trzecikot 19.12.10, 21:24 Za oknem śnieg, mróz i chujnia z grzybnią, a u mnie w norze zielono: Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
damakier1 Re: Dysonans 19.12.10, 22:04 Wprawdzie u mnie za oknem jest tylko mróz i śnieg bez chujni i grzybni, ale zieleni w norze i tak Ci zazdraszczam. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Dysonans 19.12.10, 22:05 jesteś niezastąpiony z tym buszem wodnym. ale roboty przy tym zapewne co miara nie. Odpowiedz Link
trzecikot Re: Dysonans 19.12.10, 22:06 Absolutnie. Godzina w sobotę i godzina w niedzielę. Straaasznie dużo roboty.... Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Dysonans 19.12.10, 22:18 to nie tak dużo za taaakie widoki. a jak się zaczęło z tymi zbiornikami wodnymi u Ciebie ? Odpowiedz Link
maniasza Re: Dysonans 19.12.10, 22:28 Też mi to przyszło do głowy, jak patrzę na te piękne zarośle, że to z pracy zwolnić się trzeba chyba, aby takie gospodarstwo doglądać.. :) I nie wierzę, że dwie godziny tygodniowo, nie wierzę. Wiesz, oko pańskie.... I teraz przyznaj się, przez ile godzin tygodniowo na to patrzysz i okiem dopieszczasz, aby tak ładnie rosło? Nnnnno właśnie! :) ps. Rozumiem, że podlegasz pod KRUS? :D Odpowiedz Link
trzecikot Re: Dysonans 19.12.10, 23:26 Odpowiedź zbiorcza: Zaczęło się jakieś 35 lat temu od pierwszego baniaka z byle jak pospawanych kątowników i kitowanych szybek. Z czasem doszła wiedza o obiegu azoty, o przewadze babelków z CO2 nad bąbelkami z powietrza, o przewadze światła zimnego nad światłem ciepłym, o fosforanach, krasnorostach, wypławkach, podmianach, o suchych solach, o metodzie Estimate Index, o idei Low Tech vs High Tech, o zaletach szkła OptiWhite, o filtracji biologicznej/pulsacyjnej/hydroponicznej/ultrafioletowej, o... Fajne mam hobby - tak twierdzi moja pani, bikoz nie muszę jeździć na ryby, bo mam je pod ręką. Ostatnio ryby i bezkręgowce stają się dodatkiem do baniaków - skupiam się na zielsku ;) Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Dysonans 19.12.10, 23:44 ale skąd to zainteresowanie wzięło się ? zobaczyłeś u kogoś i się spodobało czy jak ? no bo mojemu synowi, to po prostu mój Tata przywiózł aż ze Szczecina akwarium, jakieś pompki, kamloty etc. no więc syn akwarium sobie założył i jakiś czas całkiem pilnie się nim zajmował. ale przeszło. a u Ciebie to pasja na wielką skalę. Odpowiedz Link
trzecikot Re: Dysonans 22.12.10, 22:55 Stadko się pasie, a pasterz klika zamiast doglądać... Odpowiedz Link