gosia67_online
26.04.09, 19:16
Na działkę u mojej teściowej przybłąkała się młoda kotka - niezwykle kochana i
kontaktowa panna. Regularnie jest dokarmiana. W najbliższym czasie ją
wysterylizuję. W tym tygodniu umówię się z lekarzem. Wczoraj na główce małej
znalazłam coś podejrzanego a mianowicie dwa łyse miejsca z chropowatą skórką.
Wygląda to na grzybka. Poczytałam sobie troszkę o grzybicy i wszystko wskazuje
na to,że maleńka podłapała to świństwo. Jutro wybieram się do weta. Może macie
doświadczenia jak to się leczy. Wiem powiecie, że weterynarz zaleci
odpowiednie leczenie, ale mieszkam w niewielkim mieście i różnie u nas bywa z
leczeniem. Więc może mi coś doradzicie