hasiaaa
11.08.18, 22:15
Witam,
Od kliku lat choruję. W momencie diagnozy moje TSH wynosiło prawie 75. Lekarka włączyła Letrox i pomału TSH spadało. Powiedziała mi, że optymalnie powinno być w okolicach 1 . I takie staram się utrzymywać. Czuje się generalnie dobrze z jednym wyjątkiem: od kiedy TSH zaczęło spadać pojawiły się problemy z sercem: kołatanie i podwyższony puls. Byłam u kardiologa, zasadniczo wszystko z sercem w porządku. I tak się zastawiam, czy powodem tego nie jest zbyt niskie TSH ???? Wcześniej mimo bardzo wysokiego TSH puls był idealny(około 60), teraz ok. 90 uderzeń na minutę. Czy ktoś miał coś takiego? Jakieś sugestie co z tym fantem zrobić?