-
witajcie
cos jest ze mna nie tak chyba złpałam jakiegoś doła albo depresję bo nic mi
się nie chce tylko bym siedziała i wyła i to z byle jakiego powodu, czuje się
strasznie nic mnie nie cieszy strasznie mnie to męczy i zastanawiam sie jak
można tyle wyć.
-
jestem w 12 tyg.i od samego poczatku ciazy mam depresje
jak dowiedzialam sie o ciazy musialam odstawic leki i jest tylko
gorzej
ciaza mnie nie cieszy
nie daje radosci
jestem naprawde w kiepskiej formie:/
chetnie nawiaze kontakt z mamami w podobnej sytuacji
-
Witam,nie chcę być źle zrozumiana, ale napiszę... jestem w 37 tc ciąży, z partnerem z którym jestem od 7lat i ... czuję się fatalnie, wobec siebie i dziecka na które czekałam,bo nawet już nie wiem czy czekam nadal. Przed zajściem w ciążę leczyłam się na depresję i kiedy leki zaczęły działać okazało się, że jestem w ciąży,nie mogłam dokończyć terapii. mój partner,który zawsze twierdził,że chce mieć ze mną dziecko, teraz okazuje się chu**-dokończcie same. czuję się strasznie samotna, przyzwycza...
-
Witam. Mam bardzo trudną sytuację. Nie potrafię sobie już z tym sama poradzić.
Czytałam o depresji w ciąży, myślę że ją przechodzę, gdyż objawy się zgadzają.
Wiem że jest to groźne dla płodu. Czy wiecie może jakie leki antydepresyjne
można stosować w ciąży ?? Proszę o konkretne nazwy..
-
Nie chcę Was zanudzać ani przygnębiać, ale nie mam z kim pogadać o moich
problemach z deprechą, a na forum "depresja" trudno trafić na kogoś
zainteresowanego tematem ciąży.
Nie chodzi o to, że mam dola bo nie udaje mi sie zajść. problem w tym, że ja
leczę sie od dlugiego czasu i kilka miesiecy temu odstawiłam leki planując
drugie dziecko. Niestety ciązy jak dotąd nie ma, a ja czuję od kilku dni
nawracające objawy. jasne, że niepowodzenie "w zachodzeniu" może wszystko
nasilac czy...
-
Nie wiem czy któraś z was przechodziła coś podobnego, czy to tylko ja jestem
jakaś nienormalna, ale od kilku dni straciłam radość ze wszystkiego. Także ze
swojego stanu. Zostało mi kilka dni do porodu. Całą ciążę byłam szcześliwa i
radosna. To już moja druga ciąża. Pierwszą wspominam miło, poród też nie był
ciężki. A mimo tego teraz jakoś nie umiem sie cieszyć :( Jestem pełna obaw
czy poradzę sobie przy dwojce dzieci (mam 4 letniego syna). Czy w tym całym
zamieszaniu nie stracę sa...
-
Kochane, mam problem. Jeśli któraś z Was ma podobny i jakoś sobie z nim radzi
(chodzi mi o depresję z różnych przyczyn/problemów ciążowych) to poradźcie mi
jak to robicie... Mianowicie od kilkunastu dni zauważyłam znaczny spadek
mojego stanu psychicznego. Wiem, że użalanie się nad sobą nic nie pomoże, ale
po prostu przestaję sobie już radzić sama ze sobą. Bliscy pytają czemu tylko w
kółko płacze, a ja rozkładam ręce i rozczulam się nad sobą jak małe dziecko.
Nie chcę się tu rozpisywać, ...
-
Może komuś tym postem pomogę bo sama przeszłam i nie wyobrażałm
sobie że może być az tak źle. Miałam poczucie zupełnej utraty
kontroli nad życiem, byłam panicznie przestraszona, bałam sie o
dziecko, padałam ze zmęczenia a zasypiałam dopiero wtedy gdzy
dziecko na pewno mocno spało. Pomoc babć była potrzebna ale ja to
wyjątkowo źle znosiłam, wydawało mi sie że już nie mam nic do
powiedzenia. Teoretycznie wiedziałam ze hormony i że minie ale nie
mijało.
