yoma 08.08.12, 11:26 udało mi się wyhodować. Jedzie potwornie sztywnymi skarpetkami i co gorsza, jest to bardzo trwały zapach. Ciekawe, czy jakieś robactwo dałoby się tym odstraszać? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
yoma Re: Szałwię skarpetkową 08.08.12, 11:30 Ym-ym. Ser, nawet ten twój, zupełnie inaczej jednak pachnie :) a to są wyraźnie bardzo zastane skarpetki albo bardzo, ale to bardzo zapuszczona siłownia... Odpowiedz Link
lellapolella Re: Szałwię skarpetkową 08.08.12, 12:54 a to szałwia omszona może? mnie się kojarzy z majtami Andrzeja znalezionymi w plecaku rok po powrocie z kolonii... Odpowiedz Link
yoma Re: Szałwię skarpetkową 08.08.12, 13:25 lekarska, i dlatego się dziwię... omszona jest niedaleko, może przesiąkła. Rok po powrocie? Nieźle. Odpowiedz Link
yoma Re: Szałwię skarpetkową 08.08.12, 18:11 A trójkolorka tuż obok pachnie normalnie. Nic nie rozumiem. Odpowiedz Link