kasia2511
27.08.10, 11:58
jak już pisałam w innym wątku przybłąkała się do nas kotka pół dzikuska ,Fiśka
bo tak ja nazwaliśmy coraz bardziej oswaja się z nami i raz nawet sama
wskoczyła mi na kolanka żeby ja pomiziać.
Jako iż kotka większość dnia spędza na dworze i śpi w nocy też na dworze mam
pytanie co będzie zimą
teraz do domu przychodzi poleżeć na wersalce w dzień i kiedy chce to idzie na
dwór ,swoje potrzeby tez załatwia na dworze ,nie mamy kuwety.
A co zimą ,szkoda mi jej będzie zostawiać na noc na podwórku jak będą mrozy
,do piwnicy mam takie okienka że kotka tez nie da rady przez nie wejść żeby
się schronić ,ewentualnie musiałabym ja łapać z wieczora i zamykać w piwnicy a
rano wypuszczać .Tylko czy kot wytrzyma całą noc bez korzystania z kuwety ?
czy takową powinnam jej tam postawić ??
Pytania skierowane raczej do właścicielek kotów wychodzących ,dodam iż
mieszkamy w bezpiecznej okolicy mamy domek i ogród wiec kota raczej na stałe w
domu zamykać nie będę bo i tak całe lato drzwi na taras mam otwarte.
No chyba że kotka się na tyle oswoi do zimy że będą mogła ją zostawić na dole
,albo w łazience albo w przedpokoju tylko pozostaje pytanie czy wytrzyma całą
noc bez kuwety
jeszcze chciałam podpytać o jedzenie ,ile razy karmić 4 miesięczną kocice -
ogólnie nie bardzo chce jeść domowe jedzenie ,a samymi saszetkami nie dam rady
jej karmić ,najczęściej objada się suchym pokarmem a mięskiem gotowanym gardzi