mojekonto-0
10.09.09, 14:55
nie dociera do niego nic z tego co mówię i jest głuchy na moje
prosby co robic?
wiem potrzebna jest konsekwencja ale mieszkamy z babcią .i tu sie
zaczyna babcia jedno ja drugie ja zakazuje a babcia oczywiscie ma
odmienne zdanie i twierdzi że ja się myle zasze bo mysle inaczej jak
ona tego chce .
ja mówie teraz nie a on leci do babci i babcia pozwala oczywiscie co
mam zrobic