IP: *.chello.pl 07.08.10, 15:11
tak się zastanawiam czy jeżdżąc na rowerze wyszczupli się całe ciało czy tylko dół
Obserwuj wątek
    • Gość: jmm Re: rower IP: *.chello.pl 07.08.10, 16:34
      glownie posladki, uda, lydki
    • wkkr wzmacnia mięsnie "dołu" 07.08.10, 19:00
      to skąd czerpie energię zależy od wielu rzeczy. W skrajnym wypadu
      bedziesz spalać tylko węglowodany oraz mięsnie a nie tłuszcze.
      Generalnie trzeba jeździć przynajmniej 30 minnut nonstop z tetnem
      umiarkowanym (znajdziesz w ścieci strony które pozwolą to dokładnie
      okreslić) by zaczac spalać tłuszcze. A to po które partie ciała
      sięgnie organizm zależy w znacznym stopniu od genów.
      • nela_24 Re: wzmacnia mięsnie "dołu" 12.08.10, 19:14
        Ciekawym rozwiązaniem mogą być buty reebok easy tone. Są tak wyprofilowane, ze
        podczas chodzenia pracują mięśnie nóg i pupy. Moja koleżanka ma takie i bardzo
        sobie je chwali. Sama tez koniecznie muszę je kupić, maja duży wybór kolorów, są
        śliczne :)
        • paulus2303 Re: wzmacnia mięsnie "dołu" 13.08.10, 19:41
          Też je mam i naprawdę widać efekty :)
    • Gość: Alicja Re: rower lub ruch i jesze raz riuch IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.08.10, 09:40
      Tabletki na odchudzanie działają - jeżeli odpowiednio się odżywiasz i zażywasz
      ruchu np. spacery . Ja zaczęłam tyć kiedy postawili przystanek bezpośrednio
      przy bramie uczelni na ulicy Koszarowej . Wcześniej jechałam z przesiadaniem i
      niekiedy musiałam iść 400 metrów zamiast czekać na autobus lub kupować bilet
      tylko na dwa przystanki . Siedziałam w ławce kilka godzin i po wyjściu z
      uczelni i pokonaniu kilkunastu metrów blisko miałam przystanek MPK . Następnie
      gdy wsiadłam do autobusu z reguły też siadałam na fotel i po dojechaniu do Ronda
      Reagana przesiadałam się na tramwaj zsynchronizowany a więc oprócz wygody
      podróżowania zero czekania i ruchu .Obserwuję na Rondzie Reagana jak osoby
      sprawne korzystają z windy dla inwalidów i osób z wózkami . Dziwię się
      dlaczego niektóre osoby boją się ruchu np. nie korzystając z windy czy przejść
      się chociaż jeden przystanek. Co ciekawe osoba gdy wsiada do windy aby
      przejechać się tylko jedno piętro, to często osoba z nadwagą czy z dużą
      warstwą tłuszczu na brzuchu . Pomijam łebków , rozkapryszone dzieci i
      pozornie wysportowanych mężczyzn którzy z lenistwa chcą się przejechać kilka
      metrów windą ale nie rozumiem osoby mające problemy z nadwagą bo przecież ruch
      to zdrowie i spalanie kalorii również . Jeżeli matka jest leniwa i unika ruchu
      to dziecko tez będzie unikać ruchu i choć tu nie ma reguły.Na rondzie z windy
      wysiada dziewczyna z dużym pokładem tłuszczu na brzuchu a mogłaby przejść się
      chociaż po schodach . Czas jazdy z pracy do domu wydłuża się bo są korki drogowe
      i siedzi się dłużej w autobusie. Odległość między przystankami jest coraz
      mniejsza np. ostatnio zaobserwowałam ,że na niektórych liniach jest nawet co
      200 metrów co nie sprzyja ruchowi . Widzę osoby czekające na przystanku
      niekiedy na spóźniony autobus i jadące tylko jeden przystanek. Po co irytować
      się a nie lepiej przejść się jeden przystanek dla zdrowia. Przypomnę ,że według
      Newsweeka zajęliśmy czwarte miejsce w Europie jeżeli chodzi o otyłość. A
      ostatnio czytałam w gazecie ,że Wrocław w rankingu najbardziej zakorkowanych
      miast Europy zajął trzecie miejsce. Reasumując powyższe dane komunikacja
      zbiorowa ,bliskość przystanków ,przesiadanie się w jednym miejscu - nie sprzyja
      ruchowi i przyczynia się do otyłości. Dzieci i młodzież mają za mało ruchu bo
      unikają zabaw, zajęć ruchowych , boiskowych , sportowych a wolą siedzieć przed
      komputerami i wcinać chrupki , batoniki . Jeszcze trochę to będziemy mieli
      armię młodych leniwców dla których " walka " o siedzenie w autobusie będzie
      najważniejsza a przejście 200 ,300 metrów będzie bardzo trudne.
      • Gość: Tina Re: rower lub ruch i jesze raz riuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 14:49
        Szukałam poleconych stron, ale nie udało mi się . Też jestem ciekawa tych spraw z rowerkiem, bo się odchudzam dietą i jazdą na nim, około 30 km. dziennie. Schudłam, owszem wszędzie, ale czy od rowerka, czy ogólnie od diety?
    • emilia.gnybek-ciosek Re: rower 26.08.10, 14:21
      Rower to świetny sposób na spalanie tłuszczyku. Aby jednak do tego
      służył ćwiczenia powinny trwać przynajmniej 30 minut w spokojnym
      tempie. Dokładne informacje jak dopasować swój trening aby efektywnie
      spalać tkankę tłuszczową znajdziesz
      tutaj.
      Generalnie poprawa powinna być zauważalna na całym ciele, z tym, że
      najłatwiej pozbyć się organizmowi tkanki tłuszczowej z górnych partii
      ciała. Jeśli chodzi o nogi, jako że przy takich ćwiczeniach pracują
      one najbardziej, następuje ich wzmocnienie i wysmuklenie.
    • misza46 Re: rower 26.08.10, 14:47
      Rowerek i inny ruch to tylko sprawność fizyczna często utrzymana na
      siłę w jakimś niewielkim stopniu. To takie tylko chwilowe
      zadowolenie i bajeczka dla grzecznych dzieci. Ale dobre i to jeżeli
      nie dorosło się do czegoś mądrzejszego. Zeby być sprawnym fizycznie
      i mieć ładną figurkę, to napewno nie kalorie, tłuste czy chude,
      jakieś ograniczanie ilości posiłków. Na siłę jakaś gimnastyka, tylko
      najpierw trzeba się prawidłowo odżywiać, a później kożystać r ruchu.
      Najpierw wlewa się do zbiornika prawidłowe paliwo, a później
      szpanuje się pojazdem i to jest to. A więc proponuję system
      leczniczy o starożytnym rodowodzie,pochodzący ze Wschodu (Chiny,
      Tybet, Japonia, Mongolia).Współcześnie uznawany w wielu krajach jako
      komplementarny
      (uzupełniający) w stosunku do medycyny konwencjonalnej (tradycyjnej)
      zaliczany obok akupresury do grup technik refleksoterapii. Liczy
      wiele tysięcy lat filozofii i wiedzy o człowieku oraz jego
      funkcjonowaniu w relacjach ze środowiskiem i kosmosem. Służy nie
      tylko jak się niekiedy sądzi do redukowania bólu, ale ma na celu
      oczyszczenie organów wewnętrznych, krwi, mięśni, kości z komórek
      chorobotwórczych, toksyn i zalegań w układzie pokarmowym. Utrzymanie
      i przywrócenie wewnętrznej i zewnętrznej równowagi energetycznej, co
      jest warunkiem zdrowia i dobrego
      funkcjonowania.
      Metoda ta polega na lepszym ukrwieniu za pomocą receptorów odnośnego
      organu. Ukrwienie jest warunkiem życia każdego narządu. Od ukrwienia
      zależy stan naszego zdrowia, bo krew jest środkiem transportującym
      wszelkie substancje odżywcze, tlen, hormony, przeciwciała, jak
      również produkty odpadów i starych komórek po regeneracji organizmu,
      które gniją w organizmie i bardzo często są głównym powodem
      ciężkich, nieuleczalnych, niebezpiecznych i uciążliwych chorób.
      Zastanawiające jest to, że wszelkie zakłócenia, lub
      uszkodzenia w całym ustroju (narządy, mięśnie, kości) od niemowlęcia
      a nawet płodu do późnej starości mogą być wyleczone tylko w drodze
      ich odpowiedniego ukrwienia.
      Receptory znajdują się w całym ciele ludzkim, na których
      można stwierdzić różnego rodzaju kształty, zgrubienia, wielkości
      tzw. złogów pochodzenia mocznikowego zbudowane z kryształków kwasu
      moczowego i innych substancji osadowych.
      Na podstawie określonego kształtu i wielkości tzw. złogów na
      receptorach, powstałych zmian na ciele ludzkim czy tęczówce oka (
      tzw. irydologia) można zdiagnozować niekonwencjonalnie w całości
      swój organizm. Bardzo wcześnie wykryć zagrożenie zdrowia, życia bez
      ingerencji w organizm i podjąć stosowną decyzję.
