Gość: Alishou
IP: *.dynamic.chello.pl
08.08.11, 21:53
Witam, synek ma w tej chwili 8,5 miesiąca. Bardzo ładnie je i w sumie to mój problem (jakby dziwnie to nie brzmiało:) ). Nie wiem co mu dawać.
Tzn. rano dostaje kaszkę, później owoce, później obiadek, następnie jakiś deserek i na wieczór znowu kaszkę. W nocy budzi się raz, dwa razy na mleko.
Problem polega na tym, że ten mleczny deserek to jest taki z braku innego wyjścia. Wolałabym dać mu wtedy coś innego, ale nie wiem czy mogę i nie wiem co.
Nie mogę jeszcze jednego obiadku lub zupki, kaszki nie chcę, owoców nie wiem czy nie za dużo będzie, bo przed południem dostaje przetarte 2-3 owoce.
Nie jest alergikiem (tzn. profilaktycznie nie podajemy jeszcze jajka i owoców drobnopestkowych za rada p. alergolog bo w bliskiej rodzinie jest osoba alergiczna).
Nie wiem na ile moge sobie pozwolic, zeby nie zrobic mu więcej złego niż dobrego