Dodaj do ulubionych

może wiosna...

22.03.11, 01:06
może na przekór
patrząc na dzielnie rozwijające się listki grabu myślę jesteś
śpiewa mi o Tobie sznur powracających gęsi
każdy nieśmiały kwiatuszek jest potwierdzeniem Twojego istnienia
wiosna cieszy bo nuci jesteś jesteś jesteś

przez jesienne szyby zasznurowane deszczem
nie mogłam znaleźć drogi do Ciebie
a przecież obiecałam że wszędzie odnajdę
bez pieśni Orfeusza ze skowytem Marsjasza szukałam

nie znam kilometrów czasów współrzędnych
ale jesteś
w snach na jawie blisko
kochasz kocham jesteś jestem
damy radę

gdziekolwiek jesteś dobrze że jesteś
Obserwuj wątek
    • magonia24 Re: może wiosna... 22.03.11, 21:08
      Wiosna to ciężki czas dla tych co po raz pierwszy przeżywają ją po stracie...
      To taki piękny okres, wszystko budzi się do życia, świat zielenieje, pięknieje...ale już bez naszych bliskich. Smutno mi i żal, że mój Tata już tego nie zobaczy, nie będzie się tym cieszył, nie będzie kopał w swoim ogródku i cały czas tam przesiadywał pielęgnując roślinki.
      To już przeszłość i niby to do mnie dociera ale... żal.

      Wszyscy pielęgnują i odświeżają groby na cmentarzu i nasz wśród nich, nowy, świeży...dziwny, nierealny a jednak jest.
      Mamy nowych "sąsiadów"...tam, często się będziemy teraz spotykać. Dla mnie to nowe.

      Wiosna, w tym roku nie cieszy jak zawsze.

      Pozdrawiam

    • suczka78 Re: może wiosna... 23.03.11, 09:37
      tak, ta wiosna juz nie jest taka jak te z tatą
      • maretta111 Re: może wiosna... 23.03.11, 15:51
        Margolko jak zwykle cudnie piszesz .
        Wiosna powinna napawać optymizmem, moja już 3 bez brata i nadal nie widzę uroku, wszystko jest inne utraciło swój blask bez niego, nigdy nie będzie tak jak było, ale najbardziej doceniamy jak tracimy, niestety tylko wspomnienia pozostały.
        • gama2003 Re: może wiosna... 23.03.11, 20:33
          Bolesna ta wiosna, patrzę jego oczami, wiem co by go ucieszyło.
          Nie wiem już w co wierzyć, nie trace jedynie wiary w miłość.
          I genetykę, połowę mnie mam od taty.....
    • annubis74 Re: może wiosna... 25.03.11, 02:48
      pięknie piszesz Margolko:)
      jeśli w ogóle wierzę w jakieś tam, w jakieś trwanie Po, jakieś zmartwychwstanie to widzę to właśnie wiosną, kiedy wszystko odradza się do życia, kiedy w ogrodzie Mamy zakwitają pierwsze krokusy. Ziemia, która znała dotknięcie jej dłoni szepcze "gdziekolwiek jesteś..." nawet kiedy mnie te słowa więzną w gardle.
      Przytulam:)
      • gama2003 Re: może wiosna... 25.03.11, 14:10
        Tak, tez to czuję patrząc na te nieśmiałe kwiaty, choć szaro, brudno dookoła...
        i też chodzi mi po głowie od rana- gdziekolwiek jestes, jesteś ze mną.....
        Życzę na wszystkim tutaj, by te promienie słońca , które nasi - stamtąd nam posyłają tej wiosny, ogrzały nasze skamieniałe z bólu serca......
    • ollaa86 Re: może wiosna... 25.03.11, 16:06
      Przyszła wiosna, magnolie zakwitły :)

      kochasz kocham jesteś jestem
      • tilia7 Re: może wiosna... 25.03.11, 16:59
        Ja niestety należę do tych pechowców,którym to właśnie wiosna odebrała nadzieję.A czym jest piękniejsza tym bardziej boli.
      • margolka-and-more Re: może wiosna... 26.03.11, 19:59
        Wiesz Oleńko, ogromne chmury nade mną, ale jeśli złapię promyk słońca, bardzo bym chciała w maju Toruń mój ukochany odwiedzić... Mam w każdym razie taki plan. I jestem pewna, że między kwiatami magnolii zobaczę wtedy Twojego Grzesia. I pokażę mojemu Grzesiowi małemu. A nasza Kwiatuszka będzie z nami zaglądać we wszelkie kąty, z którymi związałam tyle wspomnień... Myślę Olu, że dopóki będziesz Grzesia swojego kochać, dopóty będzie mu wiosna i magnolie. Reszta - trochę przestrzeni i czasu...
        • agawa43 Re: może wiosna... 27.03.11, 20:40
          WIOSNA 2009 - 3 miesiące walki mojego brata
          wiosna -ból
          wiosna - cierpienie
          wiosna- smutek
          wiosna - żal
          wiosna - strata
          wiosna - samotność
          wiosna - nadzieja?
          wiosna - zgasła
        • ollaa86 Re: może wiosna... 28.03.11, 16:58
          Moja droga Margolko,
          Mam nadzieję, że chmury ciemne jak najszybciej znikną z Twojego nieba i słoneczko zaświeci najpiękniej i najcieplej jak to tylko możliwe. Mnie też niedługo czeka wycieczka do Torunia, ale to jeszcze trochę, pewnie również w maju. I wiem, że Grześ się pięknie do Ciebie uśmiechnie spośród kwiatów magnolii, w podziękowaniu za wszystko to, co dobrego dla mnie zrobiłaś, dla nas tu wszystkich. Do Ciebie i Twojego Grzesia małego, którego koniecznie ode mnie ucałuj:):)
          A kochać Go będę dopóki będę istniała, do końca świata i jeszcze dłużej...
          Przytulam Cię całym serduchem:)
    • margolka-and-more Contra spem spero 27.03.12, 22:28
      www.polskieradio.pl/80/998/Artykul/574455,Adopcja-na-wiecznosc-Anna-Sekudewicz
    • suczka78 Re: może wiosna... 30.03.12, 08:32
      trudno uwierzyć, że to już druga wiosna bez taty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka