Dodaj do ulubionych

Czy ta forma jest poprawna?

01.09.09, 13:51
Czy można powiedzieć, że coś jest nie do "uniknienia"?
Czy tylko poprawne jest nie do "uniknięcia"?
Obserwuj wątek
    • ja22ek Re: Czy ta forma jest poprawna? 02.09.09, 09:43
      Ponieważ się jakoś to wiąże z przymiotnikiem "nieunikniony", a do
      tego istnieje rzeczownik "ciągnienie", ja bym to zaakceptował.
    • randybvain Re: Czy ta forma jest poprawna? 02.09.09, 19:08
      Akceptowalne, ale musisz pokazac wlasciwa analogie. Tchnac -
      tchnienie np, a nie schnac - schniecie.
    • migni Re: Czy ta forma jest poprawna? 03.09.09, 01:20
      "Słownik języka polskiego" Doroszewskiego zanotował obie te formy.
      Co prawda uniknienie jako "przestarz.", ale z perspektywy
      paru dziesięcioleci powiedziałbym, że na na wyrost. W zwrocie "nie
      do uniknienia", dla mnie brzmiącym dość naturalnie i akceptowalnie,
      pobrzmiewa mi "-nienie" zwłaszcza z wyrażenia "na każde skinienie".
      • stefan4 Re: Czy ta forma jest poprawna? 03.09.09, 09:42
        migni:
        > Co prawda uniknienie jako "przestarz."

        Czy ,,mgnienie oka'' jest też przestarz. i ustępuje ,,mgnięciu''?

        - Stefan
        • migni Re: Czy ta forma jest poprawna? 03.09.09, 10:18
          Nie, "mgnienie" nie było i nie jest przestarz. ani słownikowo
          (przed 40 laty i teraz), ani w żywej mowie. Ale równolegle mamy
          regularne (z wymianą ą-ę) mignięcie i mrugnięcie.
          Nie każde "-nienie" (od -nąć) jest przestarzałe - np. pragnienie,
          natchnienie. Chociaż w przypadku podwójnych wersji częściej
          występują one w z dawna utartych zwrotach: wstrząśnienie mózgu (obok
          wstrząśnięcia kimś, płynem itp.), ciśnienie atmosferyczne,
          ciągnienie na loterii (obok ciśnięcia i ciągnięcia w każdym innym
          znaczeniu).
          Z kolei jest też para zająknienie/zająknięcie, w której trudno chyba
          wskazać przeważającą wersję.
    • reptar Skinięcie 04.09.09, 15:02
      Ciekawym gerundium jest "skinięcie". Nie ma takiej formy w Polańskim
      ani w Doroszewskim (w obu jest "skinienie"). Dubisz pod "skinąć"
      również podaje rzeczownikową formę "skinienie" (jako jedyną, choć
      nieraz podaje dwa warianty, jak choćby pod "ciągnąć"), i w zasadzie
      można powiedzieć: coś z tą formą jest nie tak, skoro wszyscy ją tak
      konsekwentnie i szerokim łukiem omijają.
      Tymczasem jeśli w usjp.pwn.pl/ wpisać "skinięcie" w pole
      wyszukiwania, to wśród wyników pojawi się hasło "skinąć", w którym
      - jak wcześniej wspomniałem (bo Dubisz = http://usjp.pwn.pl/ ) -
      formy "skinięcie" nie ma, a forma "skinienie" jest. Czy wobec tego
      wyszukiwarka jest zła, czy forma dobra?

      W tymże Dubiszu w haśle "równać się" można znaleźć zdanie-przykład
      "Skinięcie głową równa się powiedzeniu tak".

      Formy na -enie i na -ęcie są tworzone regularnie, są komunikatywne,
      więc czego tu jeszcze chcieć? Ja bym akceptował nawet takie wynalazki
      jak kichnienie, wtargnienie czy runienie. Może i ciężko znaleźć je
      w słownikach, ale czy gdziekolwiek jest napisane, że są niepoprawne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka