Gość: aw
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.05.06, 16:59
Wróciliśmy z 10 dniowej podróży po Litwie. Poruszaliśmy się częściowo
samochodem, częściowo miejscowymi środkami lokomocji. Podzielę się ogólnymi
wrażeniami, gdyby ktoś chciał wiedzieć więcej proszę o pytania
1. Podróż samochodem
Ogólnie drogi lepsze niż nasze, mniej samochodów, 2 odcinki dróg zwanych tam
autostradami są bardzo wygodne. Trasa między Wilnem i Kownem w przebudowie,
podobnie odcinek z Pałangi do Szawli, na tym drugim ruch bardzo utrudniony.
Niestety wielu kierowców uważa się za jedynych użytkowników szos, wymuszanie
pierwszeństwa przejazdu spotyka się na każdym kroku, używanie kierunkowskazów
zależy od odbrej woli itp. Benzyna ok. 10% tańsza niż u nas, mało myjni
samochodowych. Parking w centrum Wilna 3 Lt za godzinę, opłaca się zaparkować
na przedmieściach i dojechać do centrum autobusem.
2. Zakwaterowanie
W Wilnie korzystaliśmy z noclegów u rodziny, natomiast w Kłajpedzie
nocowaliśmy w hotelu. Niezły hotel 2* na przednieściach Kłajpedy ze
śniadaniem to wydatek ok 40 EUR za 2 osoby. Jeżeli turyście zależy na noclegu
w konkretnym hotelu to przed wyjazdem powinien domagać się szczegółowych
wskazówek jak dojechać, na miejscu trudno o informacje, brak drogowskazów. Na
początku maja wiele pensjonatów i hoteli było jeszcze nieczynnych lub
oferowało ograniczone usługi, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
3. Zwiedzanie
Niestety zabytki, muzea, ciekawe miejsca są słabo oznaczone. Warto pytać w
informacji turystycznej o informatory lub mapki i przed wyjazdem poczytać
trochę o miejscach które chce się zobaczyć. Bez tego trudno się zorientować.
Miejscowi chętnie udzielają informacji, nawet wtedy gdy nie mają o sprawie
żadnego pojęcia. Na szczęście z porozumieniem nie ma problemu, w Wilnie
swobodnie po polsku, na innych terenach po rosyjsku, często także po
angielsku.
4.Ceny i pieniądze
Ceny ogólnie niezbyt różnią sią od naszych. W zwyczajach handlowych nie
spotkaliśmy większych różnic. Karty kredytowe powszechnie akceptowane.
Bankomatów mniej niż u nas, ale ze znalezieniem nie było problemu. W
niedzielę dużo sklepów czynnych.