Dodaj do ulubionych

Rewelacyjne sliwki w occie

IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 20.08.04, 03:15
Przepis przywiozlam w te wakacje-zrobilam sloiczek w zeszlym tygodniu i sa
naprawde fantastyczne! A jakie latwe, posluchajcie-
sliwki wegierki wydrelowac, wlozyc do sloika i zalac octem na 28 godzin.
Potem ocet wylac, zasypac cukrem, znowu zamknac sloik, co jakis czas mozna
nim "potrzepac". Ja swoje dzisiaj jadlam i nie wierzylam jakie sa fajne.
Podobno pani od ktorej pochodzi przepis serwowala jest z kawalkami orzecha w
srodku.

Obserwuj wątek
    • Gość: wsuwka Re: Rewelacyjne sliwki w occie IP: 82.160.71.* 20.08.04, 17:13
      Cudnie, tylko powiedz proszę:
      jakim octem je zalać-10%?
      i ile tego cukru?
      Dzięki.
      • Gość: Camille Re: Rewelacyjne sliwki w occie IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 21.08.04, 02:10
        W przepisie nie bylo zadnych proporcji-ja zalalam octem z bialego wina. A cukru
        nasypalam ze 3 lyzeczki na sloiczek/taki jak z dzemu/.Te sliwki potem troche
        siadly!
    • Gość: okrent Re: Rewelacyjne sliwki w occie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 02:22
      A z kawałkami jakiego orzecha? :)
      • Gość: Camille Re: Rewelacyjne sliwki w occie IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 21.08.04, 05:31
        O ile sie orientuje, to w Polsce najpopularniejsze sa orzechy wloskie!

        Sorry, ten przepis jest taki "na oko", ale chyba zepsuc tych sliwek nie
        mozna....mozna sprobowac jedna i ewentualnie dosypac cukru!
        • ampolion Re: Rewelacyjne sliwki w occie 12.09.04, 02:15
          Pewnie mog być i migdały - no bo jeśli nadziewa się nimi oliwki...
    • Gość: figa Re: Rewelacyjne sliwki w occie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 09:10
      Moj sposob troszke inny,a efekt tez rewelacyjny!
      Ocet 6% zagotowac z paroma gozdzikami
      Sliwki umyc i kazdej zafundowac jedno ciecie nozem wzdluz
      Zalac sliwki goracym octem , zostawic na noc
      Rano ocet zlac , sliwki sa gotowe do b.latwego drylowania(otwarte)
      W sloiku ukladac sliwki przesypujac cukrem, skonczyc na cukrze
      Sliwki puszcza octowy sok + cukier, ktory sie rozpusci
      i juz , gotowe
      ocet po sliwkach zuzyc do zalania sledzi matjasow
      po 24 godzinnej kapieli mamy rozowe sledzie z aromatem sliwkowo-gozdzikowym
      ja podaje takie sledzie z polowka w/w sliwki ( wykalaczka spina )na gorze
    • qubraq Re: Rewelacyjne sliwki w occie, ale winnym! 21.08.04, 10:57
      Słuchajcie, jak cudownie smakują te wszystkie rzeczy w occie winnym! Nie
      wierzyłem dopóki sam nie sprawdziłem.
      Andrzej
    • Gość: kitty Re: Rewelacyjne sliwki w occie IP: 5.2.* / *.chello.pl 21.08.04, 13:47
      Ja robie inaczej, ale tez są rewelka.
      Kazdą słiwkę nakłuć widelcem. Przelać wrzątkiem (lub zanurzyć w sitku w
      gotującej wodzie na chwilkę małą). Przesuszyć. Upychać do słoików. Zalewa: 1
      szklanka octu, 4 szklanki wody, 1/2 szklanki cukru, cynamon, gożdźiki, imbir.
      Ew. doprawić do smaku. Zalewę zagotować, zalewać słoiki, zakręcić i tyle! Zero
      pasteryzowania itp. Ostatnio zjedliśmy zappdziany słoik z przed 3 lat i były ok.
      Są jędrne, smaczne, na imprezach ludzie się zabijają. Podobnie robię gruszki,
      ale bez etapu parzenia wrzątkiem.
      Aha, po sparzeniu i w słoiku sliwki nabierają lekkiego białawego polotu - to
      nie pleśń!!!
      • canad Re: Rewelacyjne sliwki w occie 12.09.04, 01:33
        Jakie sliwki marynujecie??????
    • ampolion Re: Rewelacyjne sliwki w occie 12.09.04, 02:19
      Camille, skąd tyś w Ameryce węgieki wzięła i to dojrzałe? Pojechałaś na "You
      pick"? Są śliwki suszone, takie po naszemu, tart prunes lub Oregon prunes więc
      może z sąsiedniego stanu?
      • Gość: Camille Re: Rewelacyjne sliwki w occie IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 12.09.04, 18:22
        Wegierki w USA wystepuja pod nazwa "italian plums" i przynajmniej w CA mozna je
        kupic w wiekszosci lepszych sklepow, nie mowiac o targu.
        • ampolion Re: Rewelacyjne sliwki w occie 12.09.04, 19:24
          Znam te włoskie śliwki, ale do węgierek się one nie umywają, zawsze zielone w
          środku, a nie złociste. Jesteś pewna?
        • Gość: Pichciarz Re: You pick in California IP: *.proxy.aol.com 12.09.04, 19:41
          www.pentictonherald.ca/archive-k/2004/08/27/classifieds/750.php4
          Camille: może podejdzie. Zuważ też datę.
          • Gość: Camille Re: You pick in California IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 12.09.04, 23:14
            Mysle, ze oni sa z British Columbia a nie California....Troche daleko.
            A te italian plums jak sie dobrze trafi na targu, to nie sa zle. Moze nie
            dokladnie wegierki, ale prawie to samo. Dzieki!
            • kwieta4 Re: Okanagan 13.09.04, 01:14
              Witam Wszystkich najcieplej:))
              Wlasnie wrocilam z wakacji w Okanagan/dolina wokol jezior/, to tylko 300 km na
              wschod/wzdluz granicy z USA/od Vancouver(BC). Przywiozlam wspomnianych sliwek
              dobry zapas na zime, zamrozilam bezpestkowe, bo nie mam ani chwili na
              przetwory. Bede (moze??) w zimie piekla ciasta. Okanagan to sady naszej
              prowincji, specyficzny, cieply klimat, owoce i warzywa o smaku calkowicie
              naturalnym, ktory pielegnuje we wspomnieniach z Kraju. Niestety na codzien mam
              dostep jedynie do urodziwych, ale bezsmakowych owocow z Kalifornii/przepraszam
              Camilke/, nie wiem, gdzie te z Okanagan wedruja.
              Pichciarzu, jak bedziesz w moich stronach, to zapraszam na ciasto ze sliwkami:)
              wedlug przepisu od Ciebie.
              Pozdrawiam Was wszystkich, Kochani, czytam Forum, ale jedynie kopiuje przepisy
              i poprawiam sobie humor Waszymi rozmowami. Normalnie zaczne zyc dopiero w maju,
              tyle mnie kosztuje wrodzone zboczenie zwane 'pedem do nauki':)
              • Gość: Camille Re: Okanagan IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 13.09.04, 01:54
                Witamy, Kwieto! I jednoczesnie zyczymy pomylnego zakonczenia nauk.....

                Owocki, owszem, bywaja bezsmakowe. Ale jak sie chodzi na targ w weekendy, to
                uda sie czasem kupic cos dobrego od lokalnych, malych producentow.
                Generalnie omijam duze supermarkety jesli chodzi o owoce i warzywa.

                Pozdrowienia i wytrwalosci zyczymy!
            • Gość: Pichciarz Re: You pick in California IP: *.proxy.aol.com 13.09.04, 03:17
              Rozejrzałem się po źródłach i doszedłem do wniosku, że pewnie najlepszymi
              kadydatkami na powidła są Dumson plums. Z opisu wynika, że są mniejsze niż
              Itaian prunes i co ważniejsze są bardziej cierpkie choć zarazem słodkie i o
              złocistym miąższu. W polskich źródłach znalazłem odnośnik do węgierek włoskich
              i węgierek zwykłych. Te pierwsze stosowne do nalewek i większe, te drugie do
              powideł i mniejsze. To by się zgadzało.
              Nikt jednak nie mówi które najleprze do marynowania. I chyba masz rację, że to
              nie produkty kalifornijskie. Ja bym jednak chętnie kupił którekolwiek, byle
              ślicznie dojrzałe.
              • Gość: Pichciarz Re: You pick in California IP: *.proxy.aol.com 13.09.04, 03:19
                P.s.: miał tam jeszcze pójść link, ale "enter" posłało mi posta.
                www.butterflygardeningandconservation.com/s/plants/plum-trees/damson/453144449
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka