Gość: p.kami
IP: *.sylaba.pl
21.05.07, 08:39
Mam 3-letniego synka, który jest bardzo ruchliwym dzieckiem. Ciagle jest w
biegu, nie może w spokoju zjeść posiłku, trudno jest mu się skupić kiedy
zaczynam go uczyć, np. liczyć. Nie potrafi sie skoncentrować na dłużej.
Martwię się, że będzie miał później problemy w szkole. Poza tym, często wpada
w złość, krzyczy, próbuje wymuszać płaczem. Ja staram się nie ustępować ale
mąż niestety często daje mu to, czego syn akurat oczekuje. Ogólnie jestem
zadowolona z jego rozwoju bo ładnie mówi, ma duży zasób słownictwa, świetną
pamięć, doskonale kojarzy i logicznie myśli. Ale niepokoją mnie niektóre
sytuacje. Jak mam uczyć moje dziecko, żeby je czegoś nauczyć?