Dodaj do ulubionych

tak sie z Wami dziele :/

14.01.09, 10:52
Anons znaleziony na belgijskich stronach dla Polakow:

"mam pieska suczke rasy maltezer mini.szukam ochotnika tej samej
rasy do zaplodnienia i uzyskania mlodych.mam prosbe jesli ktos ma
tako rase prosilabym o szybki kontakt.muj numer tel"

I odpowiedz na mojego maila:
Witam pierwszo zeczo ktoro chce podkreslic jest to ze jestem
kobieto a mail
jest mojego meza drugo zeczo do rozmnazania jednej suczki nieso
potrzebne
zadne papiery a po trzcie czy to dla pieniedzy czy dla hobby to jest
wyloncznie moja sparawa,i czy jestem hodowco czy fryzjerko
niepopelniam
przestepstwa.
A jesli niema sie otym zielonego pojecia to prosze udac sie do
specjalisty
tak zwanego weterynarza.dziekuje
-----Oorspronkelijk bericht-----
Van: Agnieszka [pandabxl@yahoo.fr]
Verzonden: dinsdag 13 januari 2009 10:09
Aan: brunodekeyser@euphonynet.be
Onderwerp: rozmnazanie

Belgia.NET - Internetowe centrum dla Polaków w Belgii
www.belgia.net

Imiê wysy³ajacego: Agnieszka
Wysy³ajacy E-mail: pandabxl@yahoo.fr
Wiadomo¶æ: A dlaczego chce pan rozmnazac suczke? Ma pan wymagane do
tego
dokumenty pedigree? Jest pan howowca?
Rozumiem, ze jest to w celach zarobkowych.
Jesli nie jest pan hodowca przyczynia sie pan do pseudohodwli, co
wiaze sie
z wieloma chorobami genetycznymi nowo narodzonych psow.
W wielu przypadkach, takie pieski umieraja lub nie kupione laduja w
schroniskach.....

I co ja mam tutaj komentowac? Sami dobrze wiecie jak to jest uncertain
Obserwuj wątek
    • annb Re: tak sie z Wami dziele :/ 14.01.09, 11:44
      i jeszcze toto pisac nie potrafi
      szok

      ale rozmnazac jak najbardziej
      sad(
    • capuccino_days Re: tak sie z Wami dziele :/ 14.01.09, 12:08
      porażka, podziwiam, że zareagowałaś

      a swoją drogą, nie jedyny tam taki kwiatek sad
    • sliwka1977 Re: tak sie z Wami dziele :/ 14.01.09, 18:18
      Świetnie jej napisałaś, tylko szkoda, że tego nie zrozumie.
      • kromisia Re: tak sie z Wami dziele :/ 14.01.09, 20:08
        Tak cappuccino, na tej stronie rozne elementy mozna spotkac..
        wlasciwie to zagladam tam raz na ruski rok.

        Oczywiscie, ze baba i tak zrobi po swojemu, ale nie moglam sie
        opanowac i dogryzc jej wink
        Zapewne tez nie odpowie mi na ostatniego maila, glupi babsztyl:

        "Dzien dobry,
        Piszac e-maila wzorowalam sie na adresie, dopiero po wyslaniu
        zauwazylam, ze w anonsie bylo podane zenskie imie. Przepraszam za
        pomylke.
        Zgadzam sie z pania, ze do rozmnazania jednej suczki nie sa
        potrzebne zadne dokumenty. Wystarczy brak wyobrazni, chec
        spelnienia fanaberii lub cele zarobkowe. W swietle prawa
        belgijskiego, a tym bardziej polskiego, nie popelnia pani zadnego
        przestepstwa. Natomiast bedzie pani jedna z tych, ktorych nazywamy
        pseudohodowcami czyli osoba, ktora zozmnozyla lub rozmnaza bez
        zadnej specjalistycznej wiedzy. Takie pieski rodza sie z wadami
        serca, nerek lub watroby... zreszta moze pani znalesc kilka
        artykulow w internecie.

        Co do kwestii czy sie znam czy nie na hodowlii wystarcza mi dwa
        psy "à la husky" wziete przez znajomych ze schroniska. Ofiary
        pseudohodowcy. Psy maja genetyczna wade serca.
        I ostatnia rzecz: weterynarz jest spacjalista ale nie koniecznie
        zna sie na hodowlii. Sa tacy, ktorzy wspaniale wytlumacza problemy
        genetyczne zwiazane z rozmnazaniem " na zyczenie". I sa tez tacy,
        ktorzy nic nie powiedza: wiadomo 2 pieski = 2 taryfy. Sa wspaniali
        weterynarze specjalisci, sa tez konowaly.
        A jesli ma pani taka sama wiedze o hodowlii jak na temat
        ortografii, to szczerze wspolczuje.

        Zycze milego dnia
        Agnieszka"
        • mist3 Re: tak sie z Wami dziele :/ 14.01.09, 20:38
          A co na to belgijskie prawo? Bo wiem, że holenderskie jest raczej niezbyt
          pomyślne dla osoby, która chce uprawiać taki proceder.
        • gacusia1 Re: tak sie z Wami dziele :/ 15.01.09, 00:38
          A tak z ciekawosci,dlaczego zdarzaja sie wady genetyczne przy
          rozmnazaniu "przypadkowym",niehodowlanym? To jest roznica? Inaczej
          dobiera sie w hodowli potencjalna parke niz powiedzmy w domu? Ja
          laik jestem i nie kumam tego. Jedno co wiem,to ze rozmnazanie
          pokrewnych zwierzatek prowadzi do wad genetycznych,tak jak u
          czlowieka dlatego kazirodztwo jest karalne.
          • annb Re: tak sie z Wami dziele :/ 15.01.09, 21:48
            dlatego ze na przyklad pewne rasy sa czesciej narazone na ryzyko
            wystapienia pewnych chorob
            i aby znalezc dobrego reproduktora
            hodowca wydaje spore sumy na badania
            a pozniej przemierza Polske, a nierzadko wyjezdza do europy, w celu
            krycia kota nieobciązonym wadami kotem
            pseudo ma to w nosie czy np jego mainkun bedzie miec HCM czy nie
            a goldenki dysplazje
        • capuccino_days Re: tak sie z Wami dziele :/ 15.01.09, 10:54
          a może coś o weterynarzach, którzy wmawiają frajerom, że suka to chociaż raz
          oszczenić się musi, a frajerzy się łapią i potem nabijają kasę weterynarzom i
          innym takim? a poród może zaszkodzić i pies na wartości rynkowej traci, a
          szczeniaki mieszkanie demolują? - bo inny argument do takich ludzi to chyba nie
          trafi
          • kromisia Re: tak sie z Wami dziele :/ 15.01.09, 19:49
            Mist szukalam info w belgijskim prawie, ale nie znalazlam niczego
            konkretnego. Jedynie, ze od 01.01.2009 weszly zaostrzone przepisy
            co do pedigree i, ze suka moze miec 2 mioty na 2 lata. Poza tym
            same bla, bla, bla.
            Natomiast dowiedzialam sie, ze w Belgii jest doskonale rozwiniety
            przemyt szczeniat ze Wschodu. Belgia akceptuje przewoz szczeniat
            juz od 6 tego tyg. !!!!
            • mist3 do gacusia1 15.01.09, 21:02
              Zazwyczaj zwierzęta nierasowe stały się nimi dlatego (u zarania dziejów), że nie
              odpowiadały wzorcowi - w związku z tym nie dostały 'papierów' albo te papiery
              zawierają adnotację o jakiejś wadzie
              Dodatkowo jeśli krzyżujesz ze sobą dwa pieski, których rodziców nie znasz - może
              się okazać że nieświadomie krzyżujesz blisko spokrewnione ze sobą zwierzęta.
              Wśród moich bliskich znajomych była taka sytuacja. Facet, do którego psa
              dopuścili swoją sunię okłamał ich (bo za dopuszczenie psa się płaci) i nie
              przyznał się, że suczka to siostra pieska. Szczeniaki zmarły przy porodzie, a
              suczka prawie zmarła. Wtedy zrobili 'śledztwo' i wyszło pokrewieństwo.
              To są skrótowe rozważania laika na ten temat.
              • gacusia1 Re: do gacusia1 15.01.09, 21:35
                Oooo...widzisz,nie wpadlo mi nawet do glowy,ze ktos moze oszukac w
                takiej sprawie. No tak,informacja o pochodzeniu psiaka jest w tym
                wypadku bardzo istotna.
                Dzieki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka