-
Nie napisano tu o wadach tego urządzenie - czy nie zakłóca jego pracy na
przykład telefon komórkowy (niekoniecznie chory musi ją nosić i używać). Ale
jest to jakaś nadzieja dla ludzi z depresją...
-
Prof. dr hab. n. med. Marek Harat leczy przy pomocy skalpela choroby
psychiczne, depresje, lęki, obsesje i inne podobne przypadłości. Nie
trzeba być dyplomowanym lekarzem, by nabrać podejrzeń, że jest to
szarlataneria. Tym groźniejsza, bo pacjentom z np. lękami i
obsesjami, otwiera się czaszkę i wycina lub przecina fragmenty
tkanki mózgowej. Takie "pionierskie" operacje przeprowadza się w 10
Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Bydgoszczy - donosi "Gazeta
Pomorska".
Niewykluczone, ż...
-
Co za dziadostwo - nikt nie zbadał sprawy tylko od razu do aresztu niewinnego człowieka. W jakim my kraju żyjemy, że słuzby TAK FATALNIE działają.
To sa profesjonaliści???
Chyba czas oskarzyc TVP o fałszywy wizerunek profesjonalnego działania różnego rodzaju służb w serialach typu "Na dobre i na złe", "Klan", "M jak miłość" - tam wszystko dobrze działa, a zycie pokazuje ze serial a rzeczywistosc to roznica jak pomiedzy niebem a ziemią.
-
mobbing jest tak powszechny , że można się zastanowić , czy w ogóle jest
o czym mówić . prawie każdy pracownik jest terryzowany przez
swoich zwierzchników ( wydaje się pracownikowi , że nie jest , jak może
spokojnie iść siusiu nie pytając się o pozwolenie ) .
mówi sie o depresji Polaków - wg Kanadyjskich psychologów wszyscy
Polacy mają depresję i powinni przebyć kurację w ośrodkach
leczących depresję - ta depresja nie bierze się z nikąd -
to zwyaczjny objaw powszechnego i wszechobecn...
-
Cześć! Od kilku miesięcy moja mama nie może sobie poradzić z depresją.
Kolejne zmiany lekarza dają zero efektu. Poradźcie gdzie szukać pomocy w
Bydgoszczy?
-
mnie juz dopadla
-
Wczoraj wieczorem z ulicy Garbary skradziono mojego kochanego starego
mercedesa 124.Auto ma 18 lat,kolor kość słoniowa -samochód był kiedyś
taksówką ,cecha charakterystyczna to srebrna nalepka obok tylnej tablicy
rejestracyjnej.Jest to kształt niemieckiej wyspy SYLT.Tam go kupiłem w
ubiegłym roku.Mam depresję i chyba rzucę się pod tramwaj.Jeżeli widzieliście
gdzieś takie auto dajcie znać.Nie wyobrażam sobie ,że mógłby do mnie nie
wrócić.RATUNKU!!!!!!!!
-
nie dziwię się... blokowiska sa takie przybijające, paskudne, depresyjne i
tragiczne...
-
Ten już osiągnął wiek dorosły . Wyrosło z niego
jakieś nic . Kto mu w tym pomógł i kim to "nic" mogłby być ?
Robił i robi potworne błędy ortograficzne .
Wiesiek w 3 klasie szkoły podstawowej został wysłany na
konkurs młodych talentów w Sopocie - pianino .
Zajął pierwsze miejsce .
Pianino było dla niego szansą , dowodem jego potencjału
i braku "upośledzenia" . Kochał ten instrument ,
bo czas z nim spędzony odpłacał mu dowarościowaniem
i akceptacją środowiska - wiedzili ,że w każ...
-
tygodnik.wprost.pl/index.php3?dzial=2&art=13342...
Kryzys dorosłości
Współczesna cywilizacja staje się coraz bardziej neurotyczna. Wraz z rozpadem
rodziny i upadkiem autorytetu Kościoła wiele osób traci poczucie
bezpieczeństwa i nie radzi sobie z kłopotami dnia codziennego. "W ciągu
ostatniego półwiecza nasza kondycja psychiczna wyraźnie się pogorszyła" -
twierdzi brytyjski psychoanalityk Oliver James. Stajemy się coraz bardziej
poirytowani, niezadowoleni i autodestrukcyjni. Suk...
-
wczoraj byl swiatowy dzien zdrowia psychicznego
wg swirologow okolo 10% ludzi na swiecie cierpi z powodu na zaburzen
psychicznych i mozgu, w tym na zaburzenia spowodowane alkoholem i narkotykami
w co czwartej rodzinie znajduje sie przynajmniej jedna osoba z zaburzeniami
psychicznymi
w ciagu najblizszych lat bedzie tendencja wzrostowa
a na forum ...
-
[........]
Z kobietami trzeba twardo,
A nie cackać się z pulardą.
Więc jej zaczął szarpać suknie:
A ta jak na niego fuknie.
Wtedy całkiem stracił humor
I upijał się na umor.
Potem do Stefanii lubej
List napisał dosyć gruby.
Ze to będzie znakomicie,
Jak sobie odbierze życie.
A ona myślała chytrze:
"To by było nie najbrzydsze"
Lecz jak przyszło co do czego,
Jakoś nic nie było z tego.
Potem znowu za lat kilka
Przyszła na nią taka chwilka.
I myślała, czy to w...
-
" Tragedia rodzinna - zbiorowe samobójstwo?
mc 11-06-2003, ostatnia aktualizacja 11-06-2003 20:01
Gdy mąż wrócił z pracy, żona wisiała na żyrandolu, a dwaj dorośli synowie
leżeli na podłodze z podciętymi żyłami. Tylko jednemu z nich udało się
uratować życie
W środę po południu do bloku przy ulicy Wyrzyskiej na Czyżkówku zostali
wezwani policjanci z sekcji kryminalnej. Pogotowie ratunkowe i
funkcjonariuszy zaalarmował zrozpaczony mężczyzna.
- Na razie nie znamy okoli...
-
Codziennie budzę się z nadzieją że już jest. Że w końcu pójdę do pracy w
leciutkiej kurtecce a słońce przypiecze mi nochala. A potem usiądę w ogródku
ze znajomymi, połapiemy żaby, odpalimy grilla i wypijemy zimnego browarka.
Albo nawet dwa lub trzy. Jak ta zima się w końcu nie skończy, to wpadnę w
deprechę. Też tak macie ?????