Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      ja mam

    ja mam

    (116 wyników)
    • jestesmy razem jakis czas jestesmy mlodzi dwudziestoparolatkowie on od mlodego wieku sam samodzielny niezalezny ja do dzis z rodzicami ja ciesze sie wwszystkim on niczym on ma depresje a ja mam dość.bo nie jestem dosc silna by mu pomóc i nieludzka wydaje sie chec zostawienia kogos w niesszczęśliwosci której ja i tak nie moge mu dac chcialabym byc jego przyjacółka i pomóc mu ale popadam w bezsilnosc i jak niigdy bliska staje mi sie teoria o dobrze_być_asertywnym.. czego (tu) s...
    • I jestem prawie pewna, że za kilka dni mnie nie będzie...przeczytajcie...: Właśnie wróciłam od ginekologa i co się okazało? Jestem w ciąży i to do tego (co się dwa dni temu okazało) z żonatym mężczyzną!!!!!Jarek ma 28lat. Objecywał mi świetlaną przyszłość, po czym okazało się, że nie możemy się spotykać, bo on nie chce dłużej oszukiwać ŻONY!!!!!Myślałam, że upadnę:( Podkreślam, że zabespieczyliśmy się dobrze-ja tabletki, a on prezerwatywa. Nie wiem jak to mogło się stać! Ja jestem...
    • a ja nie moge plakac.....
    • No właśnie, po co?
    • to może zabrzmi tragicznie, ale może poprostu jestem nienormalna. Moja mama nie pije, nie pali, jest zorganizowana, zadbana i wogóle niby wszystko na miejscu. Ale nigdy nie potrafiłyśmy się dogadać. I to się chyba nie zmieni. Czy ona jest toksyczna? Nie wiem? Bo czym to się klasyfikuje...? Czasami mam jej dość. Kocham ale nie lubię. Bywa opryskliwa, arogancka i manipuluje. Teraz zaczęła mi to zarzucać. Jestem przerażona swoją osobą. Jej uwagi potrafią mnie wybić z życia na ki...
    • Nie bylo tak źle ;-) Mam stopien umiarkowany (dawna II grupa) na 2 lata. Dzis obdzwonilam co sie dalo i na pewno nalezy mi sie zasilek pielegnacyjny ( poczatek choroby przed 21 rokiem życia) rozne szkolenia za darmo, dofinansowania i pewnie inne takie.
    • do cholery??? jestem po miesiecznym rozstaniu po 4 letnim zwiazku, gdzie moj chlopak stosowal przemoc psychiczna i emocjonalna. i troche fizyczna. najwiecej bylo wyzwisk, nieuzasadnionych pretensji, manipulowania, obrazania sie, wbijania szpil, kontrolowania i awantur, obrazania i wyzwisk np jak sie 5 minut spoznilam albo jak wchodzac do pomieszczenia pelnego ludzi go nie zauwazylam tylko poszlam do toalety. jak bylam chora, po operacji na oczy ratujacej wzrok to byl chamski, mowi...
    • ot i tyle1;) co mam do napisania!
    • Czemu nie chce mnie opuścić strach i smutek.Strach przed przyszłością i pójściem bna studia.Czuję że nie dam rady poznać nowych ludzi.Siedzę w domu i chce mi się ryczeć a nie mogę.Mama przywiozła z Legionowa do nas na kilka dni kuzynkę o 2 lata młodszą która nie wiadomo dlaczego poprostu mnie wkurza że jest w domu ktoś kogo za dobrze nie znam.Nie chciałem żeby ona przyjechała mimo że jest miła i siedzi spokojnie i ogląda tv.Co to jest że mnie odrzuca od ludzi i robi mi się niedobrze?Cod...
    • Czuje tą agresje,ktora narasta.. Nie mam poczucia slabosc,raczej zamkniecia.Wiem co mam robic,wiem ze mam racje,wie ze obecna sytuacja to zamkniecie w szklanej kuli... I nie moge nic poradzic.Czy mam dobry czy zly nastrój,nie ma znaczenia...Moje zycie to walka z zewsząd pompowanym przekonaniem o zerowej wartosci mnie,moich umiejetnosci,osobowosci... Ostatnio nawet moj ojciec sie odwrocil,a byl przyjacielem...myslalem ze bedzie zawsze. Widze jak moje pomysly realizuja inni,jak ci kt...
    • Wysłuchajcie mnie! Może ktoś kiedyś miał lub ma podobny problem. Jestem z chłopakiem, kochamy się,mówiliśmy sobie o tym. Ostatnio spędziliśmy kilka dni razem. Ostatniego dnia obraził się o coś albo i nie, sama już nie wiem. Niby się pożegnał,ale wyszedł i milczy.... Dzwoniłam do niego wczoraj,ale rozmawiał tak od niechcenia. Fakt, że facet ma mnóstwo teraz problemów, dużo spraw na głowie. Ale jest jeszcze coś...jest pod stałą kontrolą psychiatry...odkryłam to przypadkiem, sam o ty...
    • Witam Pisalam troche na tym forum pare lat temu ale za nic nie moge sobie przypomniec hasla;) Chorowalam na nerwice,wyzdrowialam a teraz wrocila menda;) Nad atakami leku, lekiem przed atakami oraz objawami somatycznymi w miare panuje-tzn.duzo bardziej,niz we wczesniejszych "rzutach" choroby. Denerwuje mnie jednak to,ze wciaz mam w glowie natretna mysl, ze moze niedlugo umre,ze po co cos tam robic,skoro nie wiadomo jak dlugo bede zyla itp...:( Co dziwne, ten lek nie wiaze sie z obj...
    • czym sie w trudnych chwilach rozpieszczacie;)? pozdrawiam serdecznie;).
    • Witam wszyztkich zdołowoanych.Od jakiegos czasu mam kłopoty sercowe, kryzys w zwiazku.Po za tym mieszkam teraz prze jakis czas sama bo moj narzeczony wyjechał.Strasznie mnie to wszystko dobija, chodze snuje sie po domu nie moge sobie znaleśc miejsca.Natomiast czuje sie świetnie wsrod ludzi w pracy ktora z reszta jest moja wielka pasja i uczieczką od kłopotów.Nie wiem czy mam depresje czy po prostu samotnosc i duzo wo9lnego czasu mnie dobija.Jak jestyem w srod ludzi czuje sie swiet...
    • Tak się zastanawiałam, bo co i rusz ,jeden drugiemu wytyka że sam ze sobą pod różnymi nickami pisze, albo że na innym forum to lepiej podokazywać pod innym nickiem itd itp. A mnie to jakimś relatywizmem zalatuje.No i jak to się ma do chęci uświadamiania ogółu społeczeństwa że depresja to taka choroba z którą da się żyć, ale trudno żyć.To tak jakby depresyjna babka nie mogła sobie na Allegro kostiumów kąpielowych na poprawę humoru kupować, a depresyjny facet, nie mógł mieć za hobby fotografow...
    • Witam, mam dopiero 19lat, a dostałam dzisiaj od lekarza (rodzinnego) PRAMOLAN... Od października rozpoczęłam studia, mieszkam strasznie daleko od domu więc nie mogę odwiedzać rodziców kiedy zechcę, mieszkam w zupełnie obcym mi mieście i mam tutaj tylko (albo raczej aż) chłopaka. Jakieś 2tygodnie po moim przyjeździe zaczęły się problemy z żołądkiem- mam nudności i straszne bóle brzucha. Na początku piłam sode (myśląc, że to zatrucie, albo, że woda mi szkodzi) i pomagało, ale nudn...
    • Zawsze bylam osoba bardzo lekliwa. Czasem ogarnial mnie nieuzasadniony niepokoj, ale umialam sobie z tym odczuciem poradzic. Rok temu zaczely sie u mnie silne stany lekowe. W domu wszystko w porzadku, wspanialy maz, ukochane dzieciaczki, zadnych wiekszych problemow. To samopoczucie coraz bardziej utrudnialo mi zycie. Caly czas przypominaly mi sie jakies straszliwe sceny widziane w telewizji, czy uslyszane, panicznie balam sie nozy, balam sie zostac sama z dziecmi, bo przez te okro...
    • no cóż przyszła pora na zakładanie glupich wątków.. to co mam gorsza pozostawać. Pozdrawiam wszystkich maturzystów staromaturowych. Jeżeli macie jakieś genialne pomysły jak sie uczyć w extratempie przy minimum wysiłku i maximum zabawy to piszcie. Wszystki miłe wypowiedzi mile widziane ;P A propo : na co zdajecie? Czy jest na sali ktoś kto wie na 100 % co bedzie robił, jak to bedzie robił i dlaczego? Znaczy czy sa jacyś z powołaniem? Jezeli tak to , ech ...no trzeba sie przyznać.....
    • jak wrazenie wasze po tymże? ja mam zacząć brać pojutrze i tak się zastanawiam czy dobre to to
    • Biorę ten lek od grudnia coraz większe dawki. Obecnie 50mg na dobe(zaczęłam od połówki) troche poprawy było ale generalnie bardzo dużo spię po 16h/dobę. Przy tak dużej dawce 50mg po dwóch tyg zaczęłam się czuć paskudnie. Leże do 12/13 nie mam siły wstać, płaczę, nie mam chęci do życia, drażnią mnie smiech i krzyki dziecka, straciłam apetyt, totalna apatia.Czy może to oznaczać zbyt dużą dawkę (nie waże nawet 50kg/160cm). Czuję jakby mnie te leki zatruwały. Chce to zmnieszyć i powo...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się