12.07.11, 07:12
Ogłaszam krucjatę przeciwko coraz powszechniejszemu używaniu obrzydliwego i wulgarnego słowa z***bisty.
Z rosnącym zdumieniem obserwuję, że słowo to robi karierę w mediach a przez to rozpowszechnia się coraz bardziej. Dla mnie jest ono najobrzydliwsze z wulgaryzmów i nie rozumiem jak można bezrefleksyjnie używać tego określenia.
Apeluję o podjęcie prób wyeliminowania tego słowa z naszego słownika. Nie wiem, szczerze mówiąc, jak miałyby te próby wyglądać, ale nie mogę już tego znieść. Mam alergię i grozi mi zapaść emocjonalna.
Obserwuj wątek
    • stefan4 Święta wojna 12.07.11, 08:52
      dzidzia_bojowa:
      > Ogłaszam krucjatę przeciwko coraz powszechniejszemu używaniu
      > obrzydliwego i wulgarnego słowa z***bisty.

      Ogłaszam Świętą Wojnę przeciwko używaniu słów takich jak ,,holokaust'', ,,krucjata'' czy ,,eksterminacja'' w jakimkolwiek pozytywnym sensie. Zbrodni, popełnionych przez Europę w dawnych czasach, nie należy umniejszać przez używanie jej nazw w kontekstach potocznych i codziennych. Niech te terminy na zawsze pozostaną groźne i odrażające.

      Moja Święta Wojna jest ważniejsza od Twojej krucjaty, bo Tobie chodzi o przenośne ranienie uszu a mnie o zapobieganie dosłownemu pozbawianiu życia.

      - Stefan
      • dzidzia_bojowa Re: Święta wojna 12.07.11, 11:18
        Dobra, zgadzam się. Użycie historycznej nazwy krucjata przy okazji tak błahej sprawy było nie na miejscu. Dlatego zmieniam nazwę swojej akcji na walkę z paskudnym słowem oraz proszę o pomoc we wskazaniu sposobów na wyeliminowanie go ze słownika. Bezpowrotnie.
        • pavvka Re: Święta wojna 12.07.11, 11:32
          dzidzia_bojowa napisała:

          > zmieniam nazwę swojej akcji na walkę z pa
          > skudnym słowem
          oraz proszę o pomoc we wskazaniu sposobów na wyeliminowanie
          > go ze słownika. Bezpowrotnie.

          Ale dlaczego całkowicie eliminować? IMO problemem jest utrata w narodzie poczucia wulgarności tego słowa. 'Zaj.....ość' ma swoje miejsce w języku, podobnie jak wszystkie inne słowa pochodzące od 'j.bać'.
      • dar61 wojna 12.07.11, 11:25
        {Stefan4} ogłasza:

        ...Świętą Wojnę przeciwko używaniu słów...

        Ogłaszam swe désintéressement w przypadku wplątywania w nieświęte spory a potyczki słów 'święty', 'Święty', 'błogosławiony' lubo 'Gott mit uns'.
        I niech mi Roger Moore w tym zniesmaczeniu też nie przeszkodzi.
      • horatio_valor Re: Święta wojna 16.07.11, 14:48
        Z tymi zbrodniczymi konotacjami jest tak, że zachowują się tak długo, póki trwa pamięć historyczna, potem się rozmazują i już ich nie ma. "Krucjata" dziś ma skojarzenia świętej wojny o jakąś wartość kojarzoną pozytywnie. Nie pozbawiałbym słów ich realnego, dzisiejszego znaczenia tylko w imię historycznej ścisłości. Znaki języka wcale nie muszą być historycznie ani etymologicznie poprawne.

        A zresztą z tymi konotacjami... Podobnie "polowanie na czarownice" to dziś wyrażenie często używane, dość neutralne, kojarzące się z nieuzasadnionym szykanowaniem niewinnych, podczas gdy prawdziwe polowanie na czarownice było rzeczą wyjątkowo haniebną dla naszej cywilizacji - bez powodu zamordowano w bestialski sposób miliony ludzi (przede wszystkim kobiet, ale nie tylko).

        Inny przykład: "bredzi jak Piekarski na mękach". Wyrażenie wręcz żartobliwe dzisiaj. A owe "męki" to po prostu straszliwe, okrutne tortury, powodujące pomieszanie zmysłów lub przynajmniej chęć uniknięcia ich za wszelką cenę, nawet bredząc.
        • stefan4 Re: Święta wojna 16.07.11, 17:14
          horatio_valor:
          > Znaki języka wcale nie muszą być historycznie ani etymologicznie poprawne.

          Jasne. I nie tylko języka. I dzisiaj już ,,zajebisty'' mało komu poza Dzidzią Bojową) kojarzy się z jebaniem, chociaż wszyscy wiemy, że od niego pochodzi. Napisałem o tym trochę niżej.

          - Stefan
          • dar61 Re: Święta wojna 16.07.11, 19:36
            {Stefan4}:

            ...mało komu [(]poza Dzidzią Bojową) kojarzy się...

            Aby taka życzeniwa bzdura nie pozostała tu jako podsumowanie, to trzeba by zlecić badania - z podziałem na kategorie wiekowe - i dopiero potem takim wnioskiem można by szermować.

            Dla mnie zwycięzcą w tym badaniu byłaby na pewno opcja epatowania wulgarnością. Nawet młodzi, jak to mówią, intonacją podkreślają to, co ma być wyeksponowane.
            To takie młodzieńczo buntownicze.
            Nie znam dorosłej osoby, która by się takim słowem posługiwała, a w ostatnich dwudziestu latach miałem szeroki kontakt z masą młodziaków rok w rok i wśród nich to słowo było śladowo uruchamiane i w publicznej, i nieoficjalnej mowie.
    • dar61 próba zsekularyzowania płazowania krucyfiksem 12.07.11, 11:24
      Z rosnącym zdumieniem możemy traktować wynoszenie na poziom wzorców język pospolity telewizyjno-wiecowo-politykierski.
      Tu niech szuka {Dzidzia_bojowa} pierwocin degradacji języka naszych rodaków.

      A ma w swej odrazie do tamtego słowa we mnie wspólnika, współbojownika - a i chusteczkę do łez i maść na swe pobojowe urazy.

      Jednakowoż młódź... - pardon: jednak język młodych bazuje od tysiącleci na buncie przeciw narzucaniu wzorców. Płazowania krucyfiksem - szczególnie nim - nie znosi.
      Płazowałbym język mediów.
      Ten - wart wojny.
      Nie mszy.

      {Dzidzia} bojowo ogłasza krucjatę przeciwko słowu.

      ---

      Stosy palonych ksiąg za łatwo płoną
    • apersona Re: Krucjata 12.07.11, 11:40
      Krucjata? Z Dzidzią na czele?
      Już się zaciągam pod sztandar

      Jeno myśl mnie dręczy taka, jaką strategię y taktykę Dzidzia zamierza obrać
      • dzidzia_bojowa Re: Krucjata 12.07.11, 11:54
        Nie wiem, nie wiem...bezradna jestem. I jeszcze obrońców tu widzę, że skoro jest w słowniku to nie eliminować. Eliminować! Li i jedynie!
        • apersona Re: Krucjata 12.07.11, 12:01
          Wyciąć w pień?
          A jakby tak komu o sensu stricte chędożenie chodziło, to jak się ma wyrazić?
          • dzidzia_bojowa Re: Krucjata 12.07.11, 12:35
            apersona napisała:

            > Wyciąć w pień?
            > A jakby tak komu o sensu stricte chędożenie chodziło, to jak się ma wyrazić?


            Pójdź w me ramiona luba białogłowo a będziemy miłość fizyczną uprawiać na chwałę ludzkości i ku potędze naszego narodu. Dzięki temu aktowi przyczynimy się także do wzrostu liczebności populacji i będzie nas więcej coraz! Polaków!
        • pavvka Re: Krucjata 12.07.11, 14:24
          dzidzia_bojowa napisała:

          > Nie wiem, nie wiem...bezradna jestem. I jeszcze obrońców tu widzę, że skoro jes
          > t w słowniku to nie eliminować. Eliminować! Li i jedynie!

          E tam, zaraz obrońców. Z mediów eliminować, i ogólnie edukować, że jest to wulgaryzm, a nie słowo neutralne. Ale wulgaryzmy też mają swoje miejsce w języku. Większość znanych mi ludzi denerwuje (żeby nie powiedzieć wk.rwia) używanie słowa 'k.rwa' zamiast przecinka, ale nie postuluję żeby k.rwę usunąć z języka.
          • dar61 Nie tylko media 12.07.11, 14:51
            Jakiś okólnik jednak by się zdał. Np. w branży edukacyjnej.
            Bo jeśli znów usłyszę od swej znajomej i - niestety - sąsiadki, „nauczycielki" języka polskiego, że owo słowo jest neutralne i nie jest już wulgaryzmem, to opowieści o poziomie teraźniejszej matury będą pewnikiem.
    • bimota Re: Krucjata 12.07.11, 13:36
      Tez sie zastanawialem coz to za krucjata... Oglaszam Wojne Swiatowa przeciwko powszechnemu zwyczajowi nadawania tytulow nijak dajacemu poglad na tresc dyskusji !

      Tych "krucjat" to juz wiele bylo, a slowo owo ma sie coraz lepiej...

      Eksterminacja tez od wojny pochodzi ?? Faktycznie... Mi sie to kojarzy z pewna gra, w ktorej sie zabijalo "robale".

      O chedozenie nie ma co sie martwic bo to jebanie, nie zajebywanie.
      • dzidzia_bojowa Re: Krucjata 12.07.11, 19:10
        Już mnie zrugano za tytuł. Jestem wystarczająco uświadomiona, że zwrotów historycznych nie używa się byle gdzie i byle jak, zgoda. Gdybym była aesem pewnie bym poprawiła tytuł a tak napisane i przepadłosad
        Bimota nie musiała wyjaśniać co znaczy słowo chędożenie, słowosmile
        Mnie eksterminacja kojarzy się głównie z wojną i tego słowa nie użyłam w poście.
        • bimota Re: Krucjata 12.07.11, 22:32
          Ja nie o tym...
      • dar61 Re: Krucjata 12.07.11, 19:33
        Oj, by się {Bimota} zdziwił, kiedyby kazali mu się ochędożyć kapkę - tj. ogarnąć nieco, wysztafirować, błoto odrapać zaschłe, żałobę wydrapać zza paznokci, czerep przylizać - zanim mu do ludzi pozwolą rodziciele wylizać.

        {Bimota}, z dużą dozą pewności:

        ...O chędożenie nie ma co się martwić, bo to...
    • stefan4 Re: Krucjata 12.07.11, 20:12
      dzidzia_bojowa:
      > Ogłaszam krucjatę przeciwko coraz powszechniejszemu używaniu
      > obrzydliwego i wulgarnego słowa z***bisty.

      stefan4:
      > Ogłaszam Świętą Wojnę przeciwko używaniu słów takich jak ,,holokaust'',
      > ,,krucjata'' czy ,,eksterminacja'' w jakimkolwiek pozytywnym sensie.

      Tak sobie pożartowaliśmy, a teraz czas spoważnieć.

      Słowo ,,krucjata'' istotnie wywodzi się od wielkiej średniowiecznej zbrodni chrześcijańskiej Europy, ale już dawno straciło swoją zbrodniczą konotację, przynajmniej w naszym kręgu kulturowym. Słowa są symbolami, a symbole nie są trwale przywiązane do swoich desygnatów. Na przykład dla wielu ludzi krzyż stał się symbolem miłości i zbawienia
      • dzidzia_bojowa Re: Krucjata 12.07.11, 20:48

        > A Dzidzia Bojowa upiera się przy tym, żeby mu tą drogę zatarasować i żeby ono k
        > oniecznie nadal pozostało wulgarne. I pewnie chciałaby jeszcze, żeby ,,kiep''
        > też odzyskał dawną wulgarność, tylko na razie nie wie, jak tego dokonać...
        >


        Nieprawda Stefanie, nie chciałabym aby "kiep" odzyskał wulgarność. Po prostu uważam, że istnieje wybór. Mamy tak wiele synonimów słowa świetny, fantastyczny, cudowny, że nie ma potrzeby uznawania słowa "za*ebisty" za zgodny z kanonami piękna języka polskiego. Rozumiem, że język ewoluuje, że niektórych procesów nie da się zatrzymać, ale nigdy nie zgodzę się na uznanie wyżej wymienionego słowa za dopuszczalne i ładne. Pewnie zostanę z tym protestem sama, trudno. I będę drogę tarasować jak długo dam radęsmile
      • bimota Re: Krucjata 12.07.11, 22:39
        Moze i dobrze, ze zartowales z ta krucjata, bo nudy by nie mozna bylo zabic...

        > Słowo ,,zajebisty'' młodym nie kojarzy się już z ,,jebaniem''

        A z czym ?? Slowa "kiep" juz sie praktycznie nei uzywa, "jebac" - czesto... "Kiepsko" nie jest wulgarne, ale "kiep"... ??
      • pavvka Re: Krucjata 13.07.11, 10:29
        stefan4 napisał:

        > Słowo ,,zajebisty'' młodym nie kojarzy się już z ,,jebaniem''. Oderwało się od
        > swojego wulgarnego prototypu i poszło własną niewulgarną drogą. Podobną drogę
        > odwulgarniania przeszły kiedyś słowa ,,kiep'' i ,,kiepski''.
        >
        > A Dzidzia Bojowa upiera się przy tym, żeby mu tą drogę zatarasować i żeby ono k
        > oniecznie nadal pozostało wulgarne. I pewnie chciałaby jeszcze, żeby ,,kiep''
        > też odzyskał dawną wulgarność, tylko na razie nie wie, jak tego dokonać...

        A nienie, to inny przypadek. 'Kiep' nie jest już wulgarny, więc słowa pochodne też nie, i to jest zupełnie OK. 'J.bać' wulgarne jest, i pewnie pozostanie jeszcze przez jakiś czas. A to, że ludzie nie zauważają cząstki 'jeb' w słowie 'zaj.bisty', świadczy tylko o braku językowego czucia.
        • stefan4 rdzeń czy kontekst? 13.07.11, 11:23
          pavvka:
          > 'J.bać' wulgarne jest, i pewnie pozostanie jeszcze przez jakiś czas. A to, że
          > ludzie nie zauważają cząstki 'jeb' w słowie 'zaj.bisty', świadczy tylko o braku
          > językowego czucia.

          Tak próbuję wejść we własne czucie językowe, ale z niego wystaję, więc nie jestem pewien, czy się z Tobą zgadzam. Nie wiem mianowicie, w jakim stopniu o wulgarności słowa stanowi jego rdzeń, a w jakim morfemy towarzyszące.

          Weź na przykład to:
          • 1. pierdzieć
          • 2. pierdoła
          • 3. pierdzielić
          • 4. pierdolić
          • 5. pierdolony
          Na moje czucie językowe 1 i 2 są mało eleganckie, ale nie wulgarne; 3 jest ryzykowne; 4 i 5 są wulgarne. A wszystkie są przecież zbudowane na tym samym rdzeniu.

          A w dodatku w naszej dyskusji o wulgaryzmach nie odczuwam żadnej wulgarności, chociaż bez skrępowania cytujemy te wszystkie słowa. To nie słowa są wulgarne, tylko kontekst ich stosowania...

          - Stefan
          • pavvka Re: rdzeń czy kontekst? 13.07.11, 11:50
            Hm, jesteś pewien, że 'pierdzieć' i 'pierdolić' mają ten sam rdzeń?
            • stefan4 Re: rdzeń czy kontekst? 13.07.11, 12:42
              pavvka:
              > Hm, jesteś pewien, że 'pierdzieć' i 'pierdolić' mają ten sam rdzeń?

              Pewien nie, ale: Wikisłownik, pierdolić:
              Cytat
              etymologia:
              od słowa „pierdoła” (1588 r., o starym niedołędze), a to z kolei od słowa „pierdzieć”; przed XIX w. słowo przyzwoite, używane na salonach np. Józef Wybicki w liście z 1783 r. używa „co ona pierdoli?” w znaczeniu „cóż za niestworzone rzeczy ona wygaduje”.
              Ja myślę, że dzisiaj mówi się raczej (nieelegancko) ,,co ona pierdzieli?''; a ,,pierdolić'' oznacza (wulgarnie) stosunek seksualny. Ale rozróżnienie jest subtelne i nie przez wszystkich czynione.

              - Stefan
              • bimota Re: rdzeń czy kontekst? 13.07.11, 13:11
                > [/quote]Ja myślę, że dzisiaj mówi się raczej (nieelegancko) ,,co ona pierdzieli
                > ?''; a ,,pierdolić'' oznacza (wulgarnie) stosunek seksualny. Ale rozróżnienie
                > jest subtelne i nie przez wszystkich czynione.

                Czyli jak jakis geniusz sobie wymysli (np. nie chcac byc wulgarnym), ze "jesc" oznacza "pierdolic", to juz nie bedziemy mogli jesc bulki (np. nie chcac byc wulgarnym), trzeba bedzie wymyslic nowe slowo na okreslenie tej czynnosci...
      • aiczka Re: Krucjata 13.07.11, 12:14
        > Słowo ,,zajebisty'' młodym nie kojarzy się już z ,,jebaniem''. Oderwało się od
        > swojego wulgarnego prototypu i poszło własną niewulgarną drogą.

        Powiem więcej: kiedy słowo "zajebisty" zaczęło karierę medialno-młodzieżową, ja (nastolatka) nawet nie miałam możliwości skojarzyć go z "j***niem", ponieważ tego słowa w ogóle nie znałam. Inne wulgaryzmy zdarzało mi się słyszeć, nie żyłam w jakichś sterylnych językowo warunkach.
    • kamyk_wj Re: Krucjata 12.07.11, 22:56
      Moja babcia zabraniała mi używać słowa "kiepski" jako wyjątkowo wulgarnego. Do tej pory na to uważam, ale słowo weszło do tak powszechnego użycia, że chyba tylko starsi ludzie, a i to nie wszyscy, zdają sobie sprawę z jego wulgarnego pochodzenia. I odwrotnie, neutralne niegdyś słowo "kutas" stało się wulgarne w ciągu ostatnich 150 lat.
      Jak kogoś razi - może nie używć słów, które uważa za wulgarne. Według mnie jedynym dostępnym sposobem zwalczania nielubianych słów jest nieużywanie ich. Procesów językowych się nie zatrzyma, ale na miarę swoich możliwości można je spowalniać.
    • imponeross Dzidziu, narazasz sie... 12.07.11, 23:28
      dzidzia_bojowa napisała:

      > Ogłaszam krucjatę przeciwko coraz powszechniejszemu używaniu obrzydliwego i wul
      > garnego słowa z***bisty.
      > Z rosnącym zdumieniem obserwuję, że słowo to robi karierę w mediach a przez to
      > rozpowszechnia się coraz bardziej. Dla mnie jest ono najobrzydliwsze z wulgaryz
      > mów i nie rozumiem jak można bezrefleksyjnie używać tego określenia.
      > Apeluję o podjęcie prób wyeliminowania tego słowa z naszego słownika. Nie wiem,
      > szczerze mówiąc, jak miałyby te próby wyglądać, ale nie mogę już tego znieść.
      > Mam alergię i grozi mi zapaść emocjonalna.

      Dzidziu, narazasz sie Arabom - krucjatą... I to narazasz sie z***biscie!
      • bimota Re: Dzidziu, narazasz sie... 13.07.11, 13:06
        Czyli wspaniale sie naraza ?
        • imponeross Re: Dzidziu, narazasz sie... 13.07.11, 22:13
          bimota napisał:

          > Czyli wspaniale sie naraza ?

          'Z...scie' znaczy tez 'bardzo'. Np. 'z...scie duzy' znaczy 'bardzo duzy', a nie 'wspaniale duzy'.
          • bimota Re: Dzidziu, narazasz sie... 14.07.11, 00:28
            A zajebisty facet to taki bardzo facet... smile
    • dala.tata ale zajebista krucjata! n/t 13.07.11, 22:00

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka