-
....wszystkim dziewczynom z tego wątku! podglądam Was i podziwiam naprawdę!
Życzę Wam spokojnych świąt, żeby każda z Was zobaczyła swoje upragnione dwie
kreski ;o)3 lata temu byłam na tym forum, a teraz mam wspaniałą dwójkę - Wam
też tego życzę.
pozdrawiam kasialu
-
Drogie dziewczyny, wiekszosc z was pewno pamieta moje problemy
sprzed kilku miesiecy, decyzje o powrocie do poslki, rozpoczecie
leczenia po bardzo zlych diagnozach w kanadzie i wreszcie jestem w 9
tygodniu ciazy.
czuje sie okropnie zle , mam mdlosci , wymioty, cale moje zycie
podporzadkowane tej kruszynie we mnie ale radosc wielka choc
naprawde nie moge ciagle w to uwierztc ze zostane mamusia .
nie powiem wam , nie zalamujcie sie bo ja sie juz zalalmalam kilka
razy i bylma przek...
-
Bardzo długo nie było mnie tutaj (byłam raczej milczącą czytelniczką).
Leczyłam się około 5 lat, jestem po pięciu inseminacjach, trzech in vitro (FSH
w okolicach 8-16, mimo stymulacji maksymalnie 3 pęcherzyki)). Po tylu
nieudanych próbach stwierdziliśmy, że nie ma sensu dalsze leczenie,
skończyliśmy z mężem kurs rodziców adopcyjnych i spokojnie czekaliśmy na
dzieci. No i niespodzianka - jestem w ciąży naturalnej, w tej chwili to już 12
tydzień. Opisuję moją historię, bo wierzę, że wielu...
-
Kochane dziewczyny! Dziś rano po długiej rozmowie z mężem podjęliśmy
ostateczną decyzję co do naszej przyszłości i dziecka. Znacie w miarę
dokładnie moją walkę o dziecko i wiecie, jak kończą się każde kolejne próby.
Efekt jest taki, że wydaliśmy (na darmo) kupę pieniędzy, straciliśmy masę
czasu, nerwów i zdrowia. Ja nabyłam się poważnej nerwicy, miewam ataki serca
(tylko w ciągu ostatniego tygodnia 2), nie śpię, nie jem, całe doby
przesiaduję albo w internecie albo w medycznych ks...
-
Witajcie,
Podczytywałam to forum od 4 lat, czasem pisałam. Przestaławałam co chiwlę wierzyć, potem znów wierzyłam. Zastanawiałam się czy na pewno chcę (mam teraz 38 lat), czy na pewno będę w stanie wychować..... Odpuszczałam sobie, ale zaraz znowu pojawiała się ta nieumierająca chyba nigdy nadzieja. Wyobrażałam sobie życie bez dziecka. Planowałam co będę robić, czym będę się zajmować. Jakoś dało się to wyobrazić...
No a teraz od 4 tygodni jestem w ciąży.
Ciągle nie dowierzam, trochę oba...
-
Wszystkim forumowiczkom i forumowiczom zycze wspanialych, cieplych Swiat
Bozego Narodzenia.
Niech te Dni przyniosa Wam duzo radosci, sily i nadziei na caly Nowy Rok.
-
Dziewczyny,
STAŁ SIĘ CUD!!! Równo po 3 latach starań udało mi się zajść w ciążę
naturalnie !!! Miałam wcześniej 3 IUI, pełną diagnostykę (laparo-,
histeroskopię, HSG)- wyniki OK. Przyczyna była u mnie więc do końca nie
rozpoznana. Lekarka sugerowała, że powód tkwi zapewne w mojej psychice. I
chyba rzeczywiście. Przed wakacjami totalnie wyluzowałam, miałam plan podejść
na jesieni do invitro. Odstawiłam wszystkie lekarstwa (brałam tylko bromek) i
pojechałam na 2-tygodniowy urlop....
-
Dziewczyny, przedwczoraj dwie kreseczki, wczoraj beta 292! Jestem taka
szczęśliwa!!! Cykl na clo + pregnyl. Hurrraaaa!!! :)
Przesyłam fluidki ********. Pozarażajcie się wszystkie :)
Buziaki i dzięki że jesteście!
-
Witam dziewczynki, od ponad 2 lat sledzę wasze forum ale brakowało mi odwagi
na podzielenie się z wami moimi problemami, których było mnustwo. Zacznę może
od tego iż mam policystyczne jajniki, hiperprolaktynemię, guzki na tarczycy,
strome tyłozgięcie macicy, malutnie endo, zero miesiączki samoistnej, cykle
bezowulacyjne itp itd. Leczenie tak naprawdę trwało 8 miesięcy u dr. J.
Przybycienia. Staraliśmy się o dzidzie 1,5 roku zanim do niego trafilismy
(25.02.2006 I wizyta, 27.11.200...
-
czytam to forum w ukryciu, śledze i przeżywam Wasze losy, od niedawna zaczelam
szukac nawet porad. znajduje bratnie dusze boruykające się z tym samym
problemem, co ja...ale nie chce pisac o smutkach i rozterkach jakie nami
targaja.bo dzis bylam w laboratorium zbadac krew....i wszyszlo ze TAKKKKK,
BEDE MAMA!!!!i chce WAm powiedzieć że za wszystkie bedę trzymać kciuki, gorąco
myślec, i przesyłać fluidki fasolkowe***************************************.
wiem ze moja droga nie jest nawet w ...
-
Jednak jestem w ciąży! Według gina od ostatniej miesiączki licząc to 5
tydzień;-) Udało się, i mam nadzieję że szczęśliwie zakończę te 9 miesięcy i
wszystko dobrze się ułoży. Życzę wszystkim starającym się koleżanką z tego
forum abyście wkrótce mogły również się pochwalić tym cudem, wysyłam wam
mnóstwo fluuuuuiddddkóóóów, łapcie i szukajcie małych boćków bo one przynoszą
szczęście!!!
-
Chcialam pocieszyc Dziewczyny,mam 31 lat i rok skutecznie staralam sie o
dziecko-wyniki byly oK.Dzisiaj ujrzalam 2 krechy! Nie traccie nadziei!!!!
-
dziewczyny dzisiaj rano zrobilam test w 29dc i mam 2 kreseczki.Po ponad roku
staran sie udało w cyklu w ktorym nie liczyłam dni i nie zwracałam uwagi na
to zeby sie kochac w "te" dni.nie qwierzyłam w to ze psychika ma tak ogromne
znaczenie.
Pozdrawiam wszystkie.
Przesyłam fluidki
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~...
-
Witajcie Dziewczyny!!
Chciałam się z Wami podzielić tą nowiną - przed chwilką zrobiłam test od Ewy
( mam nadzieję, że się nie myli...) i wyszły grubaśne dwie krechy!!!Ja sama
nie potrafię jeszcze w to uwieżyć!!Całkowicie naturalnie i bez pomocy nawet
jakichkolwiek środków!!Przy wrogim śluzie i zatkanym jajowodzie!!!Kobiety -
WSZYSTKO NA TYM ŚWIECIE JEST MOŻLIWE - NAWET CUDA!!!!!Dzikuję Wam za to, że
mnie podtrzymywałyście na duchu przez cały czas walki i zawsze służyłyście
dobrą,...