Dodaj do ulubionych

pieczen rzymska z jagnieciny

IP: *.pools.arcor-ip.net 26.01.09, 13:51
przymierzam sie zrobic dzisiaj, nagooglowalam sie przez weekend i na
prowadzenie wyszly mi 3 przepisy:
www.recipezaar.com/-21490
www.elise.com/recipes/archives/001713moroccan_meat_loaf.php
seriouslygood.kdweeks.com/2007/10/greek-lamb-meatloaf.html
robil moze ktos cos podobnego, albo ma swoj, sprawdzony sposob na klopsa z
baraniny?
caly czas mam lekkie obawy, ze moze wyjsc za suche. tlustej wieprzowiny dodac
nie moge, bo mam na kolacji m.in. muzulmanke.
Obserwuj wątek
    • corrina_f1 Re: pieczen rzymska z jagnieciny 26.01.09, 14:11
      Mi by było szkoda jagnięciny na klopsa...
      Baranina z pewnoscią nie jest sucha, jagnięcina, jesli chuda,
      teoretycznie mogłaby być, ale też nie koniecznie.
      A jaki kawałek masz tego mięska? I co właściwie masz, bo w tytule
      jest jagnięcina, a dalej pytasz o baraninę.

      Nie lepiej zrobić jakąś pieczeń ? Względnie kebaby ? Czy muzułmanka
      pochodzi z kraju arabskiego ?
      Podrzucić kilka przepisów ?
      • Gość: ania_m Re: pieczen rzymska z jagnieciny IP: *.pools.arcor-ip.net 26.01.09, 14:21
        kupuje b. dobre mielone gotowe. zamrozone w paczce 2x250g. import z nowej zelandii.
        pisze na niej LAMMhack, czyli bardziej mlody baran, vel jagnie :)
        kebaba dla egipcjanki? nie chcialabym u tajlandki pomidorowej z ryzem dostac :)))
        kebaby, doskonale dostaniesz u mnie w paru miejscach, w szczegolnosci swietny
        turecki adana kebap, dlatego dzieki, ale nie. sama tez potrafie je robic, jak i
        indyjskie (i orientalne) köfte itp.
        ale wlasnie zachcialo mi sie zrobic raz cos calkiem innego.
          • Gość: ania_m Re: tez kupujesz w Marktkauf? IP: *.pools.arcor-ip.net 26.01.09, 14:58

            nie, nie kupuje w marktkaufie.
            kupuje rozne czesci anatomii, filety i lammlachs wole jednak kupic swieze z
            wakumowanego worka w karstadzie. te z mrozonki akurat mnie zupelnie nie
            przekonaly - a wielka szkoda, bo sa o polowe tansze od swiezych. bylo kupe
            czyszczenia z blon i balam sie je zostawic tak rozowe, jak lubie zwazywszy, ze
            na mrozonce pisze bardzo wyraznie, ze musisz je kompletnie przesmazyc przed
            spozyciem. ogolnie polecam samodzielne przetestowanie tych wszystkich mrozonych:
            niektore sa fatalne, np ichnia pieczen z lopatki - sama kosc i tluszcz
            praktycznie, rollbraten tez niespecjalna, lykowata, bo zlozona ze zle
            oczyszczonych ze sciegien "odpadow". za to koltlety naprawde moga byc,
            lammcarre, czyli w calosci, tez. keule wole natomiast zawsze kupic swieza u
            turka, wiem co mam i ladnie mi ja oprawi, ta z mrozonki produkuje mase odpadow i
            nigdy nie wiesz, co masz zanim nie rozmrozisz. albo kupuje na rynku od hodowcy,
            jesli akurat stoi.
            mrozone mielone natomiast jest doskonale i za smieszna cene, polecam.
    • Gość: ania_m Re: pieczen rzymska z jagnieciny IP: *.pools.arcor-ip.net 27.01.09, 11:30
      no i zdecydowalam sie w koncu na wariant prowansalski wymyslony niejako na
      poczekaniu. do srodka poszly odpowiednie ziola, kilka oliwek i pokruszony ser
      feta + harrisa, odrobina przecieru pomidorowego i z lyzka suchych platkow
      papryki z polskiej firmy na k.. :)
      wlasnie zgrillowalam testowego hamburgera z masy zeby sprawdzic, czy jest
      wlasciwie doprawione. jest pyszne!
      do tego bedzie po prostu ratatuille i pewnie purre ziemniaczane, bo mam ochote
      na comfort food i tlustych ziemniakow pieczonych z oliwa i rozmarynem jakos
      dzisiaj do tego nie widze z pozycji moich kubkow smakowych :)
        • Gość: ania_m Re: pieczen rzymska z jagnieciny IP: *.pools.arcor-ip.net 27.01.09, 13:05
          a pachnie wrecz oblednie w piecu, bo jest to jedno z niewielu dan, ktore lubie
          upiec przedtem i porzadnie wystudzic. sprobuj ladnie pokroic pieczen rzymska po
          wyjeciu z pieca :))))
          juz wiem jaki chce aparat i wiem kiedy potanieje. jak tylko nabyje, zaczne
          wstawiac, moj stary canon ixus robi z bliska optyczna rozmazana katastrofe,
          jesli w ogole jest laskawy i dziala.
          chyba i tak nie wstawilabym tej pieczeni na gp, bo walilam wszystkiego do srodka
          na wyczucie i zabij - proporcji przypraw i dodatkow nie pomne :)
          o, owszem 750g jagnieciny, jedno jajko, chlust oliwy i 3 kromki bialego chleba
          bez skorki zmiksowane. napisze potem, czy konsystencja byla ok.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka