12.05.10, 10:05
wprowadzam po malutku nowe smaki synkowi (synek 5,5 m-ca, wylacznie
na piersi do tej pory). na razie probujemy marchewki, marchewki z
ziemniakiem. synek je chetnie, ale na razie nie che mu podawac duzo.
zaczal od lyzeczki dziennie, teraz wsuwa trzy lyzeczki i chetnie
zjadl by wiecej, ale wg mnie przyjdzie czas na to. czy dobrze mysle
i robie?...

no ale nie po to tylko ten watek. datad byly warzywka Gerbera i
Hippa, jeden producent zaleca przechowywanie do 48 godzin, drugi do
dwoch dni. w sumie prawie to to samo, jednak roznie mozna
interpretowac... jak 'uzywac' sloiczkow? drugiego dnia to, co
zostanie juz do smieci/ewnt do naszej buzi ;)/?
maly na razie je malo, wiec zostaje.

pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • terpuka Re: słoiczki 12.05.10, 11:20
      prawdopodobnie jedzonko wytrzyma dłużej ale kierując się zasadą świeżości lepiej
      skonsumować to samemu :) Jak zaczynałyśmy rozszerzać diętę bardzo tego
      pilnowałam. Teraz moja córcia ma 9 miesięcy gotuję jej raz na 3 dni dorzucając
      zawsze jakiś słoiczek bo inaczej jej nie smakuje, nigdy nie miała żadnych
      sensacji, myślę, że nie ma co przesadzać.
      Na początku podawałam tyle ile chciała czyli 2-3 łyżeczki ale szybko się
      rozkręciła:) nie dawkowałam jej, górną granicą był jeden słoiczek. Marchewka
      powodowała u małej zaparcia więc przerzuciłyśmy się na dynię z ziemniaczkiem
      Hippa, którą do tej pory uwielbia.
      Pozdrawiam
    • kamelia78 Re: słoiczki 12.05.10, 13:14
      verticale napisała:

      > datad byly warzywka Gerbera i
      > Hippa, jeden producent zaleca przechowywanie do 48 godzin, drugi
      do
      > dwoch dni.

      Gerber i Bobovita zalecaja do 48 godzin. Hipp zaleca spożyć deserki
      i soczki w ciagu 3 dni,a obiadki nastepnego dnia. Nie wiem skąd
      wzięły Ci sie te 2 dni-takiej inf. na żadnym Hippie nie znalazłam.
      Na początku rozszerzania popełniłam gafę,bo nie doczytałam,że
      obiadki Hippa tylko do następnego dnia i podałam córci po 48 godz.
      słoiczek z dynią. Purkała okrutnie,kupki śmierdzące. Więc od tego
      czasu zawsze tego pilnuję i podaję tak jak zalecają producenci.
      • verticale Re: słoiczki 13.05.10, 08:38
        dzieki, Dziewczyny.
        Kamelia78, tak, na Hippie jest, zeby nastepnego dnia zuzyc - czyli
        jak dla mnie = to dwa dni (dzien odtwarcia i dzien nastepny). przy
        Gerberze te 48h to dla mnie trzy dni... a dla Was?...
        i tak tez podawalam marchew Gerbera...
        Hippa drugiego dnia dokanczam sama...

        • kamelia78 Re: słoiczki 13.05.10, 13:54
          verticale napisała:

          na Hippie jest, zeby nastepnego dnia zuzyc - czyli
          > jak dla mnie = to dwa dni (dzien odtwarcia i dzien nastepny). przy
          > Gerberze te 48h to dla mnie trzy dni... a dla Was?...

          No wiesz, tak jest przyjęte,że 48 godzin to 2 doby,a nie 3 dni,u
          Ciebie jest jakoś inaczej??? A zużyc następnego dnia oznacza...zużyc
          nastepnego dnia,czyli to daje w rezultacie 1,5 dnia.
          • ma_niusia Re: słoiczki 13.05.10, 14:43
            Ja też 48 h liczę za trzy dni bo otwieram dziś, jutro o tej samej porze mija 24h
            i pojutrze o tej samej porze mija 48 h i jeszcze może zjeść... Ale ja zawsze max
            2 dni, nawet teraz jak sama gotuję to dziś i jutro i koniec.
            • verticale Re: słoiczki 13.05.10, 19:31
              o wlasnie... liczylam dokladnie tak samo, jak Ma_niusia... ale tez
              przyjme zasade, ze max beda dwa dni...
    • joanna.czerwinska Re: słoiczki 20.05.10, 14:53
      Witam!
      Proponuję zdać się na intuicję Dziecka. Jeśli Maluszek chętnie otwiera buzię na
      kolejną łyżeczkę nie widzę powodu, by mu odmawiać. Dobrze jest skorzystać z tej
      ciekawości i ochoty do próbowania nowych smaków. Zdarza się czasami, że taki
      instynkt zostaje wygaszony i potem jest problem z rozszerzaniem diety.
      Co do przechowywania żywności, proponuję stosować się do zaleceń producenta.
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska
      • marlusia82 Re: słoiczki 20.05.10, 20:50
        Mój mały przy wprowadzaniu nowości aż piszczy z radości. Dzisiaj dostał gruszkę i nie było zmiłuj po kilku łyżeczkach - wtrząchnął cały słoiczek. Nic mu nie jest. Od początku tak mieliśmy, że zjadał najpierw pół a potem to już po całym. Gorzej jest jak następnego dnia chcę podać mu to samo... :)
    • mami.nka Re: słoiczki 21.05.10, 08:35
      A ja się po prostu stosuje do tego, co jest napisane na słoiczku: jeżeli nie
      zużyję całego na jeden raz, przechowuję w lodówce i podaję przed upływem 48h
      (Gerber i Bobovita, Hippa nie pamiętam, mało używam), a jeżeli się stanie, że
      minie 48h, sama zjadam :) Skoro napisane jest, że można przechowywać do 48 h po
      otwarciu, czyli 2 doby, to tak można, tylko należy nie przekraczać tego czasu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka