witojcie kochani

dorwalam sie na chwile do netu wiec bedzie wszystko na raz.
PODROZ
nigdy q... wiecej.LOT BYL OPOZNIONY 2 H !!!nie moge powiedziec zlego slowa na
obsluge BA i w polsce i w uk ale kot byl w szoku przez 2 dni i teraz na
dzwiek np.odkurzacza, wirowki w pralce czyli czegos buczacego glosno po
prostu kamienieje z przerazenia.pozycja'nie mam nozek'czyli potoczna krowka,
uszy plasko na glowie i przymkniete oczy.
2 KOTY NAGLE RAZEM
idac za waszymi radami(szczegolnie dziekuje tobie grosiu

to tiger wkroczyl
na terytorium coffee.przez 2 pierwsze dni nie wychodzil zza kanapy
prawie.tylko na siku i cos szybko z miseczki wciagnac.coffe
krolowala.ale....tiger to pewien siebie dorodny byczek fernando a coffe z
natury niesmiala chudziutka babulenka jest.i ten pacan tak sie na nia
nakrecil ze teraz jak juz sie oswoil z nowym domem i z jej obecnoscia to mi
mo ze kastrat to caly czas na nia wskakuje - w wiadomych zamiarach - czasem z
rozpedu.ona bidna calkiem pod nim niknie tylko kawalek czarnego ogonka
wystaje...leja sie wtedy na calego...zeby wyrownac troszke szanse tigerowi
obcielismy pazury a coffee nie...no zobaczymy...zaznaczam ze oprocz lania sie
nawzajem zdarza sie rowniez wzajemne obwachiwanie oraz spanie na jednej
kanapie we wzajemnym zasiegu lap.
PROBLEM
coffe jest caly czas strasznie chuda.jest staruszka.objawy
cukrzycy,niewydolnosci nerek,ropomacicza nie wystepuja,odrobaczona
strongholdem,wczesniej pancurem,w czwartek idzie w ruch pratel(tak mi polecil
polski wet bo ona byla tak zarobaczona na poczatku ze az rzygala
glistami).jak to nie pomoze to nie wiem...je normalnie,dostaje witaminy,co to
moze byc? moze po prostu starosc?
ANGLIA I JA
docieramy sie.strasznie tesknie za praca w lecznicy, tu jest sens szukac
dopiero po nowym roku.teraz anglia swietuje.
to tyle na razie.
czekam na konstruktywne komentarze

buziaki
marta i 2 koty
ps.tiger kocha schody