczuwają
właśnie ci ludzie w trójnasób - niebezpieczne tornada niosące pył morskiej
słonej wody nawet 60 km wgłąb lądu. Na tak zasolonej ziemi rośnie wyłącznie
ryż modyfikowany genetycznie, inne rośliny nie są w stanie znieść słonego podłoża.
Dziś zmieniłem zdanie na temat GMO - organizmów modyfikowanych genetycznie.
Zastanawiam się też, czy można przeznaczyć 1% podatku na pomoc ludziom z
takich właśnie obszarów.
Czy ktoś z Was, drodzy Forumowicze, ma może informacje na ten temat?
Żyjemy w naszej starej Europie jak u Pana Boga za piecem, gdy gdzieś w świecie
ludzie muszą cierpieć na naszą dwutlenkowo-węglową nonszalancję...