Forum Zdrowie Uzależnienia
ZMIEŃ
      ja mam

    ja mam

    (20 wyników)
    • Psychicznie już nie daje rady. Nie da się, choćbym bardzo chciała. Mieszkamy z mężem z rodzicami moimi, mamy małe dziecko. W tym domu od zawsze piło się wódkę. Kiedyś więcej, teraz trochę mniej a właściwie tylko w soboty. Moi rodzice jak jak zaczynają to nie umieją skończyć. Ojciec nie powinien nic pić, po alkocholu jest strasznie agresywny. W sobote wieczorem piekło mam w domu. Matka też. Zamiast iść spać wymyśla 100 dziwnych rzeczy, oczywiście kończy się to awanturą. Wczoraj prz...
    • Mój brat - 24lata, ojciec alkoholik od kilku lat nie żyje Od kilku tyg mieszka z nami. Wrócił z wojska i podjął prace w tym samym zakładzie co ja pracuje W wojsku więcej pili niż robili, po przyjściu z wojska też za bardzo nie było nic innego do roboty a po za tym nawet po jednym piwku chodził do jakichś prac dorywczych więc nikomu to nie przeszkadzało Ale ja widzę że to chyba już nałóg, odkąd jest u nas codziennie 2 piwa. Fakt, ma prawie 2 metry wzrostu i trochę masy więc jedno to...
    • Po 11 latach abstynencji koszmar powrócił. A przede wszystkim wrócił ten cholerny irracjonalny strach. Jestem już dorosła, mam swoją rodzinkę ale mieszkamy z moją Mamą i niestety uderza "to" w nas bezpośrednio. wróciła do nałogu prawie 3 lata temu, szukałam pomocy w klubie do którego chodziła ale jak nie chce chodzić na terapie to nikt nie jest w stanie nic zrobić. Rozmowy, prośby, groźby nic nie dają. Jest coraz gorzej- na początku między "ciągami" były 2,3 mies. przerwy-teraz p...
    • Generalnie halucynacje określa się jako odbieranie różnego rodzaju bodźców (najczęściej słuchowych i wzrokowych) związanych ze zjawiskami, które w rzeczywistości nie występują. Można słyszeć głosy w głowie albo widzieć przedmioty, których w danym miejscu nie ma. Czy jednak można mieć halucynacje "odwrotne"? To znaczy takie, w których nie słyszymy dźwięku, chociaż faktycznie on brzmi, albo nie widzimy czegoś (np. kałuży na ulicy), co rzeczywiście istnieje. Czy jest to możliwe...
    • Boze jestem w szoku.Zgwałcili moją koleżanke.Byla na imprezie i sie upiła i jeden chłopak jej przywalił w głowe cegłą-obudzila sie po 1,5 godz bez majtek i bolał ja brzuch.Boi się żeby nie była w ciąży.Do mnie to jeszcze nie doszło ale tak mi jej zal.jak am jej pomóc?najgorsze że ona (ja też takie mamy towarzystwo)pije dośc często i pali szlugi i maryche.ak jej pomóc?
    • U osob ktore przestaly pić,moga pojawic sie mysli o powrocie do picia spowodowane przez nastepujace sytuacje,stany emocjonalne i sposoby myslenia. a)pograzanie sie w zalu po stracie alkoholu. np."Pamietam stare dobre czasy,kiedy bralem pollitra i pare piw i szedlem nad jezioro lowic ryby" lub "Co to za sylwester bez picia" b)Chęć sprawdzenia czy rzeczywsicie utracilo sie kontrole-czasem po udanym okresie abstynecji,osoby ktore przestaly pic,staja sie nadmiernie pewne siebie....
    • Zacznę może od tego że mam 23 lata. Jeśli ktoś doczyta to do końca, będę wdzięczna... Problem alkoholu istnieje w mojej rodzinie od zawsze... Kiedy moja mama była mała, babcia i dziadek pili na umór. Potem z wiekiem babcia zaczęła pić w samotności. Mama ciągle chodziła ją "ratować"- leki na uspokojenie, zwolnienia z pracy itd itp. Te ciągi trwały tydzień, dwa.... 5 lat temu zmarła babcia. Mam wrażenie, że mama doszła do wniosku ze nie ma już dla kogo żyć, bo.... zaczęła pić... n...
    • Udowadniania niealkoholizmu ciag dalszy. A bardziej serio- kolejny raz chce pokazac, jak klamstwo ma krotkie nogi i nie oplaca sie ( w tym przypadku poczucie bycia oklamanym przeszkadza w trzezwieniu). Gdy bylem u jednego i drugiego terapeuty opisywalem jak sie czuje po "przepiciu". Podobne objawy wystepuja po 1 dniu, bardziej nasiolne po 2 dniach picia. Wygladalao to tak: rano budze sie jeszcze pijany, wlasciwie w dobrym nastroju jak po paru glebszych. W miare uplywu dn...
    • Niosę Auguście gałązkę oliwną. Nie ma potrzeby byśmy mówili innymi językami. Dla wspólnego dobra proponuję zawarcie kompromisu, który wyraża się apelem do wszystkich czytających forum uzależnienia i nie radzących sobie z alkoholem. Projekt apelu umieściłem na stronie aaaugustw.republika.pl/ W zasadzie w ramach kompromisu zgadzam się na wszystko, co dla Ciebie jest ważne. Że jestem drobnopijaczkiem. Że alkoholik sam, to może tylko narobić w gacie. Że myślenie przeszkadza alkoholikom....
    • Witam serdecznie! Pomóżcie mi w nakłonieniu mojej koleżanki do leczenia się. W krótkim czasie rozwiodła się i zmarła jej mama, może to ją załamało? Pamiętam , że krótko po tym jak wyszła za mąż jej mąż zapytał mnie czy Aga zawsze tyle piła! Zatkało mnie, wiem że lubiła np wypić sobie piwo, ale nigdy nie widziałam jej pijanej. Mogłam może już wtedy z nią pogadać. Może pomogło jej to, że pracowała w barze? Tyle razy namawiałam ją żeby poszukała czegoś innego, cokolwiek byle nie jakiś bar!...
    • Witam wszystkich gorąco! Jestem tu nowa, na tym forum przynajmniej. Zdecydowalam do Was napisac bo licze na pomoc z Waszej strony. Otóż jestem współuzależniona - mój ojciec jest alkoholikiem. Pił prawie od zawsze tzn. odkąd pamietam. Popijał piwo co dzien ale byly to ilosci w miare rozsadne, zawsze po pracy. Na weekendzie zdarzało mu sie poszalec mocniej ale w niedziele dochodził do siebie bo w poniedzialek juz szedł do pracy. Trwalo to kilka lat i nie bylo az tak uciazliwe a przynajmniej n...
    • macie też tak?? ze jak bardzo chcecie ich nie widziec to one i tak was znajdą??
    • Nie mam anoreksji ani bulimii. Ale wciąż czuje, że jestem szczęśliwa, gdy jem. W momencie, gdy wiem, że limit dzienny mam wyczerpany, czuję się nieszczęśliwa. Uwielbiam pikantne potrawy, pizzę, makarony, kebaby. Ciągle o tym myślę. Gdy nie zjem, czuję się nerwowa i nie mogę nic zrobić. Najgorzej jest wieczorem, gdy moge zjesc dużą pizzę, po niej chałwę, a potem jeszcze chipsy. Nie wymiotuję, więc nie mam bulimii. Więc co mam? Jakieś pomysły? Łapię się na tym, że jak się obudzę myślę o ...
    • Za 7 górami,za 7 lasami,za 7 morzami żył Tranzyt1. Wyszedł raz przed dom,rozglądnął sie dookoła i westchnął: o k_ _a,ale ja mam wszędzie daleko..
    • beata.hox.pl/nigdy.htm
    • Mieliscie juz cos takiego: Przebudzenie sie o godzinie szostej. Jest ciemno, jak teraz w zimie. Szosta wieczor? Czy szosta rano? - W domu cisza. Czy dzieci z zona u sasiadow, czy jeszcze w lozkach. Jaki dzis dzien tygodnia? Czy musze stawac do pracy? Gdzie ja wczoraj pilem? Gdzie ja bylem? Co robilem? Tysiace mysli na sekunde zaczynaja mi krazyc po glowie... Zaczynam sie pocic! Musze na ubikacje, chce mi sie pic i palic...! Jeszcze i to; leze w lozku, w pelnym opakowaniu... Niepewno...
    • tylko sznur. Pa kochani,pa alex z deszczu
    • strasznie źle mi zawsze o tej porze roku. Za kilka dni mam rocznicę, co znaczy że jakiś czas temu o tej porze roku popłynęłam. Ale jest tak źle, ze chyba tylko ten odcinek czasu od błocka trzyma mnie na powierzchni. n\ic nie pomaga. Od kilku dni a nawet tygodni marzę tylko o uieczce od rzeczywistości, najlepiej w stan kompletnego zamroczenia. Na razie uciekam w gry, ksiazki, ludzi, seks...Mam kilka lat abstynencji, równiez nikotynowej, i nie pamiętam kiedy tak sie czułam. Chyba w ...
    • Mam pretensje do terapetow o to, ze ucza bezwzlednej uczciwosci a na sam poczatek terapii sa nieuczciwi. dlaczego? gdy przychodzi delikwent to traktuje sie go jak akwizytor klienta- mowi tylko o dobrych rzeczach zwiazanych z terapia, nie mowi w ogole o tym, ze to wielka zmiana, ze pociaga za soba a,b,c i d. Zaklada sie, ze taki koles "moze sie rozmyslec", wiec dla jego wlasnego dobra trzeba go oszukac i wziac od tyłu, by sie zgodzil, a potem jak wsiadzie do tego pociagu to juz ...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się