      Najbardziej zaniedbaną i zmarniałą częścią ciała ludzkiego
      są stopy. Z punktu widzenia natury przewidziano, iż człowiek będzie
      chodził boso po żwirze, kamieniach itp. i będzie uruchamiał
      wymienione receptory, odżywiał się produktami czystymi ekologicznie.
      Cywilizacja zmieniła nam między innymi grunt, a więc „ pole pracy”
      naszych stóp na wyrównane i wyasfaltowane podłoże. Uprawę i hodowlę
      zamieniono na wygodną produkcję żywności. Do tego dochodzi jeszcze
      problem obuwia. Długoletnie zmuszanie do poruszania się w tej klatce
      hamowało i hamuje krwiobieg. Skutkiem tego jest zziębnięcie stóp i
      brak uwagi z naszej strony, lub uznanie, że tak ma być np. ze
      względu na wiek, a co gorsze niedokrwienie receptorów, które nie
      mogą w sposób wystarczający spełnić swojej funkcji.
      Masaż klasyczny pospolicie stosowany nie zapewnia dobrej
      pracy receptorów i organów wewnętrznych. Jest to masaż
      powierzchowny. Wymienionych i niezbędnych warunków nie zapewni nam
      powszechnie stosowana rehabilitacja sanatoryjna, a po dawnej
      żywności pozostały nam tylko wspomnienia babuni.
      Godna uwagi jest regeneracja organizmu, która polega na
      produkcji od 300 do 800 miliardów komórek w ciągu jednej doby. Mają
      one swoją długość życia, swoje środowisko, nie pełny brzuch, ale
      ściśle określony budulec, który zapewnić może tylko właściwa dieta,
      która polega na zabezpieczeniu całego zestawu witamin,
      biopierwiastków i prawdziwej wody w ściśle określonych proporcjach
      podanych w jedzeniu, bez środków konserwujących w odpowiednim
      połączeniu do syta tak, aby nie rozcieńczać kwasów i nie zakwaszać
      treści w układzie pokarmowym. Pochłaniająca jak najmniej energii do
      trawienia i niepowodująca zalegań, zgnilizny w układzie pokarmowym,
      które są źródłem obecnych często poważnych chorób i sylwetki
      człowieka. Z której organizm przetwarza na prawdziwe
      i naturalne leki dostosowane ściśle do swoich potrzeb i bez skutków
      ubocznych. Po zapewnieniu takich warunków dla naszego organizmu
      możemy oczekiwać dobrych wyników laboratoryjnych, pozytywnych badań
      lekarskich o znacznym ograniczeniu inwestycyjnym w nasze zdrowie.
      Interesuje Cię coś innego, mądrzejszego skontaktuj się z 601 50 49
      47 NAPRAWDĘ WARTO!!!!!!!!!
    • djcargo Re: rower 28.08.10, 12:59
      Widzę, że w temacie zaczęli się wypowiadać również wszelkiego
      rodzaju "znaffcy".

      Kochane! Każda aktywność fizyczna jest lepsza od słodkiego-nic-nie-
      robienia.

      Tak jak już wcześniej tu napisano - na rowerze powinno się jeździć
      minimum 30-40 minut bez przystanku. Jeżeli będzie się jeździło
      systematycznie - efekty na pewno się pojawią.

      Nie słuchajcie osób gadających o jeździe z pulsometrami, patrzeniem
      na kadencję (szybkość kręcenia pedałami), odpowiednie cykle
      treningowe. Mówimy o jeździe dla przyjemności, a nie zawodowych
      treningach!!!

      Od jazdy na rowerze wyszczupla się całe ciało, nawet mięśnie rąk się
      wzmacniają. Dziewczyny nie dajcie się zwariować, jeźdźcie, czerpcie
      z tego przyjemność i po powrocie do domu nie objadajcie lodówki a
      efekty będą :)
      • Gość: Tinka Re: rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.10, 18:51
        Jeżdżę rowerem od początku lata. Prawie codziennie. Dystans to najmniej 20 km. najwięcej 34 km. Dwie godziny mi to zajmuje i na liczniku średnia prędkości to 17 z groszem. Od jakiegoś czasu, po przeczytaniu wypowiedzi mądrych, wiem że liczy się jechać a nie przejechać. Jak pogoda nie dopisuje i wiatr w oczy wieje to nie wysilam się aby przejechać obraną trasę, tylko aby jechać te dwie godziny.
        Mam pytanie...
        - czy codzienne jeżdżenie daje lepsze efekty niż na przykład 3 razy w tygodniu i czy lepiej tak czy tak, czy bez różnicy?
        Spadłam do wagi jaką chciałam osiągnąć, ale teraz muszę ją utrzymać. Dieta nadal będzie, nie do syta i nie taka aby odczuwać głód. I właśnie ten kochany rower który mi tak pomógł........czy jeździć codziennie czy wystarczy rzadziej, a skutek będzie taki sam.
        Pytam bo jak zdarzy mi się nie jechać bo deszcz lub goście, to zaraz mam wyrzuty sumienia i myślę że słoninka rośnie.
        • misza46 Re: rower 29.08.10, 20:52
          Tinka i djcargo nie bardzo zrozumiałyście na czym żecz polega.
          Według Waszego pojęcia to nie paliwo, ale gaz jest ważny do
          poruszania się pojazdu. Czy tak? Według mnie to nie gaz, tylko
          paliwo, żeby w następnej kolejności działał gaz by rószyć pojazdem.
          Słoninka również nie rośnie z braku jazdy na rowerze, a po
          nieprawidłowym żywieniu. Natomiast sprawność fizyczna tak. Po
          rowerze między innymi. A wy się normalnie wygładzacie i to nazywacie
          odchudzaniem. Prawidłowe żywienie krztałtuje sylwetkę, dodaje
          siły,chęci do przeróżnych ćwiczeń, zdrowia, inaczej regeneracji
          naszego organizmu bez ograniczania jedzenia. Słoninka nie będzie
          rosła, gdybyście nawet przeleżały całe miesiące i jadły tyle ile
          macie ochotę. To jest cała tajemnica naszego życia, któta przeciwna
          jest wszelkiej manipulacji. To co budujesz to masz. Z czego budujesz
          takie masz. Powtarzam się w kolejnym temacie. Nigdy nie zbudujesz
          domu ceglanego z drewna i odwrotnie. Wiem co piszę, bo z tym mam do
          czynienia na co dzień. Nie próbujcie zawracać Wisły kijem, bo kiedyś
          organizm Wasz da o sobie znać i to nie będzie jakaś choroba jak ją
          nazywają inaczej skutek waszej exploatacji organizmu przez samych
          Was. To jest dobra rada. Trzeba się cieszyć z tego, że jeszcze Wasz
          organizm ma zdolność bodowy tkanki tłuszczowej. W niej gromadzenia
          toksyn. Inni tego nie mają i w kryzysie mają większe problemy ze
          zdrowiem. Skoro istnieje taki problem jak nadmiar wagi tzn macie złą
          dietę, ineczej źle się odżywiacie. O ile interesuje Was ten temat
          napewno odnajdziecie kontakt ze mną na forach.
        • misza46 Re: rower 29.08.10, 20:55
          Tinka Ciebie dotyczy to samo o ile pragniesz mieć piękną sylwetkę,
          być zdrową, mieć siłę na róży sport.
          • Gość: Tinka Re: rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 22:52
            A niby co ja robię nie tak? Odżywiam się prawidłowo bez drastycznych cięć i z małymi grzeszkami:) coby szoku organizm nie dostał po jej zakończeniu. Jem wszystko tylko mniej i częściej, coś w rodzaju ŻP.
            Pytam zwyczajnie o rower .....jak w poprzedni poście, a ty mi tu jakieś farmazony wciskasz nie na temat. Wnioskuję że jesteś facetem, a rozbierasz temat na czynniki ente co do ciebie jako faceta nie pasuje. Na domiar ........komplikujesz zagadnienie i nic nowego z twoich wypowiedzi do mnie nie dociera. Masło maślane.
            Nie filozofuj Misza i ......ty już więcej nie pij co?:)
    • ebenark Re: rower 30.08.10, 20:54
      Zajrzyj w mój link- wszystko o odchudzaniu-za rejstracje dostaniesz darmowy
      poradnik o odchudzaniu i zniżki

      zapraszam i polecam
    • ambar7 Re: rower 15.09.10, 22:22
      Bardzo przydatna przy odchudzaniu jest woda mineralna JODICA. Wspomaga świetnie odchudzanie, bo wzmaga metabolizm. Zawiera optymalną ilość jodu - 150 mikrogramów w litrze Bardzo przydatna jest też dla osób chorych na tarczycę oraz dla kobiet w ciąży, przygotowujących się do macierzyństwa i matek karmiących piersią. Wody tej nie ma niestety w powszechnej sprzedaży, ale można ją zamówić w sklepie internetowym ALDO: www.sklepaldo.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka