Dodaj do ulubionych

krew w kale

16.09.10, 22:37
mam 2 niespełna 5 miesięczne koty i od około 2 tygodni taki własnie problem - na kupie widac ciemnoczerwoną smugę krwi, trochę jakby gęstą, wielkości około pół cetymetra na 3 cm. Byłam u weterynarza i kazał najpierw odrobaczyć, bo akurat zbliżał się termin, ale nic nie pomogło. Kazał sie zgłosić po 10 dniach czyli jutro na szczepienie to się zastanowi. Nie wiem czy problem dotyczy obu kotów a jesli nie to którego. Zdarzaja się kupy bez krwi, ale koty załatwiają się również na podwórku więc nie wszystkie kupy oglądam. Co to może być? Koty poza tym wygladaja na zdrowe, mają błyszczącą sierść, są szczupłe, ale taka chyba jest juz ich uroda, bawią się, mają apetyt, żadnych dodatkowych objawów. Kocica jest sporo mniejsza od kocura, ale to tez chyba norma.
Obserwuj wątek
    • lauralay Re: krew w kale 17.09.10, 00:55
      Może podarować wetowi próbkę kupsztala do analizy?...
      O ile mi wiadomo, nie każdy preparat odrobaczający zwalcza każdy rodzaj pasożyta.
      • mary4 Re: krew w kale 17.09.10, 08:00
        u mojego kocura od tego sie zaczeło, daliśmy kał do analizy na grzyby, pasorzyty i jeszcze jakieś trzecie bardanie, wyszły bakterie coli i gronkowiec zlocisty, długie leczenie ale sie udaje jedynie problem że sa średnio co pół roku nawroty, generalnie zrobiła się duza biegunka... nie chcąca sie skończyć... porażka ale jakoś dzielnie dajemy rade... co do odrobaczenia hmm ja bym nie dała w tym stanie zrobc badania kału i zobaczyć co bedzie za wynik

        Pozdrawiam
        Maria i Ogonki: Cleopatra i Ramzes
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,mary4.html
    • br0mba Re: krew w kale 17.09.10, 10:30
      no krew w kupie to juz jest chyba wiekszy problem i dalabym kupe do analizy i zrobilabym badanie krwi
      ja mialam niedawno przejscia z moimi gadzinami tyle ze oni mieli biegunke i sluz w kale (od wetki dowiedzialam sie ze to moze swiadczyc o problemach z watrobą lub trzustką, albi podraznieniu jelit np przez karmę albo pasozyty)
      dostali probke karmy royala Gastro Intestinal i po jednym dniu biegunka - jak ręka odjał.
      w badaniach krwi wyszło im ze są zarobaczone, kupe zbadano i nic. Trafilam na bardzo fajne wetki (bo zmienilam lecznice) ktore wytlumaczyly mi ze robale maja swoje okresy skladania jaj i czasami 10 razy moze nic nie wyjsc w kupie a za 11 pokaza sie jaja pasozytow bo akurat maja okres skladania jaj.
      dostali preparat na odrobaczenie (najpierw tablety ale nic z tego, potem taki płyn na kark) i na razie jest spokoj z kupą przynajmniej
      moje tez wygladaly na zdrowe, maja blysczaca siersc apetyt i czyste otwarte oczka.

      dlatego tak czy siak poszlabym na Twoim miejscu z nimi do weta i zrobila podstawowe badania
      • iza.74 Re: krew w kale 19.09.10, 20:21
        byłam u weterynarza, dostały szczepionke, bo ogólnie zdrowe i tabletki na uszczelnienie naczyń krwionosnych, ale prawde mówiąc jakos mało mnie to leczenie przekonuje. Wet obawia się, że skoro smuga krwi wygląda zawsze podobnie co do wielkości i miejsca, w którym się znajduje, może to być guz jelita, który krwawi w momencie przesuwania się kału. sad
        • br0mba Re: krew w kale 19.09.10, 20:25
          iza.74 napisała:

          > byłam u weterynarza, dostały szczepionke, bo ogólnie zdrowe

          a na jakiej podstawie ta ogolną zdrowotnosc stwierdzil?

          > Wet obawia się, że skoro smuga krwi wygląda zawsze podobnie co do wiel
          > kości i miejsca, w którym się znajduje, może to być guz jelita, który krwawi w
          > momencie przesuwania się kału. sad

          i co, zlecil jakies badania dokladniejsze czy cos?
          • iza.74 Re: krew w kale 19.09.10, 21:50
            ogólną zdrowotnośc stwierdziła na podstawie "wywiadu" - koty mają apetyt, chętnie sie bawią itp, oczy ok, futro też, biegunki i wymiotów nie ma. Jedyne co mnie się nie podoba to to , ze są bardzo chude, ale ponoć taka ich uroda. Nie są rasowe więc trudno powiedzić po kim geny mają. Proponowała USG z kontrastem, ale najpierw te leki spróbować.
            • wiesia.and.company Re: krew w kale 22.09.10, 16:02
              Trochę Cię pocieszę: moja koteczka Grosia (6-tygodniowa wtedy) i także Leosia (półroczna) miały krew w kale. Po odrobaczeniu Grosia miała już bez czyste kupeczki, chociaż niekoniecznie pięknie uformowane smile U Leosi biegunki, w nich pojawiała się krew, nie we wszystkich, lecz co jakiś czas - też minęły, trwało to kilka miesięcy. Związane było z zarobaczeniem, a także ze zmianą diety (jej poprzedni właściciele nie żywili jej odpowiednio). Leosia ma bardzo drażliwe jelita, do tej pory potrafi bączki puścić. Mam nadzieję, że po odrobaczeniu uspokoi się u Twoich kotków. A odrobaczenie pyrantelum czy Pratelem trzeba powtórzyć, wynika to z cyklu rozwojowego glist, pierwsze podanie leku truje dorosłe osobniki, potem drugie podanie rozprawia się z wyklutymi z jaj młodymi osobnikami.
              • basset2 Re: krew w kale 23.09.10, 08:52
                iza.74 napisała:
                >byłam u weterynarza, dostały szczepionke, bo ogólnie zdrowe i tabletki na uszczelnienie naczyń krwionosnych, ale prawde mówiąc jakos mało mnie to leczenie przekonuje.
                Wet obawia się, że skoro smuga krwi wygląda zawsze podobnie co do wielkości i miejsca, w którym się znajduje, może to być guz jelita, który krwawi w momencie przesuwania się kału.

                i nie dziwię się że Cię nie przekonuje
                bez badań na obecność pasożytów:lambli, obleńców, tasiemca itd
                podejrzewa guz jelita????USG???

                tak jak radzą forumowicze
                pani wet niech zacznie od BADANIA NA OBECNOŚĆ PASOŻYTÓW to podstawa
                a nie od szukania guza





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka