-
Im dłużej czytam to forum, tym bardziej czuję się postawiona pod tablicą, i jako "ex-dziecko" i jako matka.
Dowiaduję się bowiem, że grzeczne, spokojne dzieci to dzieci pozbawione fantazji, nudne i nieszczęśliwe, zaś uczniowie, którzy mieli piątki z większości przedmiotów, to kujony bez sprecyzowanych zainteresowań. Ponadto, ilekroć pojawia się zacytowane pytanie z jakiegoś testu jako dowód jak okropna jest polska szkoła, tylekroć rozwiązuje je prawidłowo, co podobno oznacza, że myślę szablo...
-
Witajcie.
Mam dwoje dzieci. Starsza dziewczynka ma 6 lat.
Rodząc córkę kompletnie nie miałam pojęcia o dzieciach (wszystkie informacje czerpałam z reklam tv, gazetek typu Mam dziecko i książek z biblioteki). :(
Nawet "dzieciatej" koleżanki czy siostry nie miałam.
Byłam pionierką. Jak czas pokazał, kiepsko mi poszło. Takie osoby jak ja nazywa się niewydolne wychowawczo (czy jakoś tak).
No więc po przestudiowaniu tych wszystkich gazetek i książek, uzbrojona w wiedzę, zostałam mamą. 2 dn...
-
witam,
jestem juz psychicznie wrakiem.... dziecko mnie zalamuje, jest takie niedobre ze naprawde ju zczasami mysle ze mam jej serdecznie dosc. nie mam z kim o tym pogadac a na razie nie chce isc do psychologa dzieciecego wiec moze chociaz na forum ktos mi pomoze. corka ma 10 lat, chodzi do 3 klasy mieszkamy w duzym miescie. uczy sie ok, bierze udzial w konkursach, z matematyka troche gorzej ale w sumie ok. dziecko potrafi powiedziec do mnie "nienawidze cie" jak cos jej nie pasuje, wlasciwie ...
-
Witam. Mam problem z synem. Przed rozpoczęciem nauki w szkole syn, chodził do przedszkola i zerówki (w przedszkolu). We wrześniu syn poszedł do I klasy.. i zaczęły się problemy.. chociaż może nie, problemy były też wcześniej, tylko chyba nie do końca zdawałam sobie z nich sprawę. Syn jest mądrym chłopcem ( i staram się być obiektywna), jednak jego zachowanie pozostawia wiele do życzenia. Wychowawczyni skarży się, że syn ciągle rozmawia na lekcjach i tym samym przeszkadza w prowadzeniu zajęć, ...
-
w ogóle nie poznaję swojego dziecka, zastanawiam się gdzie popełniliśmy z
mężem błąd w wychowaniu, córka w tym roku poszła do szkoły, jest uparta
kótliwa, pyskata, nie zależy jej na koleżankach-siedzi sama w ławce-w
przedszkolu była bardzo towarzyska, nie wiem co się dzieje-nei ma kłopotów w
szkole
-
prosze o radę moje 7 -letnia córka nie potrafi usiedzieć na lekcji,
chodzi po klasie , interesuje się wszystkim co dzieje sie dookoła ,
nie potrafi skupić si ena ty co robią na zajęciach,
chociaż pisze i liczy całakiem nieżle z czytaniem troche gorzej,
pamięta doskonale wszystko co mowi Pani żeby przynieść na następne
zajęcia . Nie wiem jak z nią rozmawiać jak jej pomóc bo ciągłe
wysłuchiwanie od Pani jak jest niegrzeczna jest bardzo męczące i
przykre dla mni i dla niej również
...
-
pytanko,dowiedzialm sie ze u syna brata w szkole,pani filmuje dzieci kamera
wideo,,te ktore sa nie grzeczne?przeciez tak nie wolno/.nie powinna sie
pierwsze spytac rodzicow?to naprawde sie wydarzylo,zaden zart?co maj rodzice
zrobic?
-
Witam was:)
pisze bo juz nie wiem co mam robic, moj synek w grudniu skonczyl 6 lat, obecnie chodzi do zerowki w szkole,zawsze byl grzecznym dzieckiem, ale od pewnego czsu jestpo prostu nie do zniesienia, strasznie zaczal klamac, nie chce chodzic spac, tylko dlatego zeby rano miec problem z wstaniem do szkoly (sam mi to powiedzial), kiedy mowie mu ze ma czegos nie robic, to mowi ze on sam bedzie decydowal, twierdzi ze w szkole jest nudno i nie chce tam chodzic, jak go pytam dlaczego tak mowi ...
-
Moje dziecko ma prawie 8 lat. Zdarza się ze nie słucha mnie wcale, jest
strasznie uparte. Gdy sie uprze albo zdenerwuje nie mozna z nim w ogóle
porozmawiać. Dopiero po jakimś czasie mu przechodzi i można mu wytłumaczyc co
zrobił źle. Ale co z tego skoro następnego dnia problem powraca.Za karę nie
ogląda tv, nie gra na komputerze, spędza czas u siebie w pokoju. Za kazdym
razem gdy zrobi źle obiecuje poprawę, mówi że rozumie. Ale to wszystko nic
nie daje. Poradźcie proszę jak z nim ...
-
upalne lato, spacerujemy sobie z moją 8-latką i ona ni z gruszki mówi tak -
Mamuś, a ja wiem, że nie ma świętego Mikołaja, tylko wy te prezenty
podrzucacie. Myślę gorączkowo, co robić, zadaję pytania, skąd to wie, a ona
na to, że się domyśliła. Pomyślałam, że może to i lepiej, w zeszłym roku
jeszcze się wkurzałam, że cała wdzięczność idzie na jakiegoś świętego, i nie
zaprzeczyłam. A potem ustaliłyśmy, że wiara jest jednak piękna i nie będziemy
na razie uświadamiać w tej sprawie mł...
-
Co sądzicie o dzieciach, które całe dnie spędzają plącząc się po ulicach,
stojąc przed blokami.
-
Wczoraj byłam na zebraniu w szkole i dowiedziałam się, że mój syn bez przerwy
gada na lekcjach. Przez to nie jest w stanie skończyć pracy na czas i
wiecznie musi konczyć coś w domu, a do tego przeszkadza Pani i innym dzieciom.
Czy jest na to jakaś rada? Już nie mam siły mu tłumaczyć, że tak nie wolno.