Dodaj do ulubionych

FIV = wyrok?

07.05.07, 22:10
testy na FIV dodatnie
kocur ma ok 3-4 lat. jeszcze miesiąc temu biegał. teraz snuje się po domu.
mało je. z krzesła nie skacze tylko schodzi powoli. ma problemy ze skakaniem
do góry. nie bawi się tylko śpi całymi dniami. myje się. siusia i kupka ale mało.
miziasty jest jak był. jest smutny. test wykazał FIV. ma zapalenie dziąseł.
Kocur wzięty z azylu rok temu.
co mam robić? bo lekarz był tak enigmatyczny a mój maz nie zapytal.
Obserwuj wątek
    • ewa_anna2 Re: FIV = wyrok? 07.05.07, 22:24
      Przykro mi sad
      Mam tu link do jednej ze stron: www.vetserwis.pl/fiv.html
      Nie miałam chorego na to koteczna. Miałam chorą kicię, ale to w wyniku
      stosowania antykoncepcji urodziły się chore kociąta.
    • iris101 Re: FIV = wyrok? 07.05.07, 23:54
      nie chcę cię martwić-ale to choroba, na którą nie ma rady....natomiast druga
      sprawa-to musi być dobrze zdiagnozowana. testy czesto nie są miarodajne.
    • smillaaraq Re: FIV = wyrok? 08.05.07, 00:08
      magdary, trochę enigmatycznie napisałaś.
      Z jakiego powodu zrobiono te testy? Czy kotek - poza problemem z dziąsłami - ma
      inne dolegliwości? To, że jest osowiały może być skutkiem stanu zapalnego w pysiu.

      Nie wiem, jak ze skutecznością testów na FIV. Te FIPowe niekoniecznie są
      miarodajne. I czy robiliście również test na białaczkę? Bo to często idzie w parze.

      Natomiast spróbuję Cię pocieszyć - słabo, ale zawsze. Bo to oznacza osłabienie
      odporności. Odporność można wzmacniać. W Warszawie zna się na tym dr Jagielski z
      lecznicy na Białobrzeskiej, może warto w z nim nawiązać kontakt? Jeśli nie
      możesz osobiście, to można przez stronę lecznicy www.bialobrzeska.waw.pl
      Jest trochę preparatów podnoszących odporność, więc jest szansa na to, że uda
      się kotulka na jakiś czas wzmocnić.
      Słaba to pociecha, ale FIP jest gorszy.

      Trzymam kciuki,


      smil
      • magdary Re: FIV = wyrok? 08.05.07, 06:19
        testy na białaczkę wyszły negatywnie.
        zapalenie w pysiu ma permanentnie. usuwane już miał dwa zęby. ale przedtem był
        radosny. gonił za myszkami i pileczkami a teraz nie reaguje na nie. ma problemy
        z poruszaniem się w pionie i schodzeniem z krzeseł czy stołu.
        zabiorę kota na Białobrzeską ..
        smutno mi od wczoraj. myslałam, że mu smutno bo jest sam ..
        • annb Re: FIV = wyrok? 08.05.07, 11:18
          magdary załoz watek na miau
          • magdary Re: FIV = wyrok? 08.05.07, 11:58
            załozyłam.. chyba bede musiała oddzielny wkleić.
      • magdary wizyta na Białobrzeskiej 23.05 08.05.07, 21:12
        ile kosztuje wizyta na Białobrzskiej?
        zapisałam Figa na 23 maja. wczesniej nie bylo terminu sad
        • smillaaraq Re: wizyta na Białobrzeskiej 23.05 09.05.07, 13:08
          Nie wiem, ile kosztuje wizyta u specjalisty, ale tam mają stały cennik. Może
          zadzwoń i zapytaj?
          Przyszło mi jeszcze do głowy, że może udałoby się wcześniej pójść do innego
          lekarza, np. do dr Marty Jagielskiej, dr Cetnarowicz albo dr Czubek - one w
          razie czego coś by Ci powiedziały, może zleciły wcześniej jeszcze zrobienie
          ewentualnych dodatkowych badań i wtedy bylibyście lepiej przygotowani na wizytę
          u dr Jagielskiego.
          Uprzedzam, tam bywają straszne kolejki, bo jest sporo stałych pacjentów. Ale
          lecznica ma doświadczenie jeśli chodzi o prowadzenie kotów ze spadkiem
          odporności (np. wskutek białaczki zakaźnej) i leczenie interferonem ludzkim.

          Posyłam Wam ciepłe myśli, nie poddawajcie się


          smil
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka