mundzia811
22.02.10, 19:03
Tato, nigdy nie bylo między nami sielankowo, mama zawsze powtarzała
że"mamy równe charaktery" pewnie dlatego, pewnie też dlatego,że nie
bylismy wylewnie oboje wychowywani, każde z nas zawsze miało coś do
powiedzenia i musiało mieć ostatnie słowo.Pamiętasz??? Kiedy
dowiedziałm się , że jesteś śmiertelnie chory , ogarnęło mnie równie
śmiertelne przerażenie , poczułam jakby ktoś wyrwał mi pół serca!!!
Postanowiłam uczynić wszystko, aby jednak to co w moim sercu zawsze
było.... mimo zwad między nami przekazać ci... wiesz ,ze nigdy nie
potrafiłam słowami....ale mam nadzieję ,ze opieka jaką cie otoczyłam
do samego końca ... dała ci odczuć... jak BARDZO CIĘ KOCHAM... swoją
drogą , pisze to ze łzami w oczach ...nigdy nie chciałam być taka
jak ty a na każdym kroku przekonuje się jak bardzo jestem do Ciebie
podobna...Śpij w pokoju i niczym się nie martw zaoopiekuje sie
mama:):)