Radzili mi zebym wyszła sam...
-
czy lepiej wyjść z założenia, że jeżeli nie będę mysleć to może mnie to nie
spotka?
-
Jestem w depresji.... ogromnej. I do tego w 16 tygodniu ciązy... I juz
naprawde nie wiem co robic, bo kazde rozwiazanie jest tak samo szare.... Nawet
ulubione rzeczy nie smakuja tak jak dawniej. Nie potrafie juz optymistycznie
spojrzec w przyszlosc, i jakos sobie wytlumaczyc ze wszystko bedzie w
porzadku, ze to kwestia czasu. Czuje sie tak, jakby wszystkie klopoty jakie
zwalily sie na glowe, staly sie zaplata, za to, ze zaszlam w ciaze. Ze
dostalam szanse i czeka mnie cud narodzin....
...
-
Czytam wasze wypowiedzi na tym forum i widzę że są one pełne radości
wynikającej z bycia w ciąży lub z chęci bycia w ciąży. Ja jestem obecnie pod
koniec 3-ciego miesiąca ciąży i jestem totalnie przerażona. Nie jestem jakąś
młodą nastolatką, której ciąża pokrzyżowała plany. Mam męża, pracuję,...prawie
2 lata temu straciłam nieplanowaną ciąże. Parę miesięcy po tym niemiłym
zdarzeniu zaczęłam odczuwać bardzo silny instynkt macierzyński. Nieprzemawiały
do mnie tłumaczenia męża, że nie stać ...
-
Nie wiem od czego zacząć, wpadłam w depresje, i tyle. Płaczę non
stop, nic mnie nie cieszy, wszystkie kobiety z mojego otoczenia
zachodzą w ciążę, albo już w niej są, a ja nie :( Bardzo cierpię i
straciłam juz nadzieje :( Poprostu mam doła totalnego kiedy widzę
kobiety z brzuchami, i małe dzieci. Nie potrafię spać, bo śnią mi
sie małe dzieci. Nawet pani psycholog stwierdziła że beznadziejny ze
mnie przypadek :(((, co ja komu zrobiłam że tak mnie los kara. Czy
ja tak dużo chcę? J...
-
28.01.2008 izadora napisała:
Witam.Mam 25 lat.Chętnie inaczej zatytułowałabym ten wątek,ale wtedy
zostałabym od razu zlinczowana.Powiem tak-mam 25 lat i dowiedziałam
się,że jestem w ciąży.I co się stało? Straciłam chęć do życia,
zaczyna się drugi tydzień,odkąd wiem i dzień w dzień płaczę całymi
dniami,nie widzę sensu w niczym,nie mam pracy,bo niedawno skończyłam
studia, więc mogę pomarzyć teraz o znalezieniu stałej, bo nikt nie
przyjmie teraz dziewczyny w ciąży.
Jednym słowem-ta...
-
Dziewczyny czy Wam tez zdazało sie płakac cale dnie i niczym, sie nie
interesowac i niczym nie cieszyc?
Ja juz mam wszystkiego dosyc, jestem w 12 tc i praktycznie ostatnie dwa
miesiące wykonczyly mnie fizycznie i psychicznie. Mam mdłości i wymioty prawie
24h na dobe, bylam juz dwa razy w szpitalu. Czasem mi sie juz wydawalo ze
bedzie troche lepiej i ze mam jakis sposob na ogranicznie tego koszmaru, a za
chwile znowu dramat wymiotów, po wszystki, a nawet z pustym zołądkiem, wtedy
silny ...
-
Dziewczyny, to już 6 miesięcy i nic...mam problemy z tarczycą ( lekka
nadczynność), ale endo mówi, ze to nie problem; a gin, ze właśnie to...dopada
mnie małymi krokami depresja; już nic mnie nie cieszy, brak mi wiary, ze sie
uda. teraz zaczęłam nowy cykl i juz z gory zakładam, ze nic z tego... do tego
zaczyna sie psuc miedzy mna i mezem...jego rodzina, tez nie jest
najdelikatniejsza w swoich aluzjach odnośnie tego, ze nie mamy jeszcze
dzieci... łapie takiego doła..
-
czesc kobitki.
ja chyb jakiegos megadola zlapalam. jestem w 14 tc, i w tym tygodniu sie
dowiedzialam,z e prawdopodobnie, ze wzgledu na wzrok, bde musiala urodzic
przez cc. no a jako pani pedagog z wyksztalcenia mam leb nabity teoriami na
temat tego, dlaczego lepiej urodzic naturalnie - bardzo bym chciala!!!! poza
tym przeraza mnie to, co czytam na temat cc, o tym, ze kobiety zle sie czuja,
ze rana boli, ze nie mozna nosic nic ciezszego od dziecka, ze potrzebna jest
pomoc przy dzieck...
-
Bardzo ciciałabym mieć trzecie dziecko. Mąż nie chce się zgodzić. W
marcu tego roku wywalili mnie z pracy, mam pretensje do męża, bo nie
chciał się już zgodzić w czasie mojej pracy, kiedy podejrzewałam, że
mnie wywalą. Co mam robić? Finansowo u nas średnio, pewnie byśmy
sobie poradzili z trzecim dzieckiem ale co ze mną? czy przysługuje
mi jakiś zasiłek? Nie mogę pracy znaleźć, choć mam doświadczenie. O
trzecim dziecku myślę już od trzech lat. Chcę jakośc wrobić męża
może? A do t...
-
zainspirowal mnie post "cięzko znosze moją ciążę." ja jestem w 22 tc i mam już
wszsytkiego dość. Mówią ,że ciąza to błogosławiony stan,że kobiecie ciąza
dodaje uroku. Ja osobiście jakoś nie podzielam tej opinii. Przytyłam
wprawdzie 4 kg ale wkurza mnie mój pojawiający się brzuch.Całe żeycie miałam
idealnie płaski :( Denerwuje mnie mój powiększający się biust.Za małego b
zrobiło się wielkie b albo już c.Denerwuje mnie mój biust i zmienająca się
figura. W ciązy miałam już kilka infekcji...
-
Witam.Mam 25 lat.Chętnie inaczej zatytułowałabym ten wątek,ale wtedy
zostałabym od razu zlinczowana.Powiem tak-mam 25 lat i dowiedziałam
się,że jestem w ciąży.I co się stało? Straciłam chęć do życia,
zaczyna się drugi tydzień,odkąd wiem i dzień w dzień płaczę całymi
dniami,nie widzę sensu w niczym,nie mam pracy,bo niedawno skończyłam
studia, więc mogę pomarzyć teraz o znalezieniu stałej, bo nikt nie
przyjmie teraz dziewczyny w ciąży.
Jednym słowem-ta ciąża nie jest dla mnie szczę...
-
Witam,
Wiem, że prawdopodobnie większosc kobiet, które są pierwszy raz w ciąży ma gorsze problemy, ale ja nie potrafię sobie z nimi poradzic.
Zacznę od początku - mam 27 lat i kończę 12 tc, mam nieodczynnosc tarczycy, ktora jest spowodowana Hashimoto i guzka na prawym płacie. Nie wiem czy tarczyca ma aż tak duże znaczeni- bo moja nie sparwia mi na codzień żadnych problemów i jestem pod kontrolą endokrynologa.
mniej więcej od 7 tygodnia męczą mnie mdłości, nie wymiotowałam ani razu, ale m...