-
Witam,
Jestem matka tygodniowego synka i jestem załamana.. mam ochotę po prostu uciec i o nim zapomnieć. Jestem młoda (19 lat), mąż (25 lat) i oboje czujemy to samo. Żałujemy tej wpadki i nie czujemy miłości do niego. Wiem, jesteśmy okropni (nienawidzę siebie za takie myślenie bo on jest nie winny a przez nas może w przyszłości cierpieć), ale chce wiedzieć czy to może minie. Czy poczujemy miłość do niego? Codziennie płacze, opieka nad nim jest dla mnie udręką każdego dnia, jestem nieszczęśli...
-
moja sąsiadka jest miłą,fajną dziewczyną,bardzo się lubimy,prawie
jednocześnie zaszłyśmy w ciążę,nasze dzieci mają teraz po cztery
miesiące.Problem w tym,że moja sąsiadka nie wyszła jeszcze z
dzieckiem na spacer,mówi,że jest za bardzo zmęczona,całymi dniami
siedzi przed tv albo się maluje.Mały jest jakby kłopotliwym
dodatkiem do jej życia.Czy to może być depresja? jak jej pomóc? czy
zabierać małego razem z moim dzieckiem,żeby mogła trochę odpocząć?
-
niedawno urodzilam sliczne i zdrowe dziecie. niestety ja czuje sie
fatalnie, ciagle w stresie, nadal boje sie, ze nie sprostam (dziecie
ma juz 2,5 miesiaca...) itd.
najgorsze jest to, ze dziecko to czuje i tez jest marudne, a gdy ja
mam lepszy dzien to i dziecko sie usmiecha i jest
spokojniutkie...czy myslice, ze to naprawde ma az taki wplyw, czy
moze to sa zbiegi okolicznosci? czy macie jakies przyklady ze
swojego zycia gdy wasz nastroj odbijal sie na dziecku?
ponadto co bysci...
-
Przez pierwszy miesiąc często płakałam, byłam niespokojna i pełna obaw, które
przedstawiałam domownikom. Do małego starałam się jednak podchodzić z
uśmiechem i spokojem MIMO WSZYSTKO.
Młody (6 tyg.) jest spokojnym, uśmiechniętym dzieckiem, ale obawiam się, że
mój stan mógł wpłynąć na niego negatywnie...
-
moja córcia ma 6 miesięcy a ja jestem po ciężkiej depresji poporodowej, która
trwała od narodzin 3 miesiące,jeżdziłam do psychiatry, brałam leki. Był to
bardzo ciężki okres dla mojej rodziny a zwłaszcza dla mamy, która to bardzo
przeżyła,nie wiem jak poradziałabym sobie bez męża , siostry i mamy, którzy
bardzo mnie wspierali w tym czasie.Minęło troche czasu od tamtych wydarzeń,
mam nianie, ponieważ sobie nie radziłam ale ciągle nasuwa mi się myśl, że ja
mojej córeczki nie kocham t...
-
Od dluzszego czasu nie mam ochoty na nic. Jak moja mala zaczyna plakac
najchetniej bym ja udusila, jak nie moge jej uspokoic rycze razem z nia. Nie
mam ochoty na spacery, na zajmowanie sie dzieckiem a juz tym bardziej na
seks. Mam wrazenie ze jestem zla matka - czasem jak Zosia sie na mnie patrzy
od razu zaczyna plakac tak jakby sie mnie bala. Zaczyna mi sie robic malo
pokarmu - pije ziola mlekopedne i tylko dlatego starcza. Maz twierdzi ze
dramatyzuje i karze mi nie marudzic. Czy...
-
Witajcie,
tydzien temu w niedziele urodzilam synka przez cesarskie ciecie. Mam chyba
straszna depresje. Juz w szpitalu plakalam za kazdym razem jak maluszek
plakal. Lezalam 2 dni z kroplowkami i nie moglam wstawac, ani brac mojego
maluszka na rece gdy plakal. Teraz jest troche lepiej ze mna ale nadal nie
wiem co robic gdy placze. Czy ma kolke, czy moze cos innego. Poprostu mysle
ze sobie nie poradze, ze sie nie nadaje na matke. Gdy dzwonia kolezanki to
tez placze. Najlepiej gdy j...
-
Czy to możliwe, że w 3 m-ce po porodzie może dopaść depresja? Napiszcie,
proszę jeśli coś na ten temat wiecie. Ja ostatnimi 2 tyg. jestem strasznie
zmęczona, nic mi się nie chce, opadam z sił, jak tylko przebiorę malutką
dopadają mnie na przemian zimne i gorące fale. Chciaż jej prawie nie noszę,
mam bóle krzyża. Tak jakby mi wszystko zobojętniało, musiałam zwolnić tempa,
odpóściłam wiele obowiązków domowych, bo inaczej chyba bym padła z
wycieńczenia. Wczoraj natomiast miałam ochotę popł...
-
Coraz więcej na tym forum tematów o depresji, o dołach, a i matki jakieś
takie nerwowe, takie rozemocjonowane, czy jak.
Tak mnie ostatnio zadziwiła jedna rzecz. Bo dół poporodowy mam już za sobą,
czasem tylko mnie coś dopada jakiś nerw... i nic nie cieszy. Nic, nawet ta
istotka, która tak delikatnie sobie życie zaczyna...
Aż tu kiedyś byłam zmuszona zostawić "glusia" z ciotką. Wracam, mała spokojna,
nie ryczy, bawi się ciotki nosem, ciotka jej kolędy wyśpiewuje. Cieszą się
obie jajk d...
-
proszę o pomoc i poradę, moja siostra urodziła m-c temu zdrową córeczkę,
poród bez komplikacji w obcności ojca (męża), jest ona jednak w rozterce z
powodu konfliktu rodziców naszych i szwagra. Niestety konflikt ten nie ma na
chwilę obecną rozwiązania. Wszystkie objawy wskazują na depresję poporodową,
bezsenność, brak apetytu, rozwolnienie, mdłości, rozbiegane myśl, problem w
wykonywaniu codzinnych czynności, chwila niechęć zajmowania się córeczką,
mętlik w głowie, napaday gorąca i...
-
jestem ponad 2 m-ce po porodzie i od kilku dni czuje sie coraz gorzej,na nic
nie mam siły,chodze jakaś dobita, w lustro to sie nawet nie patrze:((nie wiem
co mam ze sobą zrobić,jak sie z tego "dołka"wyleczyc..a musze bo po 1: nie
chce aby moje maleństwo widziało smutną mame a 2: mam sesje na uczelni:(
Czy wy tez miałyście takie dni i jak sobie z nimi poradziłyscie??
pozdrawiam
-
Ja tak....2 tygodnie...straszne !
-
Właśnie czytałam różne artykuły na temat depresji poporodowej. I stwierdzam,
najgorsze już za mną. Mój synek ma 3 miesiące a ja w końcu powoli zaczynam
go kochać. Mój przypadek był ciężki miałam psychozę z omamami, to było
najgorsze, teraz po prostu czuję się trochę dziwnie. Dopuściłam do siebie
myśl, że jestem matką. I to takiego wspaniałego dziecka, Mateusz urodził się
ważąc 5 kg. Pomogła mi rodzina, w opiece nad dzieckiem i nade mną. Niestety
biorę leki, ale takie przy których ...
-
Witam,
Moje Maleństwo, które ma problemy ze ssaniem ma dopiero 9 dni. Wydaje mi się,
że wpadłam w depresję, nic mnie nie cieszy, wszystko dołuje, schudłam już 9
kilo, nie mogę nic jeść, bo mam odruchy wymiotne. Czas mija mi strasznie
wolno. Jest przy mnie mąż, ale to nie pomaga.
Jak się ratować? Czy mogę brać deprim jako mama karmiąca? Po jakim czasie
zgłosić się psychologa? Zawsze byłam optymistką i świetnie sobie ze wszystkim
radziłam, a ten stan mnie trochę przeraża - tak chc...
-
Witam dziewczynki, 1 stycznia 2010 urodziłam piękną córeczkę. Poród
był ciężki, ale to co przeżyłam po nim to mnie zszkowało. Ciągle
płakałam na oddzdziale, chyba mnie mieli za psychiczną. Ale mi
naprawdę było ciężko i jest nadal. Problem z karmieniem i ciągłe
leżenie przy małej. Mąż ciągle wspiera, a ja mam nadal doła.
Wszystko mnie przeraża, myślę że mała pewnie jest głodna że się nie
dojada i ciągle się nakręcam. Czy Wy też tak miałyście? czy wyjdę
jeszce kiedyś na miasto, cz...
-
Czy któraś z Was też tak miała lub ma...? Chyba wpadłam w jakąś
depresję...Dziecko ma 2 miesiące, jestem sama od ciąży... Od wczoraj płaczę
niemal bez przerwy, nie mam siły zajmować się dzieckiem tzn zajmuję się ale
nie mam siły tak czuję jakbym nie miała jej co z siebie dać, momentami jestem
przerażona - boję się czy będę dobrą matką, czy będę umiała dać jej wsparcie,
czy ona będzie szczęśliwa... itd Bo ja sama potrzebuję wsparcia a tak
naprawdę nie mam, ja sama potrzebuję by się...
-
Dziewczyny, czy któraś z Was czuła lub czuje się beznadziejnie, smuci się lub złości bardziej, niż to do zniesienia? Co wtedy pomaga?
-
Jestem świeżo upieczoną mamą i powiem wprost- nie radzę sobie :(
Jestem załamana, bo wszystko wydawało się takie proste, a jest
zupełnie inaczej. Mała nie należy (podobno) do trudnych dzieci, ale
dla mnie to krzykacz nad krzykaczami. To dopiero tydzień, a ja już
płaczę dniami i nocami, chodzę w wyciągniętych dresach i użalam się
nad sobą. Mała ciągle chce jeść, w nocy budzi nas kilka razy swoim
głośnym krzykiem (podejrzewam, że ma problemy z brzuszkiem, a ja nic
nie mogę zrobić ...
-
Kochane od 2 tygodni jestem mamą.Przez 9 miesięcy nosiłam synka w brzuchu, cieszyłam się, nie mogłam się doczekać by byl już z
nami.A teraz mam doły,mam wrażenie ze nie przyszedł wraz z chwilą porodu instynkt, że nie potrafię sie cieszyć z tego ze go
mam.Chce mi sie wciaz plakac,jestem zmęczona,mam wrazenie ze nie nadaje sie na matke.A przeciez on nic mi zlego nie zrobil, miewa
kolki, jest niespokojny a ja wtedy bezradana i plyną mi lzy jak on sie meczy.Partner bardzo mi pomaga, zajmuje...
-
czy wy tez tak macie ,mam 2,5 tygodniowego synka i ciagle mi sie chce
plakac,tz niby w ciagu dnia ok,ale jak tylko nie spi jak sie strasznie
denerwuje i placze,moj mąz juz nie moze chyba przez to wytrzymac,wiem bo
czytalam ze to niby burza hormonów i ble ble ble ale i tak mozna zyc,juz
schudłam 6 kg w ciagy 2 tyg.kiedy to sie skończy.