kapuszek
24.08.10, 09:20
zainspirowana znalezionym wątkiem, że dieta kopenhaska nie musi być mdła i
niesmaczna, postanowiłam przeprowadzić moją dietkę w inny sposób.
Tak więc dziś dzień pierwszy po porannej kawie czas na gotowanie:
produkty: dwa jajka, szklanka gotowanego szpinaku lub brokułu, jeden pomidor,
befsztyk wołowy (około 200 gram) , kilka dużych liści sałaty z olejem i cytryną.
Będę korzystać z dużej ilości przypraw i od czasu do czasu z dodatków takich
jak np. prażone pestki dyni słonecznika, siemienia lnianego.
Na dziś zaplanowałam sobie rozłożyć to wszystko na 3 posiłki.
śniadanie: omlet ze szpinakiem (pół szklanki) i pomidorem (pół pomidora)
lunch: gołąbki z sałatą
kolacja: sałatka z brokułami i pomidorem.