mania.sza
16.12.14, 01:01
Prywata do panow,moze panie tez wespra doswiadczeniem.
Padlo mi auto. Przy starterze jest tylko dzwiek "tik tik tik".
Przez dzien czy dwa odpalal tylko na zimnym silniku i to bez prolemu,bo na cieplym, po 5 potem 30 milach, juz nie chcial.Wymienilam akumulator. Trzy krotkie kursy zrobilam na nim przez dwa dni po wymianie,bez prolemu, a dzis juz po niedlugiej trasie,potem po krotkim stopie, po wyjsciu ze sklepu- 10minut- nie odpalilam. Odczekalam 2 godz, wrocilam po auto,odpalilo bez problemu,juz na zimnym. Zajechalam do domu.Zgzasilam,probowalam odpalic po chwili-tylko tik tik tik.Nawet nie dochodzi do proby rozruchu.Swiatlo, radio,klima,nadmuch dzialaja.
Teraz nie wiem,co myslec.
Alterator, czy cos jeszcze powazniejszego padlo? Akumulator nie swieci juz na zielono - nowka!
Naczytalam sie w necie,ze jakies sterowiki el. moga byc przyczyna rowniez, lub rozrusznik, lub jeszcze co gorszego. Silnik jako taki brzmi jak marzenie, na mocy nie odczuwam spadku, jak rowiez spalanie trzyma sie normy.
Nie chce eksperymentowac z kolejnymi "ekspertyzami" w warsztatach i zakupem kolejnych czesci, bo pojde z torbami.
Jakies pomysly, ukierunkowanie?
Dziekuje.