Dodaj do ulubionych

Międzynarodowe zoo

20.10.24, 10:46
Wiadomo (jak sądzę), że małpa (@) po rosyjsku to pies (собака).

Ostatnio przekonałem się, że [gmoto.pl/zacisk-typu-krokodylek,666668.html]krokodylek[/url] po angielsku często jest zwany aligatorem (alligator clip). Podobnie jest w portugalskim - garra jacaré. Natomiast Irańczycy widzą w zacisku گیره سوسماری czyli jaszczurkę (nie krokodyla lub aligatora, تمساح). Z kolei Finowie kojarzą go... ze szczupakiem (hauenleuka),

Polska żabka to po macedońsku - papużka (папагалка). Podobnie Duńczykom narzędzie kojarzy się z dziobem papugi - papegøjenæb. Natomiast Estończycy widzą w nim dziób... jastrzębia (kullinokad).

Znacie jakieś inne przykłady takiej międzynarodowej menażerii?


Kornel
Obserwuj wątek
    • al.1 Re: Międzynarodowe zoo 20.10.24, 22:34
      Jest wilk do mielenia mięsa - nem.: Fleischwolf smile
      • kornel-1 Re: Międzynarodowe zoo 21.10.24, 08:11
        W języku polskim technicznym wilk jest maszyną do rozdrabniania surowca. Ale zarówno po niemiecku jak i po polsku mamy tu do czynienia z tym samym zwierzęciem.
        Wiele zwierząt dało nazwę różnym technicznym urządzeniom, narzędziom lub rozwiązaniom:
        - mysz
        - żuraw
        - kaczka
        - motylek
        - gąsienica
        - wąż
        - rak*
        - raki
        Nie potrafię znaleźć jednak więcej przykładów użycia nazw różnych zwierząt na określenie tej samej rzeczy w różnych językach.
        Ot, choćby taki żuraw. Wydawałoby się, że urządzenie do czerpania wody będzie kojarzyć się różnym narodom z różnymi zwierzętami (ptakami?). A jednak wszędzie (AFAIK) występuje w nazwie żuraw.

        */rak przestał być nazywany rakiem ze względu na protest Towarzystwa Przyjaciół Raków. Zwany jest teraz łapką, łomem lub wyciągarką do gwoździ. LOL.
        • saksalainen Re: Międzynarodowe zoo 21.10.24, 20:33
          Apropos raka, choroba autoimmunologiczna zwana w Polsce toczniem rumieniowatym po angielsku nazywa się lupus (a po niemiecku lupus erythematodes, tak jak po łacinie).
        • kornel-1 Re: Międzynarodowe zoo 22.10.24, 00:35
          Dopisuję kozę (piecyk). Nie za bardzo rozumiem dlaczego, ale po portugalsku to... salamandra. Przykład 1 Przykład 2
          • kornel-1 Re: Międzynarodowe zoo 22.10.24, 00:46
            Natomiast widzę sporą fantazję Polaków w nazywaniu stojaka: kozioł(ek), kobyłka, konik. Być może dawniej były różnice w stosowaniu tych nazw.
            • kornel-1 Kariera bociana 05.01.25, 22:45
              Bocianie gniazdo było używane już w starożytnej Grecji (grecka nazwa pochodzi od nazwy naczynia do wina).

              W wielu językach europejskich urządzenie to jest kojarzone z ptasim gniazdem:
              Wronie gniazdo - w angielskim, hiszpańskim, niemieckim, niderlandzkim, rosyjskim, ukraińskim, czeskim
              Srocze gniazdo - we francuskim
              Bocianie gniazdo - w polskim

              Troche mnie dziwi awans bociana, bo przecież wrona gniazduje w całej Europie (bocian biały nie gniazduje ani na Wyspach Bryrtyjskich, ani we Francji, ani we Włoszech). Trzeba jednak przyznać, że bocianie gniazdo wizualnie bardziej pasuje niż wronie (które co prawda sa budowane na szczycie korony drzew, ale na ogół jako kolonia).

              Notabene, polska młodzież (miejska?) może mieć obecnie zupełnie inne skojarzenia z bocianim gniazdem.

              Kornel
    • saksalainen Re: Międzynarodowe zoo 21.10.24, 00:12
      Co do @, to po niemiecku Klammeraffe (dosł. małpa klamrowa), ale zwykle mówią "at" (z angielska). Po fińsku słyszałem słowo "mauku" (słownik ma tylko "miukumauku"), czyli coś jak "miau" ("maukua" to miałczeć).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka