-
NO własnie,na szczescie to było w czeskiej pradze i z grubsza olałam
sytuacje,ale cały czas sie zastanawiam gdzie sie podziały te 4 sekundy z mojej
pamieci przed wejsciem w te okropne drzwi.
sytuacja wygladała mw.tak: ide sobie obładowana zakupami,w pełnej euforii bo
udało mi sie trafic super ciszki w promocji praktycznie za darmoche:),wiec
wyobrazam sobie co i z czym na siebie włoze kiedys tam i tak ide
rozmarzona,przede mną dwie pary szerokich jak szafa szesciodrzwiowa
automatycznie ...
-
Moja siostra celuje w dziwnych sytuacjach. Przytoczę tu dwie i czekam na
Wasze.
Dzwonek do drzwi. Siostra otwiera. Za drzwiami dwumetrowy facet.
- TELEWIZORKA!!!!!! DZIEŃ DOBRY!!!!
- Dzień dobry...
- TELEWIZORKA!!!!!
- Taaaaaaak????? Ale....co telewizorka??
- NO, NAPRAWA!!!
- A, to pomyłka.
- JAK TO? CZY TO ADRES.....?
- Nie.
Odwrócił się na pięcie i poszedł.
Ostatnio otwiera dzrwi, a tam facet z paczką.
- Dzień dobry, mam dla pani karmę.
- Jaką karmę?
- Dla kotów.
- Ale ...
-
walę niesłychanym wprost tekstem: dzień dobry!!!
I co się dzieje? Nic, zupełnie nic. To znaczy następuje tzw. łypnięcie gałkami
w moją stronę i dalej już nic. Cisza, marazm, smutek i syf. Ludzie!!!! czy
ktoś Was bije w domu!!!???
-
Z Nonsensopedii:
"[b]Przyspawaniec zwyczajny[/b] – wsiada, wyłapuje pierwszą lepszą rurkę i chwyta się jej kurczowo i wykazuje chęć odizolowania się od reszty tłumu, gdyż zwykle zlewa się z pozostałą częścią rurki.
[b]Przyspawaniec czołowy[/b] – chwyta rurkę i przykłada do niej czoło, często wystukując rytm każdej zaliczonej przez pojazd nierówności na drodze.
[b]Oknogap arogancki[/b] – potrafi siedzieć, czytać gazetę w stylu Metro lub Echo Miasta (bo darmówki) i nawet ...
-
forum.gazeta.pl/forum/w,410,105201354,105201354,Co_grozi_ksiedzu_podczas_koledy.html
"Z lektury wynika, że kolęda to bardzo trudny okres w życiu księdza. Po
pierwsze - dlatego, że kapłan może nie zostać wpuszczony do mieszkania
("ludzie tłumaczą, że nie są przygotowani; że nie wiedzieli o kolędzie; że nie
spodziewali się księdza...itd." - czytamy w instrukcji). Po drugie, z domu
uciekają ci, którzy "jakoś są na bakier z Kościołem" ("żyją w konkubinacie czy
innych nieprawidłowych związk...
-
jak powiedzieć komuś, znaczy nowym współlokatorkom w akademiku, że jeśli drzwi
do mojego pokoju są zamknięte to nie chcę gości, bo pracuję?
aluzje nie skutkują a moje drzwi otwierają się z powodu każdej głupotki w
stylu trzeba kupić ręczniki do kuchni.
temat nie bardzo humorum, ale liczę na humorum-odpowiedzi!!! znaczy z jajem,
bo jak jaja nie będzie to mnie zjedzą i mnie nie będzie L:)
-
oczywiście nie każdy. Wsiadam dzis rano do autobusu tylnymi drzwiami i nie
działał kasownik, mianowicie nie wyświetlał godziny i sygnalizował swoją
nieczynność czeronym światłem. Akurat siedziałem obok tego kasownika i
jechałem doś daleko więc sobie popatrzyłem na ludzką głupote. Nie ważne, czy
stare, czy młote, facet, kobieta, co przystanek to kolejka do tego kasownika
i ludzie wpychaja te bilety, kombinuja, dlubia tym biletem w kasownku, kiedy
juz pierwdsza osoba zrezynowala to ...
-
Jak się pozbyć świadków Jehowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl
Gość: hm 20.02.2004 11:15 zarchiwizowany
PAmiętacie to? Zawsze jak to czytam, to tak samo dobrze się bawie.
Jak pozbyć się ¦wiadków Jehowy
)
) ) ) ) Gdy usłyszymy pukanie do drzwi i poprawnie
zidentyfikujemy ¦J
) ) ) ) przez wizjer, oddalamy się od drzwi i wołamy do kolegi -
obecno¶ć
) ) ) ) drugiej osoby w mieszkaniu jest konieczna. Wołamy tak,
aby głosy
) ) ) ) były
) słyszane za
) ) )...
-
otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C29070
Po profesjonalnym tuningu. Szacowana wartość tuningu i zamontowanych elementów
to ok. 8000 zł!!! W super stanie. Rok produkcji to 1986. Jednak jak widać na
załączonych zdjęciach w ogóle tego nie widać. Większość elementów jest nowa,
najwyższej jakości (żadnego rzemiosła). Przeszedł kapitalny remont blacharki
ok. półtora roku temu. Zostały wymienione niektóre blachy, usunięto klamki
itp. Silnik jest także po profesjonalnym tuningu u Świątka w Byd...
-
Wczoraj wieczór: dzwonek do furtki. Miała wpaść koleżanka, więc od razu otworzyłam nie pytając kto to...
To co zobaczyłam potem na ganku odebrało mi oddech. Dwa upiory niedużego wzrostu - co potęgowało tylko grozę - z białymi twarzami...Przez chwilę nie wiedziałam na co patrzę.
Dzieciaki po cukierki, Jezuuusieee...
Jakoś nigdy u nas nie były. Miały niesamowite maski, jedna z "Krzyku", druga jak z "Nocy żywych trupów"...Jak się spodziewasz wysokiej koleżanki, a widzisz w ciemności (żarówka...
-
W związku z tym że prośby ustne o zachowanie czystości nie pomagały,
umieściliśmy w naszej biurowej toalecie taką oto karteczkę
(naklejona jest na drzwiach, naprzeciwko muszli klozetowej, więc
delikwent ma luksusowe warunki do czytania ;-)
REGULAMIN KORZYSTANIA Z TOALETY
1. Po skorzystaniu toaletę zostawiamy po sobie czystą, w
szczególności poprzez:
- dokładne spuszczenie po sobie wody (należy nacisnąć przycisk
na spłuczce DO KOŃCA) i wzrokowe upewnienie się że wszystko ...
-
Kiedyś pojechałam z mamą do jakiegoś hipermarketu. Auto oczywiście
zostawiłyśmy na parkingu, a że jechałyśmy z naszym pudelkiem zostawiłyśmy go w
aucie (bo nie zapowiadały sie długie zakupy). Kiedy załatwiłyśmy to co
załatwić miałyśmy wracamy do auta... Mama wyciąga kluczyki i próbuje otworzyć,
a tu nic! Już zdenerwowana, że jej ktoś tam grzebał. Ja zaglądam do środka, i
mówię, że psa nie ma. Mama popadła w panikę, że ukradli jej psa i popsuli
zamek w aucie... Po chwili odzywam się: " B...
-
Jak unikacie mycia rąk po wyjściu z publicznej toalety? No bo
przecież po wejściu (brudna klamka), podtarciu i wyjściu (znowu
klamka) trzeba najczęściej odkręcić brudną dłonią brudny kurek,
umyć dłonie i zakręcić wodę. Przy tej ostatniej czynności nasza
czysta ręka wchodzi w kontakt z brudnym kurkiem, potem trzeba
jeszcze otworzyć sobie drzwi...
Ja mam dwie wersje w zależności od „jadowitości” mydła:
1) mydło ostre – drzwi wejściowe otwieram chwytając za skrzydł...
-
Wiecie jak spławić akwizytora, świadka jehowy, żebraka itp...?
Ja przytoczę jeden sposób (znaleziony gdzieś w necie) na Świadków
Jehowy:
Potrzebna jedna osoba, najlepiej dobrze się prezentująca i o
umiejętności aktorskiej improwizacji. Potrzebna też będzie jedna
osoba na zapleczu, najlepiej kobieta.
- [ŚJ] Dzień dobry. Chcieliśmy zadać panu pytanie: Co w pana życiu
znaczy Bóg?
- Dzień dobry, ale przepraszam, co państwo sobą reprezentują?
- [ŚJ] Jesteśmy ze stowarzyszenia...
-
Kontynuacja wątków kibelkowych.
Dlaczego jak muszę skorzystać z jakiejś wygódki i mam przeczucie, że się
zatrzasnę, to na bank tam wejdę i oczywiście się spełnia ? Ile razy byliście
w obciachowej sytuacji, kiedy spec ze śrubokrętem i młotkiem wydostawał Was z
kibla ? Ostatnio rzuciłam takiemu majstrowi w CH hasło: "Dzień dobry, czy
zastałam Jolkę ?", bo strasznie się grzebał z tym otwieraniem i narzekał
na "klyjentów" ..... zwątpił.
-
Co sądzcie o dowcipach o Stirlizu?
To moje ulubione. Prawdziwa kwintesencja humoru abstrakcyjnego :)
Np. ten:
Muller szedł lasem. Zauważył w dziuplidwa święcące się ślepia.
- Dzięcioł - pomyślał Muller
- Sam jesteś dzięcioł - pomyślał Stirliz
Jak znacie jakieś to piszcie!
-
Kobieta kupiła szafę, ale za każdym razem jak przejeżdzał tramwaj koło domu
drzwi od szafy otwierały się. Zdenerwowana kobieta wezwała stolerza i
mówi ,żeby coś zrobił z tymi drzwiami, bo jak przejezdża tramwaj to się ciągle
otwierają. Facet na to,że niemożliwe,ale sprawdzi:wejdzie do szafy i jak bedzie
przejezdzał tramwaj to zobaczy czemu sie otwierają.Facet wlazł do szafy.
Tymczasem wrócił z pracy mąż kobiety.Otwiera szafę i w krzyk:
"A pan co tutaj robi???!!!??!!"
"Eeee..nie uwi...
-
siedze sobie w pokoju i akurat gdy moj maz przechodzi obok drzwi wejsciowych
dzwoni dzwonek. maz staje i czeka ( sama nie wiem na co )ja sie pytam
dlaczego nie otwiera a on na to " jak ja mam otworzyc jak nie wiem kto
dzwoni ? " ....do dzisiaj twierdzi ze zrobil jak powinienen...hihihih
pozdrawiam
noie
-
ostatnio sobie spokojnie śpię, wiadomo nocka, jutro trzeba iść do pracy, i
nagle sie przebudzam. Okazuje sie że na moim łóżku siedzi młodszy brat i coś
do mnie gada, za chwile wstaje i podchodzi do okna i wtedy dochodzi do akcji
kulminacyjnej tzn. zaczyna mi sikać na grzejnik pod oknem. Normalnie nie
wytrzymałem jak skumałem co robi, bo jeszcze przez chwilę wyrwany ze snu byłem
przekonany że poprostu deszcz pada.
Normalnie byłem zszokowany do tego stopnia że myślałem że mu zaje**ie ...
-
Jak w temacie. Taka refleksja przy okazji piątkowego spojrzenia za
okno mnie naszła.