30.08.13, 17:02
Czy ktoras z Was uprawia cyklameny? Ja mam kilka z siewek. Dwa rosna w doniczkach a trzy posadzilam do gruntu. Wszystkie kwitna a te w doniczkach dodatkowo zawiazaly mase owocow. I teraz nie wiem. Czy jest jakakolwiek nadzieja , ze te z gruntu mi przezimuja jak je okryje ? Czy raczej zapakowac je do doniczek? A te z owocami poprzesadzac do szerokich donic zeby nasionka mialy szanse zagniezdzic sie w ziemi?
I kiedy nalezy zacząć je zasuszać ? Pisza , ze w pazdzierniku ale moje sa w pelni kwitnienia i nie widac zeby mialy zamiar przestac do pazdziernika...
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: cyklameny 30.08.13, 18:17
      Ja miałam przez kilka lat cyklameny gruntowe. Zimowały bez problemu, ale w końcu chyba ta glina je ostatecznie zmogła. Z tym, że zbiegło się to w czasie z robotami elewacyjnymi, więc mogły być dodatkowo zadeptane.

      Też kwitły jesienią, do oporu. Na zimę specjalnie nie okrywałam ich, rzucałam na nie tylko trochę suchych liści.
    • leloop Re: cyklameny 30.08.13, 20:44
      gruntowe (pewnie nie wszystkie odmiany) spokojnie zimują w PLu, wiem bo dostałam od znajomej takiego gruntowego. pewnie okrycie im nie zaszkodzi.
      ja w tym roku wsadziłam do ziemi takie lidlowskie z doniczki, zawsze mi szkoda wyrzucać jak już są brzydkie. zobaczymy co z tego będzie.
      • szadoka Re: cyklameny 31.08.13, 08:52
        moje na 99% nie sa gruntowe, wygladaja jak zwykle perskie tylko mniejsze. Swoja droga, mialam kiedys gruntowego ale zimy nie przetrwal , posadzilam go pod jalowcem w dosc suchym miejscu. Nic to, bede eksperymenowac. Jak je trafi to mam cala mase nasion, nasieje sobie...
        • horpyna4 Re: cyklameny 31.08.13, 09:23
          Cyklameny gruntowe rosną w lasach bukowych. W Jurze, niedaleko Rabsztyna, jest (a w każdym razie było) naturalne stanowisko takowych. Może więc nie zaszkodziłoby im podłoże nieco wapienne, a dopiero na to ziemia próchniczna? I na zimę przykrywać suchymi liśćmi bukowymi, skoro tak im z tym dobrze.
        • yoma Re: cyklameny 31.08.13, 13:51
          Te "zwykłe perskie tylko mniejsze" zostawiłam łońskiego roku w gruncie, okrywszy, też dla eksperymentu. Zapomnij.

          Natomiast jak odróżnić zwykłe perskie tylko mniejsze od gruntowych, to zielonego nie mam. Możecie pouczyć?
          • horpyna4 Re: cyklameny 31.08.13, 15:29
            Nie wiem, jak odróżnić na wzgliad, bo te gruntowe też są różne. Ja zetknęłam się z dwoma gatunkami gruntowymi - poza kwitnącym jesienią europejskim bywa w sprzedaży jeszcze cyklamen dyskowaty, który kwitnie na przedwiośniu. No, chyba że różni je długość łodyżek kwiatowych: gruntowe mają je zdecydowanie krótsze, ale może z zimna?

            Wydaje mi się, że decyduje miejsce kupna - w kwiaciarniach nie sprzedają gruntowych, tylko co najwyżej miniaturowe. Te gruntowe bywają w centrach ogrodniczych, również w OBI. No i zwykle mają nalepki z nazwami gatunkowymi.
            • leloop Re: cyklameny 31.08.13, 16:06
              ten, który ja mam to najprawdopodobniej cyklamen purpurowy wg. wiki USDA 5-9, kwitnie jesienią, po przekwitnięciu łodyżki kwiatowe zwijają się w spiralki, rozsiewa się :)
              oprócz tego spora mrozoodpornością odznacza się Cyclamen coum (cyklamen dyskowaty), który kwitnie wczesna wiosna.
            • yoma Re: cyklameny 31.08.13, 19:27
              > i zwykle mają nalepki z nazwami gatunkowymi.

              Tja, tak jak wszystkie iglaczki z napisem "conifer" i kaktusy z napisem "kaktus".
              • horpyna4 Re: cyklameny 31.08.13, 20:03
                Akurat cyklameny miały prawidłowe nazwy. Może dlatego, że niewielu producentów bierze się za nie, tylko tacy bardziej kumaci.
            • szadoka Re: cyklameny 01.09.13, 10:03
              ja swoje dostalam w formie nasion :) ale na pewno nie sa gruntowe. Ten gruntowy co go przez chwilke mialam wygladal nieco inaczej. Moze kwasnosc mojego otwockiego piachu go utlukla. Nic to wydlubie swoje z ziemi i sporobuje przechowac. Chociaz to przechowywanie roznosci zaczyna mnie powoli irytowac, mimo ze mam gdzie. Wlasnie sie zastanawiam czy nie wywiesc do pracy na zawsze, hibiskusa. Bo wielkim chabaziem jest i do tego ma pelne kwiaty a ja u hibiskusow wole jednak pojedyncze.
              • horpyna4 Re: cyklameny 01.09.13, 10:15
                Dawno nie widziałam tylu hibiskusów, co podczas tegorocznych wakacji. Na Pogórzu Przemyskim zrobiły się bardzo modne i są uprawiane w wielu ogródkach przydomowych.
                • lellapolella Re: cyklameny 01.09.13, 11:17
                  Buczacki pisze, że są generalnie dwa gatunki mrozoodporne: pospolitszy i tańszy, kwitnący jesienią Cyclamen hederifolium(wcześniej C. neapolitanum) w różnych odmianach barwnych oraz droższy Cyclamen coum, kwitnący zimą i wiosną, też w odmianach. Poza tym wspomina o C. repandum (kwitnący wiosną), C. purpurascens(czyli C. europaeum), kwitnący latem do jesieni i C cilicum, ten kwitnie jesienią.
                  Mnie się jakiś marzy ale póki co, nie mam żadnego;)
                  • nieskorzanka Re: cyklameny 01.09.13, 13:13
                    Widziałam w obi kłącza cyklamena ogrodowego. Nawet zastanawiałam się nad kupnem, ale stało napisane, że kwitnie październik-listopad. A u mnie na wschodzie to już prawie zima... :(
                    • leloop Re: cyklameny 01.09.13, 15:08
                      > , ale stało napisane, że kwitnie październik-listopad. A u mnie na wscho
                      > dzie to już prawie zima... :(
                      a może cyklameny wiedząc o tym zakwitłyby wcześniej ?
                    • yoma Re: cyklameny 01.09.13, 15:12
                      i teraz pytanie, co obi rozumie przez c. ogrodowy.
                      • horpyna4 Re: cyklameny 01.09.13, 15:37
                        Podejrzewam, że europejski.
                      • nieskorzanka Re: cyklameny 01.09.13, 16:23
                        yoma napisała:

                        > i teraz pytanie, co obi rozumie przez c. ogrodowy


                        To ja tak se napisałam :) Oczywiscie gruntowy :)
      • leloop Re: cyklameny 10.09.13, 11:34
        > ja w tym roku wsadziłam do ziemi takie lidlowskie z doniczki,
        no i proszę, zakwitł, jeden kwiatuszek ale zawsze milo